#anonimowemirkowyznania
#rodzina #nieruchomosci #logikarozowychpaskow

Taka sytuacja - tata zmarł 15 lat temu - więc mieszkanie w 1/8 jest moje, 1/8 brata, reszta mamy.
Mama ma 3 mieszkania - w 1) mieszka ona, w 2) kawalerce ja na studiach i po studiach parę groszy mam jej wysyłać za nie, a 3) wynajmowane i to jest to w spadku.
Mama chce je sprzedać i kupić ziemię lub mały domek.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: nie wiem jakie masz z Mama relacje, ale skoro to jest Mama a nie jakis wujek czy ciotka z ameryki, to raczej nie ma problemu sobie po prostu z nia pogadac w stylu "Mamo a jak sie to mieszkanie sprzeda, to moge liczyc na jakas pomoc od ciebie ze splata tego kredytu?" albo cos w tym stylu - po prostu porozmawiaj z mama, a nie pytaj wykopków :D
  • Odpowiedz
@mookie: Gdybym był Synem i moja Matka z własnej próżności wypchałaby mnie na świat i gdy dorosne musiał brać kredyt studencki podczas gdy moja rodzina posiada 3 nieruchomości i jeszcze Matka chciała ode mnie MOJE pieniądze to zastanawiałbym się czy w ogóle utrzymywać z takim człowiekiem jakiekolwiek kontakty. Serio
  • Odpowiedz
Maj to czas komunii świętej, no właśnie i w tym przypadku jestem Chrzestnym w tym miesiącu. Jeden chrzestny/na wyłoży 1500zł drugi 300zł bo taki ma fundusz. Ktoś kupi laptop, inna rower za 1000zł.
Nie pytam ile się powinno dać bo to kwestia indywidualna, jednego stać, aby przekazać więcej drugi da bardzo mało, ale zapytam wy jako chrzestni lub najbliższa rodzina ile daliście lub za jaką wartość prezent kupiliście?
#pytanie #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kaolin28: siostrzeniec wlasnie w niedziele zostal komunista. Ale bylo powiedziane wszyskim ze nie ma byc jakis dziwnych prezentow tylko kasa bo mlody zbiera na kompa.
Bliscy znajomi (jestem chrzestnym do ich dzieciaka) w gadce poruszyli temat i wyszlo ze chca dac 1k bo "tyle sie daje". Jak to powiedzialem siorce to malo na zawal nie zeszla. "No chyba ich poje***" bylo pierwszym zdaniem. Drugim ze mam im to wybic z
  • Odpowiedz
a kojarzysz ile dostał od chrzestnych swoich w końcu?


@Kaolin28: Nie mam pojecia. Ale jak pisalem-obojetnie czy dostal 100 czy 1000-jemu to nie zrobi roznicy. Dla niego liczy sie fakt ze dostal (dla jego rodzicow tak samo) Poza tym pochodze z takiego srodowiska ktore wie ze pieniadz nie jest wartoscia sama w sobie-siorka i mlody tez to wiedza. Wiec serio nie bylo tu roznicy czy 100 czy 1000. Ale to
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: rozmowa to zawsze podstawa, jak usłyszysz odpowiedzi „sama nie wiem”, albo „po prostu nie mam ochoty” to bardzo możliwe, że po prostu jej nie podniecasz. I żadna w tym twoja wina, jej też nie - natury nie oszukacie. Najlepiej zakończyć taki związek bo inaczej będziesz się męczył, frustrował i dojdzie Ci podświadome obwinianie wszystkich kobiet za tą jedną (a to bardzo Ci utrudni budowanie nowych relacji - wiem co
  • Odpowiedz
@Czesterek: Słabo to na nią podziała. Z resztą, z nią w ogóle nie ma dyskusji, bo każde moje argumenty zbija krótkim "s--------j". Jeżeli mam być na starość taki to chcę zdechnąć.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki i mirabelki - pytanie natury prawnej. Czy istnieje w polskim prawie jakiś proces, który pozwoli zerwać i unieważnić wszelkie relacje z matką? Chodzi o to, aby nie miała dostępu do informacji medycznej, wpływu na jakiekolwiek decyzje dot. leczenia, praw spadkowych, etc. Chodzi o jakiś proces prawny, po którego przeprowadzeniu będzie to formalnie obca kobieta. Szukam wszelkich rozwiązań prawnych, czas i koszt nie grają roli.

Przyznam, że googlowałem za tym
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

NiepełnosprawnyDaniel: Też szukałam, nie dla siebie, ale osoby w podobnej do Twojej sytuacji, i w sumie nic specjalnego nie znalazłam.

O ile kojarzę, do dokumentacji medycznej dostęp mają tylko wskazane przez Ciebie osoby, niezależnie od pokrewieństwa, więc wystarczy ją pominąć (o ile jesteś dorosły, bo jak nie, to lipa).

Co do spadku, zrób testament u notariusza z wpisem do rejestru testamentów, żeby nie zginął, to kosztuje jakąś stówkę. Rodzina ma prawo do zachowku
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie istnieje jeden proces. Trzeba każdą sprawę załatwiać odrębnie.

Co do spraw spadkowych, jak Ci radzili, słusznie, ale dodam jeszcze jedną, istotną rzecz. Również polecam ten testament w formie notarialnej i jednocześnie polecam w tym testamencie też dokonać tzw. wydziedziczenia. Wtedy możesz pozbawić ją zachowku.

Jak coś, to możesz pytać o konkretne szczegóły.
  • Odpowiedz
@mytnik69: dobrodziejstwo inwentarza to miecz obosieczny.

To znaczy, że gdy ojciec miał 300 tys. długu, a zostawił po sobie ruderę wartą 100 tys. - to komornik nie przejmie tej rudery, tylko ci ją zostawi, a tobie wypompuje z konta 100 tys. żywej kasy. A ty nie masz prawa wtedy nawet pisnąć.
  • Odpowiedz
@SolarisYob To prawda, ale i tak lepsze jest takie zabezpieczenie niż rudera warta 100k i 500k długu. Zwłaszcza, że możesz nie mieć pojęcia o tym, że dziedziczysz. Wystarczy, że wynajmujesz mieszkanie które jest twoim adresem korespondencji albo jesteś tam zameldowany a mieszkasz gdzie indziej. Wtedy najemcy nie ma w domu a listonosz zostawia awizo. Najemca nie sprawdza skrzynki aż pismo uznaje się jako dostarczone. Wtedy ty masz 6 msc bodajże na
  • Odpowiedz
Mirki, mam następujące pytanie w temacie prawnym i spadkowym.

Sprawa wygląda tak - moja żona ma wujka. Wujaszek już w leciwym wieku, stary kawaler. W momencie jak poszedł na emeryturę to spakował manatki i wyprowadził się do brata (również kawalera). No i tak sobie mieszkali razem, ogarniali trzódkę, dbali o poletko i się jakoś żyło. Sęk w tym, że 10 lat temu bratu się zmarło nagle i wujek został sam. Szybko okazało się,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aerwin: Do zasiedzenia w dobrej wierze trochę mu brakuje (musisz być posiadaczem samoistnym przez 20 lat). Ale szedłbym tą drogą. Ogarnijcie jakiegoś dobrego prawnika i może wam coś poradzi.
  • Odpowiedz
@Aerwin: jest taka opcja, ale to by wymagało ogarnięcia całego stanu faktycznego przede wszystkim, może jest nawet opcja żeby doliczył posiadanie brata do swojego
  • Odpowiedz
Hej Mirki

Ciekawi mnie opinia ludzi z zewnątrz.
Moi rodzice dostali gospodarstwo od dziadków, tata miał dwóch braci oni dostali tylko po kawałku pola i zbudowali sobie na nim domy. Teraz większość tego co tata dostał od dziadka rozpisał na mnie w tym działkę na przeciwko naszego domu (przez drogę) na której stoi stary drewniany dom dziadków (dziadkowie nie żyją już od dawna). I wczoraj przyszedł kuzyn (syn brata taty) zapytać się
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@Lord-of-Faneloy: sprzedaj za rozsądną cenę a jak nie będą chcieli się zgodzić to sobie zostaw, jeść nie woła. Jeśli rodzina obrazi się na cenę która będzie rozsądną to z nimi jest coś nie tak ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pytanie do innych Mirabelek, które w najbliższych latach planują zostać Mamami lub już doczekały się swoich pociech: czy obawiacie się sytuacji, w której Wasz syn zostanie w przyszłości odrzucony przez społeczeństwo, lub nie uda mu się nigdy zbudować związku ze względu na wygląd lub wrażliwe, introwertyczne usposobienie? Oczywiście nie zgadzam się z toksycznymi elementami z kręgów #incel i #blackpill, ale fakt faktem, że media,
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Pytanie do innych Mirabelek, które ...

źródło: comment_1621282799kNlKFPVDJa6mvoyzqIKZtr.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach