Murki,
Jak jesteście w miarę blisko z drugą osobą (nie romantycznie, tylko bardziej przyjacielsko) i mimo okazanej troski i wsparcia z waszej strony, często też wyrozumiałości… i kolejny raz zderzacie się z brakiem jakiejkolwiek empatii, zrozumienia, pomocy od tej osoby, a wręcz przeciwnie jest ona poprostu wredna, nawet traktująca z góry, wyśmiewająca itd, to co to jest za znajomość, czy też przyjaźń?
Byliście w takiej sytuacji? Jak to się skończyło?
Owszem od pewnego czasu jestem
Jak jesteście w miarę blisko z drugą osobą (nie romantycznie, tylko bardziej przyjacielsko) i mimo okazanej troski i wsparcia z waszej strony, często też wyrozumiałości… i kolejny raz zderzacie się z brakiem jakiejkolwiek empatii, zrozumienia, pomocy od tej osoby, a wręcz przeciwnie jest ona poprostu wredna, nawet traktująca z góry, wyśmiewająca itd, to co to jest za znajomość, czy też przyjaźń?
Byliście w takiej sytuacji? Jak to się skończyło?
Owszem od pewnego czasu jestem































Im dłużej musisz pisać, tym mocniej po prostu jesteś oceniany, czy nadajesz się do planowanej funkcji (dostarczyciela) i czy będzie w stanie cię tolerować.