Wpis z mikrobloga

  • 188
@git_commit: najśmieszniejsze jest to jak Polacy zakłamują rzeczywistość mówiąc, że hindusi do niczego się nie nadają i że oni są lepsi. podczas gdy wiele firm informatycznych już jest de facto zarządzanych przez hindusów, więc nie mówimy tu tylko o szeregowych pracownikach, ale również o managemencie.
  • Odpowiedz
@ly000: Ludzie nie kumają, że na każdego Polaka przypada 40 Hinudsów. Wśród nich możesz mieć i najgorszych, i najlepszych. A prawie wszystkich masz tańszych.
  • Odpowiedz
podczas gdy wiele firm informatycznych już jest de facto zarządzanych przez hindusów, więc nie mówimy tu tylko o szeregowych pracownikach, ale również o managemencie.


@ly000: no ale chyba nikt nie porównuje hindusów z managementu - a tak swoją drogą to ilu z tych hindusów z managementu relokowało się do US & A dziesiątki lat temu, a ilu jest w managemencie siedząc w jednym czy drugim Bangalore - do outsourcingu wszystkiego
  • Odpowiedz
najśmieszniejsze jest to jak Polacy zakłamują rzeczywistość mówiąc, że hindusi do niczego się nie nadają i że oni są lepsi


@ly000: no ta bo hindus z ulicy w randomowej kontraktorni albo call center w Indiach = wyselekcjonowany hindus po 50 rundach rozmów o pracę XDDD bo wiadomo, że całe narody, wszyscy obywatele, są albo głupi albo mądrzy

EDIT: a dobra, nie zauważyłem avatara, odpowiedziałem przygłupowi
  • Odpowiedz
@ly000: bo z Hindusami jest bardziej problem typu kulturalnego niż merytorycznego. U nich w kulturze po prostu nie wypada się przyznawać do niewiedzy, do tego, że czegoś nie zrobi się na czas. Nie raportują problemów, potem są opóźnienia itp. itd. Dodatkowo oni IT w pewnym momemencie dosłownie taśmowo edukowali i pojawiła się masa ludzi o niskich kompetencjach, więc w sumie a bit of both.
  • Odpowiedz
podczas gdy wiele firm informatycznych już jest de facto zarządzanych przez hindusów, więc nie mówimy tu tylko o szeregowych pracownikach, ale również o managemencie.


@ly000: Tu nawet nie chodzi o jakieś nadzwyczajne umiejętności Hundusów, tylko kwestie kulturowe. Tam jest społeczeństwo kastowe więc jako bat mendżerski w korpo idealnie się nadają, bo traktują niższych stopniem jak podludzi, zwłaszcza innych Hindusów. Jeśli ktoś myśli, że w Indiach są ludzie mili i uduchowieni
  • Odpowiedz
najśmieszniejsze jest to jak Polacy zakłamują rzeczywistość mówiąc, że hindusi do niczego się nie nadają i że oni są lepsi. podczas gdy wiele firm informatycznych już jest de facto zarządzanych przez hindusów, więc nie mówimy tu tylko o szeregowych pracownikach, ale również o managemencie.


@ly000: Pracowałeś z hindusami?

Jak chcesz dobrego pracownika hindusa to musisz mu zapłacić porządne pieniądze i tyle
  • Odpowiedz
Merytorycznie też są fatalni i to często bo zwyczajni jak są dobrzy to zmieniają robotę bardzo szybko. Technical interview mają na poziomie gówna więc robotę dostać łatwo i tak jakoś niektózy są seniorami z 15 letnim stażem, a nie wiedzą co to CRUD.


@Darth_Gohan: no właśnie potem się poprawiłem, że w sumie merytoryka też się zrobiła problemem, bo zaczęli IT produkować taśmowo. Ale nadal się będę upierał, że nawet większym
  • Odpowiedz
@git_commit Nie, nie jest. Są dwa aspekty: każda organizacja jest systemem hierarchicznym w którym Hindusi świetnie się odnajdują. Dwa, mowa o wizach H-1B, która nie ma wiezi pracownika z pracodawcą, przez co ten drugi może pozwolić sobie na więcej. Najczęściej jest siedzenie w pracy po naście godzin razem z weekendem.
  • Odpowiedz