• 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iwieszOCB: Nie polecił bym nikomu psychologa, który uważa, że otrzymywanie wynagrodzenia za swoją prace jest drugorzędna sprawą. Uświadomienie sobie motywów swojej pracy jest podstawą dobrej pomocy psychologicznej.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jestem facetem, mam 24 lata i od 19 roku życia na mojej twarzy wciąż gości #tradzik. Charakteryzuje go duża nieliniowość występowania, np. przez 3 tygodnie potrafię uzbierać sporo pryszczy, a przez kolejne 3 tygodnie spokój. Za mną już 3 terapie antybiotykowe, które nie przyniosły rezultatów. Używam hipoalergicznych kosmetyków, zmieniłem dietę, wyłączyłem z niej m.in. białe pieczywo, napoje, banany, słodycze. Objawowo próbowałem już okładów z liści aloesu,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sokytsinolop: Wiem co czujesz mając 16- 21 lat miałem straszny trądzik przerobiłem wielu dermatologów bez rezultatu. Najgorsze było to ze powstawało coraz więcej blizn potrądzikowych co prowadziło do depresji, na szczęście kolejna dermatolog zastosowała terapie lekiem o nazwie Acnenormin,Izotek pierwsze efekty było widać już po miesiącu a po około 4 trądzik całkowicie znikną , lek ma sporo skutków ubocznych ale szczerze go polecam, u mnie żaden nie wystąpił, teraz mam
  • Odpowiedz
Mirasy wnet wybieram się do psychologa. Stąd moje pytanie, jak się do takiej wizyty przygotować, o co mogę być pytana( ͡° ʖ̯ ͡°)? Jak taka pierwsza wizyta wygląda w ogóle? Nie ukrywam, ze się tym stresuję #motzno
#psychologia #psycholog #pytanie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@EDTA: Nie bądź zaskoczona gdy takie pytania padną na pierwszym spotkaniu, ale raczej nie spodziewałbym się ich tak szybko. Na dłuższą metę, bądź przygotowana na to że psycholog może chcieć Cię zapytać o wszystko, co tylko może mu pomóc zrozumieć Twoją sytuację :) Terapia to dość intymny proces, ale każdy specjalista powinien na pierwszym spotkaniu zaznaczyć że obowiązuje go tajemnica zawodowa i cokolwiek powiesz psychologowi, pozostanie między wami.
  • Odpowiedz
@EDTA: nie masz się czym przejmować. Podejdź do tego spotkania spokojnie. Psycholog to też człowiek i nie będzie ci robił żadnej analizy dzieciństwa ( nie na pierwszej sesji i zależy od nurtu psychoterapii jaką się zajmuje). Ważne będzie to żebyś mówiła swobodnie o tym, z czym masz problem. Nie bój się powiedzieć co Ci leży na sercu, bo psycholog jest tam po to żeby Cię wysłuchać, a nie oceniać czy
  • Odpowiedz
@Zakopianczyk: ja tam ją rozumiem, bo sama byłam/jestem w podobnej sytuacji.
A teraz trochę z cyklu "nie znam się, ale się wypowiem":
IMO to co przeżywamy, środowisko w którym jesteśmy kształtuje nas i naszą osobowość. Chyba nikt nie rodzi się z fobią społeczną. Chyba każdy potrzebuje jakiegoś kontaktu i zrozumienia od innych ludzi. Widocznie ta dziewczyna nie zaznała tego w realu to poszła tego szukać w internecie i wirtualnym świecie.
  • Odpowiedz
@Zakopianczyk: każdy ma inne potrzeby. Jeżeli jest szczęśliwa w ten sposób, to nie widzę problemu i powodu by jej współczuć czy coś.
Mojej rodzinie też ciężko zrozumieć, że wolę siedzieć w domu, że jestem zadowolona jak mogę sobie w coś pograć czy obejrzeć :)
Myślę, że mogła by normalnie się spotykać z przyjaciółmi w realu itd ale by musiała takowych mieć. Ona sama pisze, że nie ma żadnych relacji w
  • Odpowiedz
@pppqqqy: typowe objawy depresji nawracajacej, psychiatra nie gryzie. pierwsza wizyta to długa rozmowa, wywiad, dostaniesz leki i zalecenia, kontrola za miesiąc. ok 100 -150 zł. można też na NFZ ale trzeba znaleźć jakiegoś speca, który przykłada się do pracy na fundusz
  • Odpowiedz
Mireczki, ćwierć wieku przesiedziałem w piwnicy. Z różnych powodów z dala od ludzi, nie angażowałem się w związki, nie potrafiłem nawiązać przyjaźni. Najwyżej zwykłe, koleżeńskie stosunki. Dziś widzę, jak wielkie zaległości mam w kontaktach międzyludzkich i damsko-męskich. Nie chodzi o to, że nie potrafię rozmawiać, czy panicznie boję się ludzi. Codziennie w pracy mam do czynienia z wieloma osobami, i jakoś sobie radzę w normalnej rozmowie. Rzecz w tym, że gdybym dzisiaj
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blackcotton: A czy zauważa jakieś pozytywne efekty tych spotkań? Szczerze mówiąc obawiam się, że będzie to zwykłe pieprzenie o tym, żebym wziął się w garść i zmienił swoje życie. Byłem na trzech spotkaniach u jednego typa, i właściwie do takich rad się one sprowadziły. Na kolejne miałem przyjść, kiedy dokonam jakiejś małej zmiany w życiu...
  • Odpowiedz
#feels i wieczny #tfwnogf. Nastrój sylwestrowy jeszcze nie opadł, więc moje małe #gorzkiezale.
Zawsze byłem wstydliwy, szczególnie omijałem wszelkiej maści potańcówek. Brzydzę się etanolem, więc nie było nigdy mowy o zatraceniu się i wyjściu na parkiet z podniesioną głową, chwiejną ale pełną odwagi. Przy którejś goryczce związanej z odmówieniem wspólnej zabawy, zapisałem się na tańce: Salsa, Tango, Walc, nawet solo Jazz i shuffle
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Beniamin_Emanuel: Nie rozumiem czemu łączysz to z nie posiadaniem dziewczyny. Mój niebieski rusza się jakby go piorun strzelił. Wszystkie moje koleżanki się z niego śmieją, a ja uwielbiam z nim tańczyć, mimo, że mnie ciągle depcze ( ͡° ͜ʖ ͡°).
  • Odpowiedz
@KrylAntarktyczny: dr Jabłońska z poradni na Dębcu, ul. Opolska, nie mam w tej chwili jak sprawdzić dokładnego adresu, ale google na pewno pomoże :) fajna babeczka, nie faszeruje lekami, tylko kieruje na terapie. musze sie do niej wybrac w najbliższym czasie, bo mi się nerwica i depresja poglebily, jesli byś się zdecydował, daj znac jak z terminami :)
  • Odpowiedz
Od jakiegoś czasu towarzyszy mi prawie ciągle nieuzasadniony stres. Szczególnie przed pójściem do pracy. Ciągle patrzę na zegarek i odliczam czas do jakiś wydarzeń. Odtwarzam w myślach przeszłość i ją patologicznie analizuję.

Stres czuję w środku, na żołądku czy też sercu. Miałem już epizod migotania przedsionków. W szpitalu po badaniach nie doszli dlaczego dostałem tego napadu. Brakuje mi luzu, takiego odstresowania. Przez to wszystko mam napady prokrastynacji które nasilają lęk.

Co robić?
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kampala: Trochę ostatni przesadziłem z fast foodami. Przez to waga skoczyła w górę o 8kg ... A jeszcze cztery lata temu zrzuciłem 20 kg :-) Więc zaraz bym nadgonił to co straciłem...

Zacząłem jeść zdrowo - pełnoziarnisty chleb/makaron i sporo więcej owoców niż dotychczas. Eliminuje też słodkie napoje i soki bo jak się spojrzy na ilość cukru w składzie to aż głowa zaczyna boleć :)
  • Odpowiedz
Tydzień 6

Tydzień 7 (08.10.2015)

Żrę piguły z izotekiem. Nawet mi posmakowały i zacząłem je ssać (✌ ゚ ∀ ゚)☞. Kto smakował cuksy musujące z Ukrainy ten wie o co chodzi. Gdyby nie to, że mogę je brać tylko 2 razy dziennie to pewnie wziąłbym paczkę do #pracbaza i sobie ssał podczas pisania tego posta ( ͡º ͜ʖ͡º). No ale najważniejsze czyli postępy. A postępów
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki błagam Was o pomoc.Dwa dni temu zostawiła mnie kobieta mojego życia. Po 7 latach związku, byliśmy zaręczeni. Kochałem ją całym sobą, poświęciłem jej całe swoje życie. Jestem załamany, mam rozbitą, zranioną duszę i pęknięte serce. Niewyobrażalnie i potwornie cierpię. Jestem wrakiem człowieka, nie mam nadziei na przyszłość. Czuję się jakbym umarł a tylko ciało żyło. Leczyłem #depresja już prawie ją wyleczyłem a teraz mam taki potężny cios. Jestem osobą
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach