KUR...
Przegląd techniczny auta to chyba scam stulecia.
Pojechałem autem z LPG na przegląd. Chłop wszedł do kanału, posiedział tam może z 3 minuty, porozciągał auto, otworzył maskę i jakimś czujnikiem machnął, żeby sprawdzić, czy nie ma wycieku LPG. Do tego szybkie sprawdzenie świateł i elo.
Cena?
Przegląd techniczny auta to chyba scam stulecia.
Pojechałem autem z LPG na przegląd. Chłop wszedł do kanału, posiedział tam może z 3 minuty, porozciągał auto, otworzył maskę i jakimś czujnikiem machnął, żeby sprawdzić, czy nie ma wycieku LPG. Do tego szybkie sprawdzenie świateł i elo.
Cena?














Już o tym że nikt tego nie sprawdza i cena powinna być taka sama to inna sprawa