Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
antypizda via Wykop
- 1
@mirko_anonim: Doceniam, że się tym z nią spotkałeś i że dałeś tej relacji szansę. Ale jeśli masz wrażenie, że jesteś traktowany jak opcja rezerwowa, a nie priorytet - to nie potrzebujesz więcej sygnałów. Szanujesz siebie, więc nie zostajesz tam, gdzie nie ma wzajemności. Zamiast analizować jej intencje, obserwujesz czyny. A te mówią wszystko.
Ona daje minimalne zainteresowanie i tylko wtedy, kiedy jest jej wygodnie. Szybko odpisuje, gdy czegoś chce, a znika,
Ona daje minimalne zainteresowanie i tylko wtedy, kiedy jest jej wygodnie. Szybko odpisuje, gdy czegoś chce, a znika,
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 0
Hej, poznałem dziewczynę, która powiedziała mi, że leczy się na depresję od 20 lat z przerwami. To naprawdę świetna osoba, naprawdę super mi się z nią pisze. Jest inteligentną i wrażliwą osobą, bardzo empatyczną. Moje pytanie brzmi jak powinienem postępować z osobą chorą na depresję? Może jest tutaj ktoś taki i jest mi w stanie powiedzieć co powinienem robić, żeby czuła się komfortowo. Nie wiem czy przerodzi się to w relację romantyczną
antypizda via Wykop
- 1
@sebb89: Doceniam Twoje serce, ale pamiętaj: chcesz pomóc - nie ratować. Chcesz wspierać - nie wziąć na plecy cały jej bagaż. Bo jeśli wejdziesz w rolę opiekuna zamiast partnera, to prędzej czy później zniszczysz siebie, a ona dalej będzie w tym samym miejscu.
Po pierwsze: szanuj, nie naprawiaj.
- To, że ona jest wrażliwa, inteligentna, empatyczna - to ogromne plusy.
Ale depresja to nie smutek. To potrafi być głęboki cień, który nie znika
Po pierwsze: szanuj, nie naprawiaj.
- To, że ona jest wrażliwa, inteligentna, empatyczna - to ogromne plusy.
Ale depresja to nie smutek. To potrafi być głęboki cień, który nie znika
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
antypizda via Wykop
- 3
@Brzytkamorda: Oni nie narzekają, bo mają rodziny. Narzekają, bo nie umieli dobrać partnerki. Albo nie zbudowali zasad. I teraz siedzą w układzie, gdzie są dostawcą, nie partnerem.
Ty masz wybór, żeby:
- albo budować coś z kimś, kto Cię wzmacnia,
- albo nie budować nic - i też być
Ty masz wybór, żeby:
- albo budować coś z kimś, kto Cię wzmacnia,
- albo nie budować nic - i też być
antypizda via Wykop
- 2
@Brzytkamorda:
To brzmi jakbyś miał pretensję, że kobieta próbowała żyć po swojemu, zanim Cię poznała ;)
Jeśli Cię to realnie odpycha, nie walcz z tym na siłę - bo potem wyjdzie bokiem.
Ale zadaj sobie pytanie: "Czy chodzi o nią… czy o moje poczucie, że dostaję resztki?"
Bo jeśli to drugie - to nie chodzi o kobietę.
Chodzi o Twoje poczucie własnej wartości, nad którym
To brzmi jakbyś miał pretensję, że kobieta próbowała żyć po swojemu, zanim Cię poznała ;)
Jeśli Cię to realnie odpycha, nie walcz z tym na siłę - bo potem wyjdzie bokiem.
Ale zadaj sobie pytanie: "Czy chodzi o nią… czy o moje poczucie, że dostaję resztki?"
Bo jeśli to drugie - to nie chodzi o kobietę.
Chodzi o Twoje poczucie własnej wartości, nad którym
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
antypizda via Wykop
- 3
@Kopytnik_1:
To nie jest żaden szokujący wniosek - to frustracja przebrana za filozofię. Ale prawda jest taka: nieważne, kto "gorszy". Ważne, kto ma świadomość i przestaje dawać się robić. Kobiety bywają cyniczne, bo mogą. Bo wielu facetów na to pozwala. Nie zmienisz reguł gry, ale możesz przestać w niej być pionkiem.
Kto ma oczy szeroko otwarte i trochę już przeszedł ten wie, że najgorsze nie bierze się z płci, tylko z
To nie jest żaden szokujący wniosek - to frustracja przebrana za filozofię. Ale prawda jest taka: nieważne, kto "gorszy". Ważne, kto ma świadomość i przestaje dawać się robić. Kobiety bywają cyniczne, bo mogą. Bo wielu facetów na to pozwala. Nie zmienisz reguł gry, ale możesz przestać w niej być pionkiem.
Kto ma oczy szeroko otwarte i trochę już przeszedł ten wie, że najgorsze nie bierze się z płci, tylko z
- 18
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
antypizda via Wykop
- 5
@Kopytnik_1: Nieźle, ale słychać tu frustrację bardziej niż dojrzałość. Facet, który naprawdę zmądrzał, nie potrzebuje deptać innych, żeby udowodnić, że nie jest frajerem. A już na pewno nie ocenia czyjegoś życia po tym, jak wygląda jego partnerka czy kto ile ma lat.
Jeśli jesteś sam i szczęśliwy - super. Ale nie musisz tego ogłaszać jak przestrogi.
- Bo prawdziwy spokój nie krzyczy.
- Jeśli naprawdę masz kontrolę nad swoim życiem - nie porównujesz
Jeśli jesteś sam i szczęśliwy - super. Ale nie musisz tego ogłaszać jak przestrogi.
- Bo prawdziwy spokój nie krzyczy.
- Jeśli naprawdę masz kontrolę nad swoim życiem - nie porównujesz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
antypizda via Wykop
- 1
@mirko_anonim: Zacznijmy od tego, że faceci nie zyskują z wiekiem automatycznie. To nie jest bonus za sam fakt istnienia. Ale... mają coś, co kobiety z wiekiem tracą - możliwość budowania wartości. Męska atrakcyjność nie wynika z metryki, tylko z tego, co z tym czasem zrobisz.
Brad Pitt nie jest atrakcyjny dlatego, że ma 60 lat. Jest atrakcyjny, bo wygląda, jakby zainwestował każdy rok w swoją siłę, styl, dyscyplinę i pozycję. A
Brad Pitt nie jest atrakcyjny dlatego, że ma 60 lat. Jest atrakcyjny, bo wygląda, jakby zainwestował każdy rok w swoją siłę, styl, dyscyplinę i pozycję. A
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej mam problem i brakuje mi kogolwiek żeby móc porozmawiać. Jestem w związku. Po roku wyszedł duży problem. Moje ciało reagowało stresem na drugą połówkę, napięciem a z czasem pojawiły się także lęki. Otarło się o depresję. Po głębokim zastanowieniu się co się dzieje chciałam związek zakończyć żeby nie niszczyć siebie i jego. On bardzo mocno zabiegał żeby tak się na stało tłumacząc to tym, że z czasem
Hej mam problem i brakuje mi kogolwiek żeby móc porozmawiać. Jestem w związku. Po roku wyszedł duży problem. Moje ciało reagowało stresem na drugą połówkę, napięciem a z czasem pojawiły się także lęki. Otarło się o depresję. Po głębokim zastanowieniu się co się dzieje chciałam związek zakończyć żeby nie niszczyć siebie i jego. On bardzo mocno zabiegał żeby tak się na stało tłumacząc to tym, że z czasem
antypizda via Wykop
- 0
@mirko_anonim: Słuchaj, jeśli Twoje ciało i psychika od roku alarmują, że coś jest nie tak, to nie jest "wymysł". To sygnał. I skoro teraz wyszło, że intuicja Cię nie zawiodła - to masz przed sobą jasny obraz. Może on się zmienił. Może już nie chodzi do klubów i nie poluje na szybki numerek. Ale prawda jest taka, że Ty nie jesteś w stanie mu zaufać - i to nie z
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pytanie do osób, które doświadczyły w życiu ghostingu nie jeden raz. Jak reagujecie, kiedy dziewczyna wprowadza w relację w stan zawieszenia? Czekacie licząc na wyjaśnienia, czy sami po jakimś czasie wysyłacie wiadomość i to wy jasno kończącie znajomość? Czy macie też na totalnie wywalone? Mam na myśli tu początkowy etap znajomości, kiedy już trochę ze sobą pisaliście, spotkaliście i nagle pomimo wcześniejszych rozmów, dziewczyna nagle traci zainteresowanie kontaktem
Pytanie do osób, które doświadczyły w życiu ghostingu nie jeden raz. Jak reagujecie, kiedy dziewczyna wprowadza w relację w stan zawieszenia? Czekacie licząc na wyjaśnienia, czy sami po jakimś czasie wysyłacie wiadomość i to wy jasno kończącie znajomość? Czy macie też na totalnie wywalone? Mam na myśli tu początkowy etap znajomości, kiedy już trochę ze sobą pisaliście, spotkaliście i nagle pomimo wcześniejszych rozmów, dziewczyna nagle traci zainteresowanie kontaktem
antypizda via Wykop
- 1
@mirko_anonim:
Jeśli przestała pisać, to znaczy, że:
- testuje Twoją reakcję,
- albo liczy, że zrobisz z siebie błazna i zaczniesz "zabiegać",
- albo po prostu zniknęła, bo tak wygląda jej emocjonalna niedojrzałość.
W każdym przypadku - Ty znikasz szybciej
Jeśli przestała pisać, to znaczy, że:
- testuje Twoją reakcję,
- albo liczy, że zrobisz z siebie błazna i zaczniesz "zabiegać",
- albo po prostu zniknęła, bo tak wygląda jej emocjonalna niedojrzałość.
W każdym przypadku - Ty znikasz szybciej
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
antypizda via Wykop
- 15
@mirko_anonim: To nie o dziewictwo tu chodzi, tylko o zaufanie. Bo jeśli ktoś przez 10 lat potrafi patrzeć Ci w oczy i utrzymywać fikcję w tak delikatnym temacie - to nie jest już drobne przemilczenie. To konstrukcja. I każda konstrukcja w końcu się sypie.
To nie jest o tym, czy ktoś kiedyś z kimś spał, to normalne, że każdy ma przeszłość.
Ale jeśli przez dekadę kobieta karmi Cię historią, która nie jest
To nie jest o tym, czy ktoś kiedyś z kimś spał, to normalne, że każdy ma przeszłość.
Ale jeśli przez dekadę kobieta karmi Cię historią, która nie jest
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
antypizda via Wykop
- 7
@mirko_anonim: Bracie, trafiłeś na dziewczynę, która emocjonalnie jeszcze jest w liceum, a Ty próbujesz z nią zbudować związek jak z kobietą. I teraz pytanie nie brzmi, czy się da to naprawić - tylko, czy warto. Bo nie jesteś tu po to, żeby ją wychowywać, tylko żeby tworzyć coś wartościowego, co daje Ci spokój, energię i rozwój. A nie wypalenie i frustrację. Napiszę to w bardziej zrozumiały sposób.
Co tutaj naprawdę się dzieje?
Co tutaj naprawdę się dzieje?
antypizda via Wykop
- 2
@mirko_anonim: Dobrze gadasz. Masz plan, masz świadomość i masz jaja. Teraz tylko nie daj się wciągnąć z powrotem w bagno tylko dlatego, że czasem pachnie jak ogród.
Czy dziewczyna, która ma ochotę zdradzać, wrzuca wspólne zdjęcia i pokazuje faceta rodzinie?
Czasem tak.
Bo zdrada nie zawsze wynika z braku szacunku do Ciebie. Czasem wynika z braku szacunku do siebie.
Z braku stabilności. Z emocjonalnej pustki.
Z potrzeby potwierdzania swojej atrakcyjności, zemsty za byle focha albo
Czy dziewczyna, która ma ochotę zdradzać, wrzuca wspólne zdjęcia i pokazuje faceta rodzinie?
Czasem tak.
Bo zdrada nie zawsze wynika z braku szacunku do Ciebie. Czasem wynika z braku szacunku do siebie.
Z braku stabilności. Z emocjonalnej pustki.
Z potrzeby potwierdzania swojej atrakcyjności, zemsty za byle focha albo
- Permban - nowe konto za sugestią moderacji: https://wykop.pl/ludzie/ZeroCukru
- https://wykop.pl/ludzie/ZeroCukru





Związek z kobietą bez osobowości to samotność we dwoje. I to najgorszy rodzaj samotności, bo masz poczucie winy, że nie jesteś szczęśliwy z kimś, kto teoretycznie nic złego nie robi. Ale to nie jej wina - to po prostu nie jest kobieta dla Ciebie.
Mówisz, że się boisz jej coś powiedzieć, bo wszystko bierze do siebie - czyli nie możesz być szczery. A jak nie możesz być sobą, to już