Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Horrorystyczny_Demon_Pagona: Według mojej mam wszystko, ona się zawsze starała itd. itp., tacy ludzie żyją w swoim świecie, albo porównują do swojego dzieciństwa, a u mnie jak by nie patrzeć, każde z rodzeństwa (matki) rozjechało się po kraju/zagranicy i nie byli zainteresowani utrzymywaniem kontaktów z dziadkami, sami też kiepsko wyszli na dzieciach i w związkach, pokolenia tych samych negatywnych wzorców i każde następne powtarza te same błędy.
  • Odpowiedz
Powróciły moje problemy ze snem i zastanawiam się czy to już kwalifikuje się, żeby szukać pomocy. Generalnie śpię po 7-8 godzin, ale raz na miesiac trafia się taka sytuacja, że nie mogę spać całą noc w ogóle i idę do pracy ledwo żywy. Zawsze jest to tylko w dzień roboczy. Nigdy w weekendy. Zazwyczaj z niedzieli na poniedziałek. Czegoś się boję, nie wiem czego.

Potem czuję, że cały następny dzień to tortury.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@MakiawelicznyAltruista to już tragedia. Nawet jedna noc w roku to już kliniczna depresja. Teraz patrząc na to wyolbrzymienie sobie powiedz, że raczej twój przypadek to nic wielkiego, a bardziej przypomina to hipohondrie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem po wizycie u lekarza. Dostałem 2 godziny temu w pracy jakiegoś dziwnego ataku paniki, widziałem wszystko jak za mgłą, zacząłem czuć się odrealniony, jakbym grał w filmie - jakby moja głowa miała zaraz oszaleć i już nigdy nie być taka sama. Do tego coraz większe drętwienie skóry głowy, rąk i nóg (te mi drętwieją od tygodnia i myślałem że to od kręgosłupa).

Klienci w pracy na prośbę opuszczenia lokalu, ze względu
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wolny weekend już się powoli kończy. Co udało mi się zrobić? Pograłem w sumie jakieś 2-3 godziny. W sumie tylko tyle i aż tyle. Dla mnie to duży sukces. Myślę też o tym, czy nie poprosić o wcześniejszy wypis z oddziału dziennego. Bo czuję się dobrze i stabilnie. Co myślicie?
#schizofrenia #depresja #psychiatria
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Geomemnon: Nie. Od poniedziałku do piątku. Tam są różne zajęcia, które pomagają przy pracy nad sobą. Pomagają również znaleźć motywację i po prostu wrócić do życia, jak zdrowa osoba.
  • Odpowiedz
Od paru dni mam dość dokuczliwe kołatanie serca. Stresuje mnie to, więc mi się objawy potrafią nasilać i sam się nakręcam. Ale chyba poza samym kołataniem nic mi nie jest. Tylko pytanie, skąd to? Jedna kawa dzienie, rzadko piję, palę bardzo okazjonalnie, szczupły. Myślę, że to może sprawka SNRI (duloksetyna), ale to biorę już od dwóch miesięcy i dziwne, jakby nagle się objawił taki skutek uboczny.

Nie wiem czy iść do kardiologa
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Też tak macie że próbujecie brać SSRI i nie dajecie rady? Kiedys jak był dramatyczny stan to leki zadziałały (była euforia że uratowane życie i myślałem że już będzie super) potem odstawiłem i jak po czasie wracałem to już nigdy nie było takiej euforii plus już leki dziwnie działają. Zawsze jak już leki zaczną działać to się zaczynam źle czuć (dosłownie mam poczucie że źle się czuję tylko jakby mniej się tym
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś z was odczuwał po hydroksyzynie kłucie w mostku? Za pierwszym razem zadziałało super, spałem jak kamień, ale za drugim i trzecim wybudziłem się z niepokojem i czułem takie dziwne kłucie, niejednostajne, z przerwami…dziś tego nie biorę i zobaczymy jak będzie.

#depresja #psychiatria #leki
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirony, wie ktoś może czy da się znaleźć ogarniętych psychoterapeutów certyfikowanych na NFZ w Trójmieście? Lekarz mówił, że niektóre przychodnie mają jakieś programy unijne bądź dostają jakieś granty i wtedy można się załapać i nie płacić krocia za każde spotkanie (przypominam, że psychoterapia to długa, czasami liczona w latach, droga. #depresja #gdynia #sopot #gdansk #psychiatria #psychologia
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MiedzygalaktycznyOnanista: a czy bedzie to nietaktem gdybym polecił ci inną terapię, ze zwierzętami, może w jakimś schronisku, spacery z piesami, głaskanie kotów, takie tam, ja wiem ze specjalista to specjalista, ale alternatywna forma lub pogadanie z kimś zaprzyjaxnionym moze lepsze efekty odnieść
  • Odpowiedz