Murki,
Jak jesteście w miarę blisko z drugą osobą (nie romantycznie, tylko bardziej przyjacielsko) i mimo okazanej troski i wsparcia z waszej strony, często też wyrozumiałości… i kolejny raz zderzacie się z brakiem jakiejkolwiek empatii, zrozumienia, pomocy od tej osoby, a wręcz przeciwnie jest ona poprostu wredna, nawet traktująca z góry, wyśmiewająca itd, to co to jest za znajomość, czy też przyjaźń?

Byliście w takiej sytuacji? Jak to się skończyło?

Owszem od pewnego czasu jestem
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kajak98 to nie nazywa się przyjaźń. Przyjaźń zakłada że się wzajemnie szanujecie, a nawet jak z jakiegoś powodu ktoś jest niemiły (bo na gorszy dzień, ząb boli, ktoś ma trochę dość powracającego jak bumerang jakiegoś tematu co nie lubi itp itd) to jednak pojawia się faza przeprosin i przegadanie sprawy. Natomiast jeśli Ty jesteś miły bo oczekujesz że ktoś w zamian będzie miły to też trochę naiwność, bo nie wszyscy muszą
  • Odpowiedz
  • 0
@Kitku_Karola zachowujemy się czasami jak dzieci, czasem ja też zezłomuje tamtą osobę, jednak no ostatni czas jest trudny. No ja próbuje cokolwiek, a drugą stroną albo kpi, albo wyśmiewa, albo obraża lub robi podśmiechujki. Można wszystko ale czy ja mam to ignorować, jak mi się to nie podoba i mnie to rani nawet niekiedy?
Za daleko mieszka by wstać podjeść i jebnąć w łeb na opamiętanie xD

Nie mówię że jestem
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć wszystkim.

Jestem w związku z dziewczyną już od dłuższego czasu. To naprawdę dobra osoba — typowa szara myszka, ale z ogromnym sercem. Niestety, od jakiegoś czasu pojawił się problem, który coraz mocniej mnie gryzie.

Mam wrażenie, że kompletnie o siebie nie dba. Chodzi i siedzi zgarbiona, po pracy wskakuje w stare, zużyte dresy, większość czasu spędza scrollując social media. Coraz trudniej mi patrzeć na to obojętnie. Mimo że wiem,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim w związkach z dłuższym stażem o wszystkim się rozmawia. Ważne by opisać jak się czujesz w danej sytuacji (a nie oceniać jej zachowania czy intencji), po czym podać jakąś propozycję jak sytuację zmienić. Możecie częściej wychodzić z domu razem albo oboje mieć jakieś dni że mimo siedzenia w domu się stroicie. Można różne rzeczy wymyślać i póki widać by druga osoba rozumiała nasz ból czy obawę i będzie starać się
  • Odpowiedz
@Timer_555: poznawanie życia na podstawie AI co potrafi pieprzyć głupoty tak by użytkownik klaskał uszami jaki to on jest inteligentny.
Nie trzeba być geniuszem by samemu wysnuć podobne wnioski.
  • Odpowiedz
  • 13
@Karmengulo trochę masz rację, ale z drugiej strony oni mogą powiedzieć to samo o Tobie.
Czemu Cię mieli zapraszać, w ogóle odzywać się, jeśli przez tyle czasu do nich nawet nie napisałeś
  • Odpowiedz
Czy zmieniło was rozstanie? Na plus (inwestycja w siebie, edukacja, sport, wychodzenie do ludzi), na minus (problemy emocjonalne, trudności w kontaktach z ludźmi, brak zaufania, wycofanie itd).

#relacje #zwiazki

Czy zmieniło cię rozstanie?

  • Tak, na + 55.8% (29)
  • Tak, na - 30.8% (16)
  • Nie, bez większych zmian 13.5% (7)

