#anonimowemirkowyznania
Szukam koleżanki z Warszawy lub okolic (najlepiej północnych rejonów). Jestem kobietą, mam 32 lata. Nie mam specyficznych zainteresowań, ale mogę rozmawiać na większość tematów, może poza takimi, jak astrologia, magia - to nie są moje klimaty. Chętnie wybiorę się do kina albo na zwyczajną kawę. Zwykle nie piszę zachęcająco, ale w prywatnych kontaktach myślę, że jestem raczej miłą i przyjacielską osobą. Dlatego, jeśli tak jak ja, czujesz, że potrzeba
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czerwony_jak_WIG20: czulam przyjaźń, ale nigdy nie zdarzyło mi się tak klasyfikować przyjaciół jak ty to uczyniłeś. Stąd przekonanie, że w twoim przypadku nie była to przyjazn. Przyjaźniąc się z kimś wisi mi to czy jest tłusty czy nie
  • Odpowiedz
Czy zgadzasz się z następującymi stwierdzeniami:

1. Samotność to zawsze wybór. Jeśli ktoś czuje, że totalnie nie pasuje pod wieloma różnymi względami i przez swoją inność nie może znaleźć "swoich" ludzi, z którymi mógłby się dogadać, to to jego problem, że jest zbyt odmienny i nie może znaleźć swojego miejsca. Zawsze może przecież się dostosować do ogółu.

2. Zawsze lub prawie zawsze, jeśli jest się innym (pod względem poglądów, podejścia do różnych

Zgadzacie się?

  • 1. Tak 2. Tak 3.6% (2)
  • 1. Tak 2. Nie 20.0% (11)
  • 1. Nie 2. Tak 16.4% (9)
  • 1. Nie 2. Nie 60.0% (33)

Oddanych głosów: 55

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałbym, żeby osoba, którą bardzo lubię, też mnie lubiła jak kiedyś, ale ta osoba woli skakać na bolcu chada. Waham się, czy jest sens ją przeprosić za to, że istnieję, czy lepiej się zmasturbować. #przyjazn #relacje #zwiazki
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój przyjaciel umiera, a właściwie mój piesek, jestem z nim teraz, leżymy sobie na kocu na trawie i patrzymy na siebie. Niby człowiek wiedział że z psem coraz gorzej, ale jakoś tak zawsze wydaje się że to jeszcze nie teraz. Ale to już chyba finito. Jak żyć...
#smutek #pies #przyjazn #weterynaria
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do osób, które jako wolontariusz miały okazję brać udział któregoś roku w #szlachetnapaczka. Wiadomo, że nowe znajomości między wolontariuszami nie są głównym zamysłem tej akcji, ale jestem ciekaw czy się zdarzają. Podam wam kilka odpowiedzi i jakbyście mogli wybierzcie tę, która najbardziej opisuje wasze doświadczenia.

1. W zasadzie nie angażowałem się w znajomości, wykonałem swoje obowiązki bez głębszych kontaktów z jakimkolwiek innym wolontariuszem.
2. Trafiła się jedna lub

Która odpowiedź najbardziej pasuje do was?

  • 1 57.1% (4)
  • 2 0% (0)
  • 3 28.6% (2)
  • 4 14.3% (1)

Oddanych głosów: 7

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czy są przyjaźnie na całe życie? ostatni przypadek przyjaciela

wszystko fajnie, kolegujemy się, gadamy sobie itp.

kolega znajduje dziewczynie

ty no nie mam czasu zajęty jestem, wszedł głeboko w związek, no ale kumam

już nie jest w związku, ale dzwoni tylko jak coś chce, albo jest chory
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, oglądam po raz n-ty od początku - Jak Poznałem Waszą Matkę. Opinie o serialu są różne - ja ten serial kocham. Dla mnie to więcej niż serial, ta nostalgia gdy oglądam jest tak silna, że czasami ciężko mi oglądać dalej. Ten serial zacząłem oglądać w 2012 roku w wakacje gdy byłem w II klasie technikum. Potem pokazałem przyjacielowi, który też zaczął oglądać i tak poszło dalej. Chodziliśmy nawet czasami dla beki
neverwalkalone - Mirki, oglądam po raz n-ty od początku - Jak Poznałem Waszą Matkę. O...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#tomaszowmazowiecki #lodzkie Na zewnątrz świetlicy dla seniorów w dawnym PRLowskim ośrodku kultury „Przyjaźń” przy ul. św. Antoniego 55. W sumie dawna nazwa mogłaby pozostać, nie wiem komu przeszkadzała w latach 90. „Przyjaźń”. Przyjaźń brzmi komunistycznie? W każdym razie od 2018 roku jest tu taki dom dziennego pobytu gdzie seniorzy mogą się spotkać, pograć w szachy, wspólnie poszydełkować, a gdy nie pada posiedzieć przy kominku na zewnątrz. Miejsce formalnie
Poludnik20 - #tomaszowmazowiecki #lodzkie Na zewnątrz świetlicy dla seniorów w dawnym...

źródło: comment_1660539730v3Et5AmMd8xWg8zh4byPiC.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Z czystej ciekawości są tu osoby które mają kontakt ze znajomymi z czasów podstawówka/gimnazjum/liceum, nie mówię o studiach. jeżeli tak to ilu macie takich znajomych? Mam na myśli spotykacie się, dzwonicie do siebie, a nie, że przypadkiem spotkacie się w sklepie i powiedzie sobie cześć.
#przyjazn #znajomi

---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Szukam kogoś do pogadania, ale z góry zaznaczę, że nie szukam związku. Jestem już trochę stara - 30+ lv. Mam bardzo trudny czas w swoim życiu związany z diagnozą choroby i złamanym sercem. Nie mam już nikogo, a potrzebuję po prostu zająć czymś głowę, czymś innym niż ciężkie emocje. Pomyślałam, że wypiszę rzeczy, które mnie interesują, może ktoś znajdzie jakieś wspólne wątki.
Oczywiście jestem introwertykiem i czytam dużo książek, ostatnio
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tęsknię za pewnymi ludźmi - i nie jest to miłość. :( Nasze drogi się rozeszły. Kiedyś "przyjaciele", teraz ludzie sobie obcy. Życie przemija szybko, ludzie biegną, wszystko płynie... życie. Szkoda mi tylko, że nie wyślą mi nawet tego głupiego, świątecznego SMSa. To nie jest jakieś wielkie poświęcenie. Nie trzeba kogoś lubić, żeby mu pomachać z daleka. Ja pomachałem, oni nie odmachali. Czas wszystko zabił.

No nic takiego, no nby nic, ale jednak
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej potrzebuję porady, generalnie chodzi o #przyjazn #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski
Jak poradzić sobie z faktem, że dziewczyna, w której byłem/jestem zakochany, kiedy zaczynaliśmy wchodzić na level wyżej, wybrała mojego/naszego dobrego przyjaciela, który niedawno został singlem. Oczywiście wiem, że ma do tego pełne prawo, bo po prostu bardziej jej się podoba (nie chcę się użalać nad sobą, ale obiektywnie ziomek absolutnie "dużo lepiej
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: mistrzu ten ziomek to żaden ziomek, wypierodolone miej na Niego. Prawdziwy ziomek nigdy nie wybierze dziewczyny od przyjaciela, no i odpuść sobie tą koleżankę, ona wybrała i tyle, po gierce, nie masz co dalej myśleć i analizować, jest GG i narazie, zachowaj chociaż honor i godność człowieka i się odetnij albo zajmij sobą
  • Odpowiedz
Mój przyjaciel coraz bardziej januszeje w swoim małżeństwie i robi się z niego #nosaczsundajski Gość jest bardzo inteligentny, ma dobrą pracę i #dzieci atrakcyjną zadbaną żonę, a niewiele po 30 zaczyna coraz bardziej wyglądać jak jego 60 letni ojciec (gruby, zarośniety i ogólnie zaniedbany) i być coraz większym leniwym bałaganiarzem. Jego #rozowa głośno tego nie mówi, ale bardzo wyraźnie widzę, że ją to irytuje. Parę razy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Karl_Tofel: dzieci to zawsze jest dobra wymówka. A jak się chce to zawsze znajdzie się sposób - można dzieciaka wziąć na boisko i z nim pobrać, można do fotelika włożyć i kręcić kilometry a rowerze itd. Jak facet nie ma motywacji żeby zadbać nawet o zarost to bym obstawiała że się tylko zasłania dziećmi
  • Odpowiedz