Every good friendship started with "When I first met you I thought you were a BITCH”

  • U mnie ta zasada często się sprawdza 12.5% (2)
  • To nic nieznaczące powiedzenie 62.5% (10)
  • Zazwyczaj domniemana BITCH okazuje się BITCH 25.0% (4)

Oddanych głosów: 16

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy posiadanie 5000 na FB zachęca Cię by zakumplować się z tym kimś?

  • Tak, tylu znajomych to znak, że jest świetną osobą 4.2% (1)
  • Nie, ktoś taki nie będzie miał dla mnie czasu 8.3% (2)
  • Nie, zwykle to atencjusz szukający publiczności 58.3% (14)
  • Tak, kumpluję się tylko z ludźmi „popularnymi" 4.2% (1)
  • Najpierw sprawdzam czy nie działa w jakimś MLM 25.0% (6)

Oddanych głosów: 24

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przegrywNL: oskarek na kolege to super sprawa, tylko musi on być z czasow szkolnych, podwórka itp
nie moze to byc oskarek którego sie poznalo 3 miesiące temu, tylko w podstawówce
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Nie wiem po co to piszę, chyba chcę żebyście mnie zjechali i wybili głupie myśli z głowy.

Od lat mam bardzo dobrą koleżankę, z którą lubię gadać i ogólnie traktuję ją jak spoko ziomka, taka równa babka. Od jeszcze większej liczby lat mam swoją partnerkę, moją pierwszą, jedyną i prawdziwą miłość. Jestesmy ze sobą od czasów nastoletnich, teraz już zaręczeni. To moja bratnia dusza, mamy wspólne zajawki jak np. surfing
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bialyodkurzacz wg mnie kiepskie podejście. za małolata też chodziłem z kumplami, żeby się motywować. kończyło się na tym, że jak kumple nie szli to i ja nie szedłem. po kilku miesiącach ekipa się wykruszała za każdym razem. Od 6 lat ćwiczę sam i jest zdecydowanie lepiej. Motywacji trzeba szukać w sobie, a nie w kumplach... a rywalizacji możesz szukać u ludzi którzy już tam są ;)
  • Odpowiedz
Mirki ja wiem, ze jesteście niezawodni, a ja bardzo potrzebuje Waszej pomocy!
stuklam kubek mojej przyjaciółki, a ona go kochała ( ͡° ʖ̯ ͡°) przeszukałam cały internet i nie mogę go znaleźć. Czy mozecie mi pomoc w poszukiwaniach? Ktoś wie gdzie go kupić? A może ktoś ma taki i chciałby sprzedać? Liczę na Was!

#pomoc #przyjazn #kubek
faantasy - Mirki ja wiem, ze jesteście niezawodni, a ja bardzo potrzebuje Waszej pomo...

źródło: comment_1670162436af8K4uGPSFx4bubejKv4gW.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ynfluencer: Jak masz kasę to najlepiej obracać się w kasiastym towarzystwie. Przykład - w te wakacje r----------y kampera pożyczonego od rodziców jednego kolegi. Jego wina, bo przysnął za kierownicą, ale jechaliśmy bawić się razem więc solidarna zrzutka grupy po 15 koła i byliśmy kwita ze starymi. A my dalej się kumplujemy i bawimy :) Już widzę jakby to przeszło z bidokami jakby się zaczęli przerzucać winą kto ma dać więcej
  • Odpowiedz
@Ynfluencer: masz okazje do odsiania „znajomych” od znajomych, a najlepiej to jak zaczniesz się zadawać z osobami o podobnym statusie majątkowym. Jak bardzo by Cię starzy znajomi lubili, zawsze będzie gdzieś się wkradać podświadoma pogarda do Ciebie.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Planuję się przeprowadzić do mieszkania z przyjacielem - no właśnie to tylko przyjaciel i wolałabym, żeby tak pozostało.
Maksymalnie skracając oboje 23 lvl, poznaliśmy się na studiach razem dojeżdzaliśmy, a oboje +- 30 km na uczelnie, więc siłą rzeczy mieliśmy od początku duży i dobry kontakt.
Teraz w tym samym mieście pracujemy i nie chce nam się dojedżdzać i w zasadzie w końcu chcę iść na swoje, dogadaliśmy się i poważnie
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: cóż na moje 50/50 możecie zostać znajomymi, a możecie raz się upić i wylądować w łóżku nigdy nie wiesz, no chyba że któreś z was jest na tyle odpychające fizycznie że nawet po pijaku by to nie przeszło.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Perkotka: Ja miałam kiedyś przyjaciółkę z podwórka, zawsze się bawiliśmy razem. Była troszkę starsza ode mnie, chyba z 3 lata. Nagle się wyprowadzili i od tamtej pory czasem zastanawiam się co u niej. Niestety nie pamiętam jej nazwiska więc nawet nie znajdę na FB ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam (miałam) dość dobrego kumpla, ale odkąd ma dziewczynę, nie spotykamy się i jedyny nasz kontakt to messenger. Pisał kilkukrotnie, że chciałby się spotkać, ale odpada ze względu na jego dziewczynę, no chyba że ona gdzieś wyjedzie. Nigdy między nami do niczego nie doszło, więc trochę nie rozumiem, czemu się tak boi ze mną spotkać. A może to normalne? Jak jest w waszych związkach, macie przyjaciół płci przeciwnej, z
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Bo to tak dziwnie, że on z kimś jest ale też wyskakuje sobie z tobą na miasto. To już nie wypada. On ma już dziewczynę. Kolega z kolegą na piwko to jeszcze ok ale kolega z koleżanką i to sam na sam, no nie bardzo.
Co innego jakbyście gdzieś trójkę poszli lub większym gronie. Spotykanie się bo jego dziewczyna gdzieś pojedzie to ta średnio bardzo. To takie nie uczciwe
  • Odpowiedz