Trochę tekstu będzie, ale no jest o czym opowiadać. Zostałem odrzucony przez NFZ jako fizjoterapeuta bo tak.
NFZ at its finest.
W tym roku załączem pracę jak fizjoterapeuta domowy. No pracuje sobie 3 miesiące, wszystko ok. Po czym dostaje informacje od mojej koordynatorki, z prywatnej firmy kontraktowanej z NFZ, że zostałem odrzucony jako rehabilitant domowy i nie mogę nigdzie, w żadnej firmie tego wykonywać. No dobra, mamy się odwoływać i o co chodzi
NFZ at its finest.
W tym roku załączem pracę jak fizjoterapeuta domowy. No pracuje sobie 3 miesiące, wszystko ok. Po czym dostaje informacje od mojej koordynatorki, z prywatnej firmy kontraktowanej z NFZ, że zostałem odrzucony jako rehabilitant domowy i nie mogę nigdzie, w żadnej firmie tego wykonywać. No dobra, mamy się odwoływać i o co chodzi




























W skrócie - wysiłek fizyczny (głównie spacery, ale często nawet krótkie dystanse) objawiają się bólem w pachwinach. Jestem już zażnowany wydawaniem pieniędzy na kiepskich ortopedów i fizjoterapeutów, którzy nie mają nic sensownego do powiedzenia. Ortopeda mi powiedział, że czeka mnie zwyrodnienie stawów za jakieś 20 lat (jestem w okolicach wcześnej 30 ( ͡° ͜ʖ ͡
(u mnie siedzenie było prawie niemożliwe, ruch akurat pomagał). Mocna praca mobilizacyjna nad stawem, zwiększanie elastyczności torebki stawowej i ROM (nie było w ogóle rotacji wewn), +++ mocne trenowanie siły mięśnia pośladkowego średniego, budowanie odporności na nagłe przeciążenia w stawie. Do tego ogarnięcie balansu strukturalnego