Oddanych głosów: 52

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ElenaRain: dojrzale bardzo xd Ja oczywiscie smieszkuje ze nie byłas zbyt dobra xd Ciężko mi jest usprawiedliwić zdrade bez względu na to kto to robi. Rozstanie jest zazwyczaj z winy obojga ale zdrada jest zawsze świadomą decyzją jednej osoby xd
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Okres świąteczny skłania mnie ku pewnym przemyśleniom odnośnie mojego obecnego związku, trwającego już "kilka miesięcy". Mam w chwili obecnej 29 lat, aczkolwiek w sierpniu stuknie 30-stka, więc najmłodsza już nie jestem. Próbuje randkować od kilku lat z mniejszym, bądź większym sukcesem. Udało mi się poznać kilku facetów przez ten czas - czy to przez znajomych, czy to przez Instagrama. Związki te jednak szybko się kończyły, zazwyczaj po kilku
  • 84
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Morritz: Pewnie, że tak. Najlepsze przyjaźnie w życiu mam i miałem z kobietami. Z żadną z wyżej wymienionych za Chiny ludowe bym nie pasował, dlatego też element romantyczny nie wchodzi w grę od samego początku (a brzydkie nie są), ale słowo daję, że z przyszłą żoną chciałbym mieć chociaż w połowie przyjacielską relację, jak z tymi koleżankami z firmy.
  • Odpowiedz
@darkprincewwa: trzeba było myśleć o tym w latach 90. kiedy srałeś jeszcze w pieluchy w przerwach na inwestowanie w nieruchy i działki inwestycyjne oraz przemyt fajek zza granicy ( ͡° ͜ʖ ͡°) W erze Tindera i Instagrama szanse dla zwykłego chłopa są bardzo małe.
  • Odpowiedz
Nie rozumiem jak można w XXI wieku jeszcze twierdzić że je*anie się z kobietą to jest jakaś normalna sytuacja? Maksimum 18 minut w miesiącu wyjęte z życia. 18 minut najlepszej części dnia. 18 minut które można wykorzystać na spędzenie czasu z bliskimi, na swoje hobby i relaks który jest pożyteczny dla zdrowia. Tylko 18 minut żeby móc sobie zapewnić podstawowe dobro...
Ktokolwiek jeszcze broni kobiet powinien się jak najszybciej przebadać w Choroszczy.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lubicie jak dziewczyna/chłopak okazuje wam uczucia przy kolegach/koleżankach? Np przytula się, kładzie głowę na ramieniu, jakoś się wdzięczy?

#zwiazki #relacje

Okazywanie uczyć przy znajomych - tak/nie

  • Różowa - tak 10.4% (10)
  • Różowa - nie 4.2% (4)
  • Niebieski - tak 52.1% (50)
  • Niebieski - nie 33.3% (32)

Oddanych głosów: 96

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: Wszyscy którzy będą chcieli będą się całować, obmacywać i wtulać się w przestrzeni publicznej i nic z tym nie zrobisz. Jest to normalne zachowane, dostępne w telewizji, w reklamach, gazetach, billboardach oraz własnie przestrzeni publicznej i jest to akceptowalne społecznie.

Możesz to również zaakceptować, zmienić podejście i sobie spokojnie żyć (da się, tylko trzeba rozumieć że można i że problem nie jest na zewnątrz tylko w środku w Tobie).
  • Odpowiedz
Witam chciałbym przedstawić wam moją sytuację. Mam 29 lat i jestem (jeszcze) w 10-letnim związku z moją Angeliką. Otóż ciężko mi to napisać, ale zdradziłem dziewczynę, z którą jestem prawie 10 lat i z którą planowałem przyszłość. Zdradziłem ją z prostytutką. I nie – nie żałuję. Przez lata znosiłem wszystko – emocjonalny chłód, wieczne pretensje, nudę w łóżku. W końcu pękło. Kupiłem Viagrę, zamówiłem prostytutkę i... nie zatrzymałem się na jednej.

Stało się
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niby nic odkrywczego, to tylko raczej kolejne potwierdzenie, że średniacy na portalach randkowych nie mają czego szukać. Warto zatem wyjść z piwnicy i skupić się na kobietach, które nie są jeszcze spaczone tym poczuciem, iż kolejka samców alfa czeka na nie tuż za rogiem.

Nagranie pochodzi z kanału Steve Barlett

#redpill #randki #zwiazki #relacje
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć Mireczki!
Z góry mówię że nie mam dużego doświadczenia w „trwałych” relacjach - może stąd te pytanie.

Mnie i dziewczynę różni 8 lat (mamy powyzej 20), ona studia i praca , ja praca w zawodzie.

Czasami sie zdarza że dziewczyna chce iść sama na impreze/do znajomych (kolega i kolezanka). Wiedzą oni o tym że jesteśmy razem, jednak „wspolne” spotkania odpadają, zakladam że ze względu na różnicę wieku - może sie wstydzą,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mat890987: ogólnie to tak jak było powiedziane już tutaj ona jest w takim wieku, że będzie poznawać mnóstwo ludzi i jest duże prawdopodobieństwo, że pozna kogoś lepszego, lepszego w znaczeniu młodszego, dynamiczniejszego, ciekawszego albo po prostu pójdzie do kogoś innego bo się jej znudzisz. Studentka to dalej taka licealistka z sianem w głowie. Mała jest szansa, że ona będzie teraz chciała stabilizacji. Gdyby miała lat 30 to co innego. 8
  • Odpowiedz
No i po ponad miesiącu budowania relacji, muszę jej podziękować

- idealnie się z nią dogaduję
- idealnie się z nią pisze
- czuję spokój, ona też
- dojrzała emocjonalnie

Czy twoja kobieta ci się w pełni podoba

  • Nie mam kobiety 20.3% (12)
  • Tak, w 100% 33.9% (20)
  • Powiedzmy, ale nadrabia charakterem 25.4% (15)
  • Nie, ale nikt mnie nie chciał 20.3% (12)

Oddanych głosów: 59

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach