@thomas-blogwykop: nie, nie żyjemy w najlepszych czasach. Tak do 2010 było spoko. No około 2015 też. A potem coraz gorzej. To że jest wszystko na wyciągnięcie ręki nie znaczy że jest najlepiej, bo lepiej było jak nie było tych telefonów, social mediów i się siedziało z rodziną i grało w karty albo rozmawiało po prostu.
  • Odpowiedz
@choryyy: Wchodzi czy nie wchodzi w reakcję z alkoholem to jest druga sprawa. Pierwsza jest taka, że z jakiś powodów przyjmujesz ten lek i tam o alkoholu nie ma mowy.
  • Odpowiedz
@Brykers tak. Tylko bardziej senny itp może być. Nic się nie stanie strasznego jak się okazjonalnie napije. Jakby często pił to wtedy jest problem
  • Odpowiedz
Mi się naprawdę w głowie nie mieści jak ludzie sa w stanie zaakceptować to, że pracują na etacie.

No dobra ja też pracuję, ale nie pogodzę się z tym w życiu. Jeśli mi się nie uda osiągnąć FIRE to ostatecznie pójdę do psychiatryka rentę na łeb załatwiać.

Jak można się pogodzić z tym, że przez 80 tysięcy godzin życia masz nad sobą pana, który może wydawać ci polecenia. Musisz wstawać z budzikiem.

Przecież
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

tak dziala ten świat. Masz inny pomysł?


@Winatuska: z-----------e na wszystkich jedynie przez tych, którym podoba się działanie świata i którzy chcą, aby dalej działał
  • Odpowiedz
W części tej posłużę się głównie wiedzą z książki Heleny Sęk “Psychologia kliniczna”, znajdą się tutaj moje spostrzeżenia zaistniałych sytuacji oraz to co zaobserwowałem będąc stając się przymusowo “pacjentem” psychiatrii.

Tekst ten nie jest publikacją naukową, a opisem osobistej obserwacji mojego przypadku, błędnej diagnozy medycznej, która implikuje problemy społeczno-prawno-instytucjonalne w nawiązaniu do pojęć choroba, czynnik chorobowy, a także problemy osobiste. Mimo, że to obserwacja osobista – nie jest to obserwacja tylko i wyłącznie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HomelessCrackhead: to jest po to abyś d--y nie zawracał. Jak kiedyś znałem babkę co u sióstr zakonnych w osrodku dla dzieci pomagała to dawali haloperydol dla dzieci aż się śliniły i śmiesznie chodziły aby d--y im nie zawracały
  • Odpowiedz