Wpis z mikrobloga

Sprzedaż czasu liniowo za pieniądze to niewolnictwo z dodatkowymi krokami

Wczoraj pojawił się wpis na tagu #antynatalizm odnośnie braku chęci do pracy przez jednego ziomka. Oczywiście jak to na wykopie skoro OP wyraża swoje stanowisko to trzeba mu zaprzeczyć, choćby pisał najbardziej oczywiste rzeczy. Jednak w pewnym momencie zauważyłem, że chyba niektórzy piszą na poważnie swoje wysrywy tak więc wyjaśniam kilka prostych faktów, które umknęły tym osobom:

1) Żyjemy w systemie zwanym kapitalizmem. Jak sama nazwa wskazuje o twojej pozycji w systemie decyduje posiadany kapitał. Jeśli urodziłeś się wcześnie i dobrze zagrałeś otrzymanymi od losu kartami to dawno żyjesz lub mógłbyś życ z samego kapitału (ale np. prowadzisz firmę czy pracujesz nadal jako dentysta, bo chcesz mieć wyższy standard życia lub dalej coś robić czy też po prostu z przyzwyczajenia)

2) Opodatkowanie kapitału jest bardzo niskie w porównanie z opodatkowaniem pracy, ponieważ osoby decyzyjne w tych kwestiach mają płacone kapitałem przez uwaga - osoby posiadające kapitał - emejzing. Jeśli jesteś losowym robakiem to twoja decyzyjność w sprawie własnego opodatkowania jest całkowicie fikcyjna i będziesz j----y maksymalnie.

3) Najcenniejszym zasobem w życiu jaki posiadasz nie są pieniądze, akcje, obligacje, kryptowaluty czy inne gówna tylko czas, który jest nieodnawialny. Kapitalizm to jedynie system handlu czasem w którym pośredniczą pieniądze. Dlatego dla osoby bogatej lot odrzutowcem, który oszczędzi jej 30 minut jest opłacalny, bo pieniędzy może