Skarbówka nałożyła mandat na sprzedawczynię lodów, bo ta położyła paragon na ladzie
"Do dość kuriozalnej sytuacji doszło jakiś czas temu w jednej z lodziarni w Polsce. Do okienka podszedł mężczyzna, który zamówił dwie gałki lodów. Pracująca tam ekspedientka – Ukrainka Julua Myszalowa – wydrukowała paragon, położyła go na ladzie przed klientem i poszła realizować zamówienie. Nagle za panem pojawiły się dwie osoby, które zawiadomiły,

























Program "Rodzina na swoim" w pełnej swojej krasie... XD
Chyba, że media nie będą drążyć, to się oleje i będzie tylko przelewy dalej słać.