Dwa lata temu przeprowadziłam się do mojego niebieskiego, do miasta oddalonego o 80 km od mojego wcześniejszego miejsca zamieszkania i pracy. Szukałam wtedy pracy na już – i udało się. W 3 dni po przeprowadzce znalazłam pracę w zawodzie (księgowość).

Zatrudnili mnie na najniższą krajową – okres próbny. Potem miała być "premia". Tylko nikt nie wspomniał, że ta premia to 50% podstawy, a sama podstawa... nie wynosiła nawet połowy minimalnej krajowej. W praktyce
  • 90
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1182
@labelle: Chyba nie ma lepszej budżetówki niż Lasy Państwowe. W przyszłości dzieciak do szkoły leśnej niech idzie i już jesteście pierwszym pokoleniem leśników ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Przypominajka dla lekarzy, aby nie dali się szantażować wykopkom i wmawiać im, że mają zarabiać tyle, ile reszta.

39 % dorosłych Polaków osiąga w badaniu PIAAC poziom 1 lub niższy w czytaniu (umiejętność odnajdywania prostych informacji w tekście), podczas gdy średnia OECD to 26 %. Zaledwie 3 % Polaków znajduje się na poziomach 4–5 (wysocy performerzy), wobec 12 % średniej OECD.

38 % dorosłych Polaków osiąga poziom 1 lub niższy w umiejętnościach matematycznych (podstawowe
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@proszebardzo2: moje rozważania mają charakter jedynie teoretyczny. Jestem ciekaw co OP ma do powiedzenia na ten temat. Chyba że jego zdaniem to wszyscy absolwenci AiR, informatyki, matematyki, fizyki i tak dalej to debile, którzy nie są godni lekarskich zarobków. Jeśli tak to można zamknąć tę dyskusję, bo nie ma ona sensu z kimś z tak zamkniętym światopoglądem
  • Odpowiedz
@1Andrzejek123_: nie mówię, że nie ale nadal w porównaniu do lekarza to ten szklany sufit masz niziutko

@KryptonZ łączysz wątki, brawo! Zapotrzebowanie na lekarzy jest nadal duże to skąd ten kwik, że nie można ich aż tyle kształcić? Ah no dlatego, że stawki spadną. Ja już dawno mówiłem, że otwieranie informatyki na 3 wydziałach na każdej polibudzie to patologia i będzie ona miała odzwierciedlenie w zbyt dużej ilości osób
  • Odpowiedz
Wchodzi człowiek na LI do porannej kawki i się dowiaduje że jego tajwański ciemiężca, znaczy chlebodawca, dobrze traktuje swoich pracowników ( ͡º ͜ʖ͡º)

https://www.linkedin.com/posts/marcomezger_mediatek-tsmc-semiconductorindustry-activity-7346031182721024000-kxx9?utm_source=share&utm_medium=member_desktop&rcm=ACoAABaMRZwBNquOIf9c0d0_3J4RVcGTwEYB1n8

#pracbaza
groman43 - Wchodzi człowiek na LI do porannej kawki i się dowiaduje że jego tajwański...

źródło: Screenshot 2025-07-03 at 06.46.05

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Obiło mi się, że ten zamordowany 31letni "zięć" pracował w Austrii jako elektryk. W sumie to zastanawiam się jaki sens ma dziś przy polskich cenach taka praca gdzie gość żyje za granicą jak szczur, widzi rodzinę raz może 2x w miesiącu przez 2 dni i ma świadomość, że żona mieszka w takim środowisku gdzie panuje nienawiść i ciągłe zagrożenie od ojca wariata. Do tego z wywiadu z bratem w "Uwadze" wynikało, że
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nieznamniepamietam: kieruje zazwyczaj obecna sytuacja życiowa. Ludzie mają różne charaktery i różne podejścia do życia. Podejrzewam, że woleli by dalej jeździć do Austrii niż mieć ojca/teścia Z---A.
  • Odpowiedz
@nieznamniepamietam: W limanowej większość tak pracuje. Klasyczna limanowska rodzina - żona i dwójka dzieic. Chłopy siedzą w Austrii zjeżdżają co drugi tydzień. Domy postawione i stoją puste.
  • Odpowiedz
@gwda: Lekarz, który może skrócić zwolnienie lekarskie (L4), to ten, który je wystawił, lub lekarz medycyny pracy, w zależności od długości zwolnienia. W przypadku zwolnienia do 30 dni, może je skrócić lekarz prowadzący, wystawiając zaświadczenie o odzyskaniu zdolności do pracy. Jeśli zwolnienie trwało dłużej niż 30 dni, konieczna jest ocena lekarza medycyny pracy po przeprowadzeniu badań kontrolnych
  • Odpowiedz
@Lukardio: ile jest stanowisk juniorskich w Polsce 10-20? Nawet jak odjąć tych co nie programują ile staży it jest w Polsce? Co ci ludzie będą robić tak szczerze będą pracować na helpdesku?
  • Odpowiedz
@Lukardio: na szczęście jest ich jakby coraz mniej, zdolni młodzi już nie mają innego wyboru niż pójść na medycynę, wszystkie inne kierunki to ślepa uliczka bez znajomości
  • Odpowiedz
@Janusz-Koriwniak: Poduszka finansowa to cope - liczy się zebrany przez rodzinę (a więc dziedziczony) kapitał. Co z tego, że masz odłożone załóżmy 100 tysięcy złotych jak przyjdzie większy kryzys i trzeba będzie się liczyć z brakiem pracy w zawodzie przez lata (jak np. teraz na Ukrainie w związku z wojną)? A jakbyś miał swój odziedziczony dom lub nieduże mieszkanie własnościowe to możesz lecieć bez spiny na minimalnej krajowej, a w
  • Odpowiedz
@Janusz-Koriwniak: poduszka wazna rzecz w obecnych czasach ale jeszcze wazniejsze sa oszczednosci, ilu tu bylo takich co mowili ze ida w neet na 6 msc a pozniej kolejne 6 msc szukali roboty
  • Odpowiedz
To co sie dzieje na rynku pracy to jest jakaś patologia, AI w ciągu 10 lat wywali z puli te "fajniejsze zawody" (tak tak, to bańka) i zostaną same fizyczne zawody. Ci z umysłowych zaczną przechodzić do fizycznej przez co zrobi się nadpodaż i taka elektryka nie będzie już opłacalna. Nieironicznie poszedłbym do wojska, ale wojna wisi na włosku, w jakich czasach nam przyszło żyć... Już lepiej isc w youtube, onlyfans czy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj SMSami zarząd rozesłał nam wiadomości z jakimś filmikiem informującym o zmianach w doręczaniu (czyli jeden listonosz dwa rejony) tak to oglądam i stwierdzam, że oni muszą być jeszcze bardziej odklejenii od rzeczywistości niż myślałem xd Gadają, że to super sprawa, że czas pracy listonoszy wydłużył się nieznacznie ale za to jak terminowość wzrosła. Tak sobie myślę taaaa wzrosła, jak zrobili z D+1 i D+2 na D+3 i D+5 to wiadomo, że
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale bym sobie kupił jakiś kurs na Udemy bo chcę coś zrobić w pracy, ale mi strasznie nie wychodzi.
Zanim napiszecie, że "niech ci pracodawca zapłaci" to powiem, że pracuję nad czymś bonusowym, co mnie po prostu zainteresowało i z racji dużej ilości czasu w okresie wakacyjnym mnie wciągnęło, więc raczej nie wyciągnę tu niczego ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Chat GPT i google nie są w stanie mi pomóc.

Miałeś tak?

  • Tak 30.0% (6)
  • Nie 70.0% (14)

Oddanych głosów: 20

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thority: w sumie miałem tak, ale to nie były tęgie rozkminy, jak miałem chęć kupić kurs na udemy do kupowałem, to nie są drogie rzeczy. Co cię blokuje by po prostu kupić i nie marnować czasu?
  • Odpowiedz
  • 2
Powiedziałem sobie -a co mi szkodzi
I wzialem udział w tej rekrutacji

Po wszystkim usłyszałem że oddzwonia do mnie

minął tydzień i nic... co myślicie
  • Odpowiedz