@mirko_anonim jakbym o sobie czytał. Jak sobie pomyśle jak wyglądają pierwsze etapy poznawania się, to mi się niedobrze robi. Nie wiem jak ludzie mogą pisać ze sobą o dupie marynie (oczywiście to chłop musi wykazać się inicjatywą).
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim

#znajomi #znajomosci #przyjazn
Gdzie dorośli ludzie znajdują znajomych - poza pracą? Mam 29 lat, mieszkam w mieście powiatowym, większość młodych od nas zostaje w miastach, w których studiowali (tak jak i większość moich znajomych). W pracy mam same babki 50+., Fajnie się z nimi rozmawia, ale tylko w pracy, nie spotkam się z nimi po południu.
Próbowałam już chodzić na jakieś tańce dla kobiet,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Poczekaj na młodsze pokolenie. Te starsze żyło wg jednego standardu. Szkoła > Studia > Rodzina > Praca > Emertytura. Innego życia nie znają i dla nich sinigiel po 30 to dziwiak. Za to młodzi żyją jak chcą.
No i nie zakładaj rodziny żeby się przybodobać innym jeśli tego nie czujesz. Ewentualnie wyprowadź się do większego miasta, gdzie ludzie są bardziej "openminded".
  • Odpowiedz
@login_cwiczebny: ooo, i tu dotknąłeś sedna problemu - przemijanie. Ludzie przychodzą, odchodzą - to prawda. Jednak w ostatnim czasie obserwuję nasilenie tego zjawiska. Relacje są płytkie, społeczeństwo jest coraz bardziej anonimowe (miasta). Nie robi to dobrze na psychikę.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki co sądzicie o ludziach typu umniejszacz? Niby normalna relacja, ale jak tylko zrobisz coś więcej/lepiej/inaczej niż oni to jest (mam wrażenie niekontrolowana wręcz) deprecjacja.

Jakie są według Was przyczyny takich zachowań i czy macie takich ludzi wokół i chętnie utrzymujecie z nimi kontakt?

#zwiazki #przyjazn #relacje
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tesknilam_: Heh baby mają życie na easy mode a jeszcze nie dają rady, nawet mnie to motywuje w jakiś chory sposób. Jak chcesz to możesz napisać do mnie, często mi się nudzi w robocie
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki czy wasz różowy albo na ile dziewczyny przez was poznane rozpoczynają same rozmowę czy angażują się w nią?
Jakie macie doświadczenia z tym związane? I co wy różowe o tym sądzicie. Może zachowujecie się podobnie.

Poznałem pół roku temu różową, parę razy spotkaliśmy się - było trochę śmiechu, dotyku, zawsze odpisywała dość szybko choć nieco sucho. Jakieś obejmowanie i przytulasy choć sama ich nie inicjowała to akceptowała.
Doszedłem miesiąc temu
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: może jest tak przyzwyczajona do adorowania, że nie wpadła na to, że sama też powinna chociaż od czasu do czasu wykazać inicjatywę xD to by wyjaśniało dlaczego jest nadal sama mimo wianuszka adoratorów - każdy po jakimś czasie ma dość. Więc albo szczerze z nią o tym pogadaj, dlaczego zaprzestałeś kontaktu i zobacz, jak zareaguje, albo jak Cię dziewczyna nie interesuje to spasuj i tyle
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: księżniczka zaliczyła mind fucka bo orbiter przestał za nią latać. Służyłeś jej do podbicia ego po prostu, ale chociaż w porę się opamiętałeś i zachowałeś choć odrobinę rigczu. Z jej strony w twoim kierunku to nigdy nie było nic poważnego, chodziło tylko o to żebyś dawał jej atencję.
  • Odpowiedz
@jakeiscool: mam tak samo z partnerem tylko, że my się tak spiwniczyliśmy że nie mamy już żadnych potrzeb społecznych XD jeśli lubicie to polecam gry online gdzie można tworzyć gildie (np. jakieś mmosy, arenówki, cokolwiek), czasami powstają z tego przyjaźnie na lata
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 4
Anonim (nie OP): > Jeśli nie motywuje Cię bys się rozwijał i stawał się lepszy

Nie wymagam od niej zbyt wiele, ona nie wymaga zbyt wiele ode mnie


widać konsekwencję w myśleniu ( ͡° ͜
  • Odpowiedz
#biedanonim
Niebieskie i różowe jak podchodzicie do takich spraw i jak to wygląda od drugiej strony?
1. Dziewczyna długo nie odpisuje, odpowiada zdawkowo, nie pisze nigdy pierwsza to wiadomo - ma nas gdzieś na szarym końcu
a co gdy
2. Szybko odpisuje, czasami pisze, używa emotek ale jednak jej wypowiedzi są jedno zdaniowe, często takie jakieś suche. Ciśniecie dalej czy dajecie sobie spokój? Co rożowe o tym sądzą?
I 3 opcja sama pisze, odpowiada mega
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim ad.1. Jeśli ktokolwiek mi zaczął pisać zdawkowo to przestałam pisać pierwsza albo napisałam ze nie musi się wstydzić (może pisać o każdej porze najwyżej odpisze później) i może pisać pierwszy/pierwsza. Jak to nie poskutkuje by ktoś się aktywował do pisania to po prostu znajomość zamiera i trudno.

Ad.2. Kwestia preferencji. Ja wole by jakieś ciekawsze tematy były bardziej rozbudowywane niż jedno zdanie. Na początku relacji raczej jest więcej do przekazania
  • Odpowiedz
@mirko_anonim jeśli to siostra Twojego dobrego kumpla to może ona Ci odpisywała tylko z grzeczności a nie bo była zainteresowana. Wciąganie w to wszystko jej brata może być niezręczne. Wg mnie trzeba ja zapytać bezpośrednio czy chce iść z Tobą na randkę lub sie spotkac, bo inaczej nigdy sie nie dowiesz czy jest Tobą zainteresowana czy tylko odpisuje Ci by nie było dziwnych i niezręcznych sytuacji gdy spotkasz sie z jej
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 6
Anonim (nie OP): To naturalne, że przyjaźnie się kończą. Czasem z czyjejś winy, czasem ''jakoś tak wyszło'', bo komuś jest głupio wyjaśnić coś z jakiegoś powodu. Ja to zaakceptowałem i ruszyłem dalej. Czasem tylko mam wspomnienia typu kiedyś to było i tyle. Gorzej, że w pewnym wieku już tak się łatwo nie tworzy głębokich relacji i już na pewno czegoś takiego nie będzie. Chociaż kto wie. Różnie w życiu bywa.

  • Odpowiedz
@mirko_anonim: najwyraźniej nowa przyjaciółka ma wyższy social score niż ty dlatego polecialas w odstawke. Takie jest już zycie, straciłem tak paru wieloletnich zdawałoby się przyjaciol na całe zycie bo nagle wkręcili się fajniejsze kręgi społeczne
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Co faktycznie powoduje, że tak wiele osób staje się samotnych po ukończeniu studiów lub w okolicach 30 roku życia, i tak trudno tym osobom wzajemnie sobie pomóc i nawiązać między sobą przyjaźnie?

Problemem nie jest podobieństwo - jak nigdy, mamy dziś możliwość poznawania nowych ludzi na całym świecie według zbliżonych wartości i zainteresowań, i jakoś nie przyczynia się to do wielu stabilnych przyjaźni. Problemem nie jest fizyczna odległość -
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Co faktycznie powoduje, że tak wiele osób sta...

źródło: maxresdefault

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śluby, dzieci, wyjazdy z rodzinnych miast na studia, a pod studiach do jeszcze innych miast albo za granicę.

Dodatkowo polska zamknięta kultura, gdzie żeby poznać znajomych w większości przypadków już musisz mieć znajomych, którzy cię do grupy wprowadzą. Ostatnio jeden Hiszpan zwrócił mi uwagę, że to niesamowite jak ciche są polskie tramwaje. Nikt się nie odzywa. Każdy w telefonie i atmosfera jakby na pogrzeb się jechało. U niego tramwaj to jeden wielki głośny
T.....n - Śluby, dzieci, wyjazdy z rodzinnych miast na studia, a pod studiach do jesz...

źródło: 1550756338_nqlull_600

Pobierz
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czuję, że moi przyjaciele mnie olewają i albo ja przesadzam, albo pozwoliłem sobie wejść na głowę. Pomijam stronienie od spotkań, bo zawsze jak proponuję, to okazuje się, że mają mega napięty harmonogram. Nie negują nigdy w rozmowach prawdziwości, ale znam te osoby od lat i ich tryb życia i te wszystkie wymówki brzmią na naciągane. Tzn. moim zdaniem po prostu nie mają ochoty się spotkać, co też rozumiem,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Jak Cię ktoś nie szanuje to po cholerę poświęcać na niego czas? Swojego czasu miałem z natury podobny problem, jednak clu siedziało w szacunku do mojej osoby. W momencie gdy zainteresowałem się swoimi pasjami, zacząłem spędzać więcej czasu sam, z partnerką czy innymi przyjaciółmi, okazało się że ignorujący mnie "kumple" zaczęli się odzywać! A nawet jakby się w Twoim przypadku tak nie stało to powinieneś mieć w------e.
Są okresy
  • Odpowiedz
Ostatnio się zorientowałem, że w ogóle nie utrzymuję kontaktu z ludźmi z liceum. Mam kilka paczek znajomych i przyjaciół, ale tak się złożyło że nie ma tam nikogo z liceum. Nie żebym wspominał je źle, po prostu było to zbiorowisko przypadkowych ludzi, którzy byli zmuszeni do przebywania razem przez pewien okres. Znajomych mam że studiów, organizacji studenckich, a nawet z pracy, ale nie z liceum. Więcej mnie z nimi łączy. A jak
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach