Ludzie dzielą się na osoby, które "słyszą głosy w głowie" i na tych, które ich nie słyszą (wizualizują myśli).

Spotkałam się z opinią, że osoby mające głosy w głowie są "głupsi", bo wolniej analizują informacje i odpowiedź, którą mają udzielić - po prostu informacja przechodzi przez więcej "filtrów"niż u tych z wizualizacją. Z tego powodu takie osoby mogą wolniej udzielać odpowiedzi i analizować informacje. Pytanie tylko czy przez to ta analiza informacji

Wizualizujesz myśli czy prowadzisz dialog w myślach?

  • Wizualizacja 14.6% (7)
  • Dialog 85.4% (41)

Oddanych głosów: 48

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aczutuse: ludzie biorą benzo na dentyste ale pregaba też da radę tak 2h przed w odpowiedniej dawce, tylko najlepiej powiedz że wziąłeś pregabe co działa na gaba żeby się mniej bać, znieczulenie też z niektórymi substancjami może wchodzić w interakcje więc się informuje
  • Odpowiedz
Elo mirki, znacie jakąś stronę (inną niż znany lekarz) na której można szukać dobrych psychiatrów?
Tego jest tyle, że nie mam pojęcia czym się kierować, i jakiś system sortowania po ocenach, czy chorobach by się przydał. Thx.
#psychologia #psychiatria
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@manusek: Ostatnia rzecz jaką chce zrobić terapeuta/psycholog/psychiatra to wziąć odpowiedzialność za cokolwiek. Możesz kręcić się z nim w kółko przez całe życie, bo on będzie się bał wziąć odpowiedzialność i będzie poprzez to wprowadzał cię w błąd. On nic takiego nie powiedział, on nic nie wie, może tak być, ale może wcale nie, może, jak pan uważa... Na koniec obwini ciebie, bo przecież obwiniając siebie, musiałby wziąć odpowiedzialność.
Co gorsza,
  • Odpowiedz
@manusek: jak nie potrzebujesz relacji z innymi to nie idź na żadne oddziały dzienne, nocne czy popołudniowe
czego ty w ogóle chcesz od życia? żeby ktoś ci powiedzial co masz robić ze sobą?
  • Odpowiedz
Chciałem podejść do testu MMPI-2, ale mam co do tego kilka obaw, czy ktoś kto go robił mógłby mi coś więcej nakreślić?
- jakbyście go robili drugi raz to na co zwrócilibyście baczniej większą uwagę?
- czy jakość i doświadczenie tej osoby która to interpretuje potem ma znaczenie dla mnie jako klienta, jak ją zweryfikować? Czy jak że robię ten test to go już mnie przydziela do odpowiedniej osoby?
- czy konsultacje i omawianie powinny
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- jakbyście go robili drugi raz to na co zwrócilibyście baczniej większą uwagę?


Im krócej się zastanawiasz nad odpowiedzią i mniej kombinujesz tym uzyskasz precyzyjniejsza opinie odbspecjalisty. Tego typu testy zawierają złożona skalę aprobaty społecznej (skala kłamstwa). Wysoki wyniki w tej skali nie mówi że jesteś kłamcą tylko, że nie da się dokładnie na podstawie uzyskanych odpowiedzi wskazać precyzyjne jakie zaburzenie osobowości dominuje. Test staje się przy wysokie skali kłamstwa mniej precyzyjny i
  • Odpowiedz
niech je jakiś psychiatra zinterpretuje


@Kitku_Karola: psychiatrzy nie umieją internetowac wynikow żadnych testów psyxhologicznyc. Oni dostają opinie od psychologa diagnosty który wskazuje w opinii wnioski precyzyjne z opracowanych wyników. Psycholog upraszcza wnioski z testów na kryteria diagnostyczne icd10. Psychiatra sprawdza czy na podstawie opinii mozna wskazać że pacjent spełnia kryteria medyczne danego zaburzenia.

Psychiatrzy nie zlecają takich badań jak wielu innych lekarze nie zlecają bo to drogie


@Kitku_Karola:
  • Odpowiedz
@ZawzietyRobaczek: Jeśli nie ogarniasz autoterapii to najlepiej pójść do psychologa, a jak co najmniej kilku nie daje rady to leki załatwić sobie na własną rękę. Poczytać max w internecie na ich temat. Psychiatra jest kompletnie zbędny, wręcz szkodliwy, bo kłamie nt bezpieczeństwa leków byle tylko je wcisnąć. Nie mówiąc już o całkowitym braku naukowości całej dyscypliny ( psychiatria to nie medycyna tylko eksperymenty )
  • Odpowiedz
@Britney16: Ja przy rozpoczęciu terapii SSRI (ja miałem akurat escitalopram) przez dwa tygodnie byłem prawie jak trup. Wcześniej nie piłem w ogóle kofeiny, lub co najwyżej sporadycznie, a wtedy zacząłem pić po 3 kawy dziennie. Co do worów pod oczami to nie pamiętam, ale wydaje mi się to bardzo prawdopodobne.
  • Odpowiedz
  • 0
@apfi: Po tym tekście nie da się tego stwierdzić. Avpd w łagodnej formie jest raczej uleczalny już po krótkiej terapii. Człowiek może mieć jedynie schematy myślowe które zamykają go przed światem. Być może przyczyniła się do tego jakaś jedna trauma. Może być ona bardzo silna, np. jest dużo wraków wojennych, zgwałconych kobiet.
Zapewne traumy z dzieciństwa są jeszcze paskudniejsze, a najgorsze gdy przyczyną oprócz traum są nieakceptowane przez innych cechy
  • Odpowiedz
Mając 20-22 lata marzyło mi się dostać przepustkę do psychiatryka, byłem pewny że znajdę tam sobie jakieś koleżanki, kolegów i może nawet związek będzie. Naprawdę myślałem że znajomi z psychiatryka muszą być the best: nieprzewidywalni, może przeżyć z nimi niezapomniane przygody, do tego mogę porozmawiać z lekarzami czy wpisuje się w tą całą "normalnośc". Jak już miałem te 23 lata i pracowałem w McDonaldzie, to idąc do pracy wrzuciłem na wykop zdjęcie
SaintWykopek - Mając 20-22 lata marzyło mi się dostać przepustkę do psychiatryka, był...

źródło: temp_file1677684641283341697

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@mmmmmmmmmmmmmm: nie debilu, albo umożliwić takim osobom bezbolesne odejście, albo pomagać finansowo czytaj renta.
Naukowcy, terapeuci, psychiatrzy testują nowe metody, połączenia metod od lat, nic nie jest skuteczne.
  • Odpowiedz
  • 2
@In-Cel: Najgorsze że gdy wykryją spektrum autyzmu to i tak nie przyznają mi na to renty, będą próbowali mnie zmienić na siłę mimo że ludzkość nie wie jak leczyć takie osoby. Jak ten syzyf będę zrdalał... Nadzieja że może wykryją to co u Ciebie.
  • Odpowiedz