Od kiedy wszedł KSeF to chyba nie miałem Januszexa, który by beczał, że co mi wezwania wysyłamy do zapłaty, jak on nie dostał faktury (czyt. wysłana dwa razy na maila i jeszcze pocztą, ale coś mi się zapomniało opłacić, ale jak dostanę fakturę, gdzie coś mi nie pasuje, to za minutę dzwonię o korektę).

Także sami-wiecie-co z Mariuszkami, który popierają wały robione przez Januszów.

#takaprawda #polska #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@M4rcinS:
To jakich amatorów masz a nie Januszexy. U mnie dalej płaczą, że oni nie dostali, nie wiedzieli. Chcą duplikaty bo oni "z ksefu nie korzystają", przysyłają noty korygujące.
  • Odpowiedz
✨️ Dylemat zawodowy w branży technicznej
Mirki, mam nadzieję że podpowie ktoś.
Mam prace, sprzedaż, branża techniczna zarobki 12-13k miesięczne, samochód służbowy wysokiej klasy BMW. Jeżeli chodzi o awans to mam sufit. Ewentualnie mogę zarobić nieco więcej ale stanowisko nie zmieni się. Praca mnie męczy i czuję się wypalony ale z drugiej strony kasa i warunki pracy (czas pracy nielimitowany, brak bezpośredniego ciśnienia) sam lubię sprzedawać i daje z siebie 100%. Kuzyn
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Zacznij od dorabiania w sprzedaży u kuzyna po godzinach (oględziny wycenowe, maile, itd.) i zobaczysz jak to idzie.

Ja interesów z rodziną nie robię z zasady bo zawsze kończy się to jakimiś pretensjami, obrażaniem się i zrywaniem kontaktu bo dwóch dziadów się pokłóciło o kubek śrubek.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @PfefferWerfer bardzo dziękuję za odpowiedź. Myślałem o tym żeby zacząć po godzinach- chociaż to trudne bo jestem nauczony pracy na 100% i w aktualnej pracy częściej zostaje 10/11 h. Ale chyba spróbuję wygospodarować sobie dodatkowy czas na to. Że spółkami wiem jak jest ale też znam firmy które tak funkcjonują. Z tą osobą myślę że możemy stworzyć coś dobrego i uczciwego, a też nie jest to
  • Odpowiedz
  • 533
@Lukardio: niesamowicie bawi mnie że okazało się iż "you will own nothign and will be happy" to nie spisek jakiś lewaków tylko twardego tech korpo i wielkiego kapitału
  • Odpowiedz
Cześć,

mam dylemat, czy zmieniać pracę i chciałbym poznać Wasze opinie.

Obecnie pracuję jako młodszy specjalista ds. zakupów w branży medycznej. Firma się rozwija, mam stabilną pozycję i dużą elastyczność (mogę np. wyjść w ciągu dnia bez problemu). Z drugiej strony:

zarządzanie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gendzi: zostałabym w pierwszej pracy, 500 zł brutto będzie kosztowało cię wdrażanie się do nowego miejsca pracy, tworzenie nowych relacji, a jeszcze nie wiadomo, jakie tam są minusy, może okazać się, że nie było warto, zwłaszcza, że tu możesz wyjść w ciągu dnia i jest dość elastycznie, weź urlop i odpocznij, chaos i brak profesjonalizmu jest dosłownie WSZĘDZIE
  • Odpowiedz
@gendzi: Wywożenie mebli nie jet ok i zależy czy to na zasadzie „możesz mi pomóc? Jak szybko ogarniesz to możesz iść do domu”, czy „weź jak tak siedzisz bezczynnie to wywieź mi meble”. Jak to drugie to uciekałabym z tej firmy, bo pewnie ilość dziwnych zadań tylko będzie rosła.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaki system wg. ciebie byłby najlepszy?


@Rozmemlany: Ależ tani chwyt. Równie dobrze ktoś na Twoje narzekanie powiedzmy na źle działający internet w telefonie, albo błąd w piśmie procesowym popełniony przez pracownika sądu, który kosztuje Cię miesiące obsuwy, mógłby odpowiedzieć - nie podoba się - to zaprojektuj własny telefon i infrastrukturę internetu, albo napisz własne prawo administracyjne, jeśli uważasz że wiesz jakie prawo byłoby lepsze od tego które obecnie działa.
  • Odpowiedz
Na ten moment nie wymyślono nic lepszego niż kapitalizm nawet z jego wadami


@Purple: Na ten moment nie wymyślono też nic lepszego niż usunięcie chirurgiczne zmiany i chemioterapia na raka jelita grubego. A zapewniam Cię, że nie jest to najlepsze z możliwych do wyobrażenia sobie rozwiązań. Ludzie poświęcają całe kariery, żeby znaleźć coś lepszego, wcale z góry nie wiedząc co to będzie i czy zadziała tak jak myślą. A tutaj
  • Odpowiedz
✨️ Jak długo można być na L4 po ustaniu zatrudnienia?
Ile czasu można być na L4 po ustaniu zatrudnienia, ale kiedy L4 rozpoczęło się jeszcze w trakcie zatrudnienia? Chat mówi, że 6 miesięcy, ale mój lekarz i pani w ZUS twierdzą, że 3 miesiące. Jest jakiś mireczek, co ogarnia te tematy i doradzi?

#pracbaza #prawopracy #praca

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnie 7 lat mojego żałosnego życia to ściemnianie, kitranie się w tyrce, czekanie na wypłatę, by wrzucić ją na giełdę i modlenie się, żeby się nikt przez jak najdłuższy czas nie dopi3rdolił do mnie, bo to, że się dopi3rdolą to jest pewne.

Protokół Spi3rdolenia będzie szybciej niż FIRE. Zawsze jest.

Dlatego zawsze chciałem tyrac w jakiejś budzie na zadoopiu, albo miejscu bez nadzoru, żeby móc odpalić tryb Ździcha i ściemniac.

Pierwsze
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MakiawelicznyAltruista: post na pierwszy rzut oka pesymistyczny, ale wsm mam podobnie jak ty. W------e w kariere zawodową, byle się ustawić wygodnie, robić minimum i kasa wpadała na giełde. Uwielbiam życie które mam poza pracą
  • Odpowiedz
Przeprowadzał się ktoś z okolic centrum dużego miasta wojewódzkiego do domu około 40 minut jazdy od niego?
Z partnerką najmujemy mieszkanie i właśnie mamy dylemat, kupić blisko podobne mieszkanie powiedzmy około 60 metrów, czy może wybudować się na działce u teściów te 40 minut dalej, powiedzmy na dość odległych przedmieściach.

Większy metraż i ogólna swoboda kusi, ale kurczę dobrze nam się tu żyje. Często wychodzimy ze znajomymi, jakieś knajpki, kino, do pracy dosłownie kilka
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wysokiewiczplum: Raczej odradzałby kompletne zadupie bo zamienisz się w szofera i ogólna jakość życia spada przez dojazdy. Jakieś osiedle domków ale żeby był jakiś chodnik sklep i przystanek w miarę niedaleko. Ale niektórym wiochy i mieszkanie w szczerym polu pasuje.
  • Odpowiedz