Eh, jestem ćpunem książkowym. Se zarabiam minimalną i poza podstawowymi potrzebami i dokładaniem się starym do rachunków to kupuję nałogowo książki, bo się jednak hajsu odkłada. W większości fantastyka, trochę sci-fi czy horroru i taki eskapizm niezdrowy stosuję ciągle czytając.
Trochę też już to męczy i się źle czuję patrząc na to ile tych książek jest i ile hajsu na to poszło.
#przegryw #depresja
Trochę też już to męczy i się źle czuję patrząc na to ile tych książek jest i ile hajsu na to poszło.
#przegryw #depresja










Mood , że zabolało mnie to co napisałeś