Tak się zastanawiam, czy istnieją jeszcze rekrutacje na programistę, które nie są w formie zdalnej? Przecież to rozwiązuje masę problemów, zarówno po stronie pracodawcy (np. brak ryzyka że ktoś korzysta z pomocy AI) jak i kandydata (np. zmniejszone ryzyko że zostanie się zghostowanym po 5 etapach rekrutacyjnych bo oferta nigdy nie istniała). Zwłaszcza, że ważniejsze od wiedzy jest sprawdzenie czy kandydat pasuje do zespołu. Jakoś jak 10 lat temu dołączyłem do IT,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@model_trzy_zmianowy: cóż, cena nowych samochodów urosła odwrotnie proporcjonalnie do ich czasu życia, więc czasem zakup szrota to jedyne wyjście (inna sprawa, że ceny używek to też XD). Co do żon, to chyba nie zmartwienie ludzi z tagu blackpill, zaś ból dooby n0rmictwa mnie j---e, a nagroda dla redpillaków, w postaci ulanej Karyny z chocapickiem, za 20 lat gromadzenia kapitału i trzymania ramy nawet trochę bawi ( ͡~ ͜ʖ
  • Odpowiedz
@BlackpillMonster: To tak jak ze mną kiedyś, miałem półpaśca ale musiałem pójść do dermatologa prywatnie żeby tylko receptę mi wypisał na Heviran i dać 300 zł. Rodzinny nie chciał mnie przyjąć i wysłał mnie na zakaźny oddział xDD
  • Odpowiedz
@BlackpillMonster Mam teraz nowego scrum mastera i typ tak wczuł się w te całe wykresiki efektywności, że codziennie nam tym spamuje, przygotowując prezentacje o wydajności zespołu i ciągle dopytuje czemu velocity nam spadło o kilka punktów w porównaniu z poprzednim sprintem () Więcej czasu marnuje na ceremonię scrumowe (swoją drogą jak to k...rwa brzmi) niż na rzeczywista pracę.
  • Odpowiedz
#holandia #programista15k
Jade na 3-miesięczny internship (Lipiec, Sierpień, Wrzesień) do Amsterdamu i szukam jakiegoś mieszkania i jest turbo ciężko. Jest tutaj może ktoś mieszkający w Ams, albo mający doświadczenie w wynajmowaniu tam czegoś? Budżet to tak do 1700€/month myśle.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cat_tea: To be fair, jak w USA dają komuś możliwość dobrowolnego odejścia z odprawą, a nie w----------ą z dnia na dzień, to i tak jest "benefit pracowniczy".

Inna sprawa, że z tych odejść zwykle korzystają nie ci mierni, tylko ci najbardziej ogarnięci - ale ważne, że w excelu górze się zgadza ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Ciekawy o ile książeczki rumowskie by obniżyły zarobki lekarzy #medycyna #zarobki #programista15k wiadomo teraz zrobić to cyfrowo ale byłby płacz jak pan doktor spóźniający się 3h nie dostanie za to kaski bo akurat w prywatnej robił
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lekarze - samozwańcza elyta narodu polskiego, ponoć niezbędna i niezastąpiona.

Cechą charakterystyczna? Niczego nie boi się bardziej niż wolnego rynku i konkurencji ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mam nadzieję, że ten temat w końcu przebije się do mainstreamu. W końcu wiele osób otworzyło oczy, choć jeszcze niedawno plebs woził lekarzom pizzę
francoisinho - Lekarze - samozwańcza elyta narodu polskiego, ponoć niezbędna i niezas...

źródło: Bezrobotna elita narodu

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie wiem czy nigdy nie byłeś u internisty czy nie wiesz jak działa komputer, ale jeśli ktoś ma zerową wiedzę o temacie to raczej jesteś to ty ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Internista działa według prostego schematu: objawy -> diagnoza -> leczenie. Boję się zapytać, co robisz zawodowo (jeśli oczywiście robisz cokolwiek) skoro jest to dla ciebie nie do ogarnięcia ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@francoisinho: Jakbyś kliknął w mój profil to
  • Odpowiedz
Jak w czasach AI wyglądają dziś rekrutacje programistów do pracy zdalnej? Częstą praktyką jest zadawanie jakichś zadań rekrutacyjnych które trzeba rozwiązać a można to zrobić na swoim komputerze, albo nawet Codility czy coś w tym stylu, tylko rekruterzy chcą na przykład sprawdzić czy nie korzysta się z Chata GPT. Trzeba podłączyć kamerę która będzie filmowała to co się robi na komputerze? Zainstalować jakiś zdalny pulpit? Keylogger? Przedstawić jeszcze dla uwiarygodnienia i sfilmować
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@daro1: imo dużo sie nie zmieniło, prowadzisz rozmowe gdzie możesz porozmawiać o czyimś doświadczeniu czy rzucić jakiś problem do teoretycznego rozwiązania. nikt normalny nie wrzuca na bieżąco pytań do chatgpt, bo za łatwo to wyłapać, za długo zajmie ci odpowiedź a sama rozmowa stanie się nienaturalna

a zadania rekrutacyjne(prace domowe)? to już relikt przeszłości, którego trzymają się tylko najbardziej zatwardziałe i najgłupsze korpo

zawsze kusi żeby wziąć udział do kołchozu
  • Odpowiedz
@Szemiques o Panie w 2000 jak składałem papiery na AGH to na tablicy pisali jaka jest liczba osób na miejsce, to byłem w połowie kolejki to już było 11. Egzamin dwuetapowy taki d------i, że zapomniałem jak się nazywam. Oczywiście dostali się ci którzy "posmarowali" i wiedzieli jak wcześniej się przygotować. Miałem znajomą która z matmy po ogólniaku miała ledwo 4 a egzamin na AGH miała prawie max punktów i się dostała.cuda
  • Odpowiedz