@elofrytki: Bardzo dobrze że jedziesz z nimi od dołu. Ja podczas rekrutacji dosyć niedawno miałem podać kontakt do dwóch osób z poprzedniej i przed poprzedniej pracy jako referencje, żeby sobie zadzwonili i pogadali. Czaicie jaka odklejka? Kontakt do jakiegoś hindusa z ktorym gadałem tylko na daily 4 lata temu. Zdrowo ich poyebało. Oczywiście, kobietę z HR wyśmiałem bo za dużo sobie zaczynają pozwalać.

Ale: wiem że w branży są ludzie
  • Odpowiedz
@elofrytki: DEI to rak. HRówa w robocie ostatnio narzekała że w rekrutacji na managera wybierała faceta i że w ogóle sami faceci. Co prawda żadna baba się nie zgłosiła, nie było ani jednego CV od kobiety ale dla HRówy to i tak problem.
  • Odpowiedz
@elofrytki:

Polskie profesjonalistki są ambitne i chcą się rozwijać


i dlatego potrzebują specjalnych programów pchania, podsadzania i wyciągania za uszy. A kiedy i to jest ZA MAŁO (dla marksistów ZAWSZE jest 'za mało'), wtedy wchodzi prosta chamska dyskryminacja mężczyzn w postaci numerus
  • Odpowiedz
Ufff... topię się w tej lokomotywie... kilmy brak oczywix na tym złomie z czasów wielkiego pierwszego sekretarza Gierka.
Więc by zająć czas kiedy czekam za próbą hamulca chcę się was zapytać, bo nigdzie w sumie nie widziałem nigdzie konkretnej opinii.

Czy będąc maszynistą jest się zaliczanym do kategorii roboli, proli kołchoźniczych? Czy ten zawód ma jakiś społeczny szacunek, jak biurowcy, korposzczury?
#pracbaza #praca #kolchoz #korposwiat

Maszynista to robol, kołchoźnik, prol?

  • Tak 39.1% (18)
  • Nie 60.9% (28)

Oddanych głosów: 46

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Profanumopus: korposzczury mają społeczny szacunek na poziomie kołchoźnika w fabryce smrodu (no może 10% więcej)
A Pan Maszynista (specjalnie z dużej) to jest wykwalifikowany specjalista nie do zastąpienia tak o, od ręki. Wymagający lat przygotowań i szkolenia.
Do tego jesteś kozak bo prowadzisz maszynę większą niż mieszkanie niejednego korposzczura i dzieci się cieszą jak duży pociąg przyjeżdza.
Mogło być gorzej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Profanumopus: specjalista to specjalista. Niezależnie, czy pracuje fizycznie czy za biurkiem. Tak samo można być robolem zarówno fizycznym, jak i umysłowym (czyli np. korposzczury wykonujące powtarzalne operacje).
  • Odpowiedz
Czytając wątek o splaceniu #kredythipoteczny i wyrzeczeniach w okresie prime życia (lata 20-30) przypomina mi się, jak mój ojciec mówił mi, żebym nie grał w gry i nie oglądał filmów w młodości tylko się uczył bo będę miał na to czas jak skończę studia i znajdę dobra pracę. Nie słuchałem go i wszystko udało się osiągnąć. Teraz jak był z mamą u nas w mieszkaniu pochwaliłem się, że żona kupiła
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dotyczy wpisu
https://wykop.pl/wpis/82197973/dwa-lata-temu-przeprowadzilam-sie-do-mojego-niebie

@labelle Przestań spamować tym wpisem. Wklejasz go co kilka godzin i usuwasz, jednocześnie zaśmiecając tagi.

@wykop Ruszcie moderatorów niech trochę czytają i zapobiegają
@labelle +950
Dwa lata temu przeprowadziłam się do mojego niebieskiego, do miasta oddalonego o 80 km od mojego wcześniejszego miejsca zamieszkania i pracy. Szukałam wtedy pracy na już – i udało się. W 3 dni po przeprowadzce znalazłam pracę w zawodzie (księgowość).

Zatrudnili mnie na najniższą krajową – okres próbny. Potem
powsinogaszszlaja - Dotyczy wpisu
https://wykop.pl/wpis/82197973/dwa-lata-temu-przepr...

źródło: lasy

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@powsinogaszszlaja: najlepsze, że ten użytkownik jeszcze na początku czerwca był facetem. Post był wrzucony co najmniej 2 razy.

Btw, wygląda jak jakaś kampania prostowania wizerunku Lasów Państwowych balonowego :)
  • Odpowiedz
@powsinogaszszlaja: Jestem nocnym przesiadywaczem i był post rano i potem widziałem w gorących 2h choć już było duuużo później, dlatego wróciłem na tak #lasypanstwowe - ale Ty już moje wątpliwości wyłuszczyłeś.

ta cała historia jest tak słaba i dęta: "Aplikuj do Lasów, może sie uda".
Tak to może powiedzieć córka leśniczego, dla reszty drzwi były zamknięte.

Najbardziej przeraża ile oni są kroków przed 2027 :P i jak są
  • Odpowiedz
  • 188
@git_commit: najśmieszniejsze jest to jak Polacy zakłamują rzeczywistość mówiąc, że hindusi do niczego się nie nadają i że oni są lepsi. podczas gdy wiele firm informatycznych już jest de facto zarządzanych przez hindusów, więc nie mówimy tu tylko o szeregowych pracownikach, ale również o managemencie.
  • Odpowiedz
26 dni urlopu w Polsce to żart xD Przychodzi sezon letni i nagle tutaj Zdzisia nie ma 2 tygodnie, Ani 3 tygodnie, Basi nawet cały miesiąc (bo jeszcze przechodzi niewykorzystany xDD). Następnie ci sami ludzi biorą sobie jakieś dni wolne w majówki, na żądanie bo ktoś pochlał czy chce sobie jechać do energylandi w środku tygodnia. Jak w tym kraju ma być dobrze skoro ludzi nie ma w pracy praktycznie? Co chwila
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@duszan_z_kapitana_d--y najgorzej to jak Areczek po 8h wychodzi z zakładu pracy i idzie do domu...ehh. Przy każdym zakładzie powinny być mieszkania pracownicze (utrzymywane z pensji pracownika) w których jest obowiązek mieszkać, tj. spać 8h i iść robić dalej dla dobra państwa i zakładu po 16h dziennie. Ewentualnie jedna dodatkowa godzina wolna (niepłatna) w niedzielę aby móc pójść na mszę, którą odprawi kapelan zakładowy na placu rozładunkowym.
  • Odpowiedz