via mirko.proBOT
  • 6
Anonim (nie OP): Bogaci rodzice co od małego posyłali dziecko na języki i różne prywatne lekcje zgodnie z ich pasjami. Miałam takich w liceum. Byłam chyba jedyną osobą w klasie, która kompletnie nie chodziła na żadne zajęcia pozaszkolne. Dzisiaj kompletne zero, przegryw damski. A te osoby z mojej klasy zrobiły karierę i mają wszystko, wystawiają na Facebooku mieszkania do wynajęcia albo na sprzedaż. Niestety ale 90 procent sukcesu to rodzina w
  • Odpowiedz
Mirki, jak pracujecie nad utrzymaniem koncentracji? Mam problem z tym od jakiegoś czasu. Próbuje zrobić dosyć drogi kurs zasponsorowany od firmy - mam go na rok czasu, ale teraz jest okazja się trochę pouczyć (potem może być kiepsko). Mimo to, ciągle coś mnie rozprasza - wolę pograć w grę, przejść się na spacer, iść na siłownie, odpalić dobry film zamiast uczenia się XD Nie miałem wcześniej takich problemów.
Jak się motywujecie i
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@programista15cm: No jednak nie, próbowałem. Co z tego że miałem niezłą kasę, jak każde pójście to pracy to była dla mnie kara, każdy powrót z super drogich wakacji to jak zsyłka na roboty... Zająłem się więc w końcu tym, co lubię robić i mimo tego, że na początku zarobki były mniejsza to w pracę zacząłem wkładać dużo więcej serca bo przychodziła mi dużo łatwiej i dawała więcej satysfakcji. Dzięki temu
  • Odpowiedz
Życie zaczyna się z pierwszym wspomnieniem i kończy z ostatni. Żaden dzień i żadna chwila się nie powtarza, to czyni każde życie unikatowym. Jeżeli każdy dzień i każdą chwilę przeżyjemy jak najlepiej według własnej woli niezależnie od okoliczności to życie można uznać za dobrze wykorzystane. Życie zaczynamy i kończymy na tej samej osi, jego wynikowa to zero. Było i nie ma - dla nas nie ma to już znaczenia. Zawsze. Wszelka delta
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dzięki wpisowi na głównej jednego Mirasa (niech Twoja poduszka zawsze będzie chłodna! ) o zrekonstruowanej cyfrowo klasyce oglądam już świątecznego Znachora XD Kurde jaka to jakość to ja nawet nie. Wieczorem pokażę rodzicom, nowego też chciałabym żeby obejrzeli. Kadr w komentarzu oczywiście z owej wersji, dostępnej na stronie Ninateka. Zamiast pakować się do domu na święta bo jadę o 6 to robię wszystko inne xD zaraz pewnie odpalę tę netflixową wersję albo
taktomojekonto - dzięki wpisowi na głównej jednego Mirasa (niech Twoja poduszka zawsz...

źródło: znachor01

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#angielski #prokrastynacja dobra sprawy poszły za daleko. Muszę wyrzucić wszystkie sociale z życia, bo nigdy się nie nauczę języka. Nawet Youtube muszę się pozbyć, choć zawsze sobię mówiłem, że warto zostawić bo sporo filmów do nauki przydatna, ale tak naprawdę tylko tracę czas na inne rzeczy, niż nauka. Trzymajcie kciuki, żebym już tu nigdy nie wszedł.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ChlopoRobotnik2137: terapia a jak nie chcesz to są różne sposoby na nauczenie się robić rzeczy ale żaden nie jest przyjemny.
Mi pomaga zwykle to, że wstaje z samego rana i od razu zaczynam coś robić i nie pozwalam sobie przestać/robić przerwy do momentu aż wszystko skończę dzięki czemu mózg przyzwyczaja się do ciężkich rzeczy bo później będzie nagroda tzn odpoczynek
Są też metody jak np pomodoro
  • Odpowiedz
Ponad 200 kart w Google Chrome, setki screenów, 1000 notatek rzeczy które mam zrobić albo które mnie zaciekawiły i chciałbym rzucić na nie okiem w wolnym czasie a ta j----a galareta którą noszę w czaszce uznaje robienie jednej tych rzeczy powoli i dokładnie jako marnowanie czasu bo tyle ich jest, że szkoda ten czas marnować ale za to oglądać shortsy na YouTubie przez 2h i przegladać neta w trybie "zombie" już mogę
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Wierzbek No tak, że jestem mega zmotywowany w godzinach typu 8 rano albo 23 wieczorem i zapisuje sobie notatkę, ze jutro albo po pracy zrobie jakieś zadanie, a gdy już jest czas na robienie tego to stwierdzam, że to nie jest aż takie ważne ( ͡º ͜ʖ͡º) i tak się dzieje życia cud
  • Odpowiedz
@zielinski998 mozg idzie w kierunku gdzie szybko moze dostac strzal dopaminy. Fajnie to ostatnio rozpisal health gamer gg. Po wyspaniu baseline wolnej dopaminy sie resetuje i dlatrgo z rana fajnie sie zabrac za rozne rzeczy.
  • Odpowiedz
@423frewq4f23: Niska samoocena i prawdopodobnie narcyzm. Przynajmniej tak mi napisali w wypisie z oddzialu dziennego po terapii grupowej. Nie bardzo mozna z tym cokolwiek zrobic, bo po prostu masz taka osobowosc. W moim przypadku wiekszosc rzeczy sie pokrywa z tym co mowisz. Na silownie nawet nigdy nie poszedlem, bo sie boje kompromitacji.

W jednej tylko kwestii jestem zawziety i probuje az sie uda - gry wideo. Zawsze cisne na najwyzszym
  • Odpowiedz