@kefir2010: 2 Tesaloniczan 2.3-4 mówi nam, w jaki sposób rozpoznamy antychrysta: „Niechaj was nikt w żaden sposób nie zwodzi; bo nie nastanie pierwej, zanim nie przyjdzie odstępstwo i nie objawi się człowiek niegodziwości, syn zatracenia. Przeciwnik, który wynosi się ponad wszystko, co się zwie Bogiem lub jest przedmiotem boskiej czci, a nawet zasiądzie w świątyni Bożej, podając się za Boga.”
  • Odpowiedz
@Otter: Chodzi o to, że tak na prawdę lekarze zrobili to co mogli czyli podtrzymali funkcje życiowe, ale to nie ma nic wspólnego z tym, że przy tak ekstremalnym wychłodzeniu mózg ani inne organy wewnętrzne nie doznały fatalnych obrażeń. Na to lekarze nie mieli wpływu, stąd cud. Jednym słowem to akurat dziecko przeżyło, ale wiele innych zapewne nie dałoby rady, przy identycznym wkładzie lekarzy.
  • Odpowiedz
@Otter: a, czyli to ja świruje:p to jest tak jak z truciznami. Dla jednego dawka śmiertelna, a drugiego dopiero zaczyna łaskotać. Dla mnie jako osoby, która zdaje sobie sprawę z zawiłości świata i tym, że lekarze wszechmogacy i wszechwiedzacy nie są, to normalne, że jeden pacjent zareaguje tak, a inny inaczej. Dla mnie nie ma mowy o cudzie. Dla mnie jest mowa o zbiegu sprzyjających okoliczności - w tym oczywiście
  • Odpowiedz
#oswiadczenie: jeszcze nie słyszałem dobrego argumentu, że #religia i #wiara są oparte o prawdę, że jakikowliek bóg istnieje.

Trafiłem na ten filmik na dole, który na swoim facebooku skrytykowała pani Gozdyra. Ja też go skrytykuję.

"Masz dwie słabości: jedzenie i picie, więc nie jesteś silny."
CynicznySkurczybyk - #oswiadczenie: jeszcze nie słyszałem dobrego argumentu, że #reli...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jeszcze nie słyszałem dobrego argumentu, że #religia i #wiara są oparte o prawdę, że jakikowliek bóg istnieje


@CynicznySkurczybyk: No i nie usłyszysz. Bo tu chodzi o wiarę - wierzysz (bądź nie), że to istnieje. Gdyby było jasne na 100% to nie byłaby wiara. Poczytaj sobie encyklikę "Fides Et Ratio" (wiara i rozum) JPII, dobra lektura dla rozkminiaczy.
  • Odpowiedz
Ta piosenka jest uznawana za nieformalny hymn humanistów i ateistów. Utwór "Imagine" Johna Lenona, do którego dziś prawa autorskie ma jego żona Yoko Ono, został nagrany w polskiej wersji, a wszystko dzięki inicjatywie Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów. Jest to pierwsza oficjalna wersja "Imagine" po polsku.

http://www.mmsilesia.pl/418013/2012/6/28/ateisci-beda-mieli-hymn-yoko-ono-sie-zgodzila?category=news

Zapraszam do słuchania (ścieżka muzyczna w artykule) :)

#neuropa #racjonalizm
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WlasciwosciBetonu: Dobre pytanie brzmi - jaką treść musiał by mieć tekst by nie być utopijny, musielibyśmy np sprawdzić jaki minimalnie jest poziom regligijnosci, i jesli otrzymany wyniki że minimum to 10% bo tylko tyle jest realne, to zaspiewać - wyobrażam sobie że religia w 90% nie istnieje, a 10% nadal wierzy bo tegoprzeskoczyć sie nie da...

Spokojnie, to tylko utwór literacki.
  • Odpowiedz
Elo Mirki,

Od pewnego czasu prowadzę #blog o tematyce racjonalistycznej. Próbuję skłonić ludzi do zastanawiania się nad pewnymi kwestiami filozoficznymi, do porzucenia zabobonu i przyczynić się do ogólnego podniesienia poziomu dyskusji poprzez uczenie jak nie oszukiwać samego siebie.

http://brainmeal.wordpress.com/

Tematy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iramusa: Fajnie że coś robisz, nieźle to wygląda. Mam jednak jeden generalny zarzut – nie jest to krytyka, ale dobrze żebyś zdawał sobie z tego sprawę. Otóż wikłasz się mocno we współczesne czasy, jeśli nie w samą końcówkę, (post-) modernizm. Albo inaczej, chcesz widzieć wszystko z dzisiejszej perspektywy. Widać to już w sposobie sformułowania tematu i siłą rzeczy rozciąga się to dalej. Sam narzucasz sobie to ograniczenie, chcąc mówić o
  • Odpowiedz