Najlepsze jest w tym wszystkim to, że najgłośniej krzyczą o pracy zdalnej jakieś miernoty które cisną w korpo i klikają w excelu a jak chce się ich z powrotem sprowadzić do biura chociażby na dwa dni w tygodniu to mają pełne spodnie. Tymczasem ja pracuję fizycznie i mogę pracować gdziekolwiek chcę bo wszędzie mam klientów i wszędzie jest zapotrzebowanie na moje usługi. To nie jest oczywiście prawdziwa wolność, bo prawdziwa wolność byłaby
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Banja_Luka:
W pełni się zgadzam - dlatego na razie stabilizuję się po zakupie domu, przeprowadzce i narodzinach dziecka ale niebawem ruszam z lokalnym interesem, bo mam już dość bycia na czyjejś łasce.
  • Odpowiedz
Od jakiej kwoty musiałaby zaczynać się ta wygrana żebyś rzucił pracę.


@DumnaAniemia: Proste liczenie i kiedys se to policzylem.
10M pln i mam wyjebongo na robote. Tyle mi starczy. (oczywiscie 10M na reke po odliczeniu podatku)
  • Odpowiedz
Najlepsze w robocie przy kompie jest to, że wszyscy udają misję kosmiczną, a finalnie przepychasz ticketa z kolumny do kolumny i czekasz aż ktoś inny odbębni swoje. Potem wjeżdża status, alignment i inne korpo zaklęcia, żeby nikt nie zauważył, że od tygodnia kręcimy się wokół tego samego gó... tematu xD

#pracbaza #programista15k #it #korposwiat #zalesie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Postanowiłem przekopiować post żeby poznać bardziej wasze zdanie.

"Zauważyłem ciekawą prawidłowość.

Gdy na IG albo FB pisałem do ciekawych ludzi z pytaniami dot. porad, rozwoju, żeby coś doradzili to większość z nich bardzo chętnie wchodziło w dyskusje, udziela informacji, odpowiada i jest zainteresowanych rozmową nie wazne czy mają 10tys obserwujących czy 100tys obserwujących.
Mam na myśli ludzi z zachodniej Europy.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To ślinienie się do promila "chłopaków z wykończeniówki" i innych prac fizycznych źle się skończy, ale spoko, popyt już spada to i ceny chociaż też pospadają, szkoda że kosztem ludzi których byłoby stać na ambitniejsze rzeczy.

#praca #pracbaza
WujekDoggi - To ślinienie się do promila "chłopaków z wykończeniówki" i innych prac f...

źródło: image

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WujekDoggi: Dlatego w interesie ludzi, których stać na ambitniejsze rzeczy jest forsowanie systemu wartości, w którym intelektualizm a nie pieniądz jest na najwyższym miejscu w hierarchii. Oczywiście pieniądz może z nim iść w parze, ale niekoniecznie musi. Problem w tym, że spora część ludzi z wykształceniem tego też nie łapie i chodzi tu w dużej mierze o korpoludków po studiach i wszelakiej maści ścisłowców ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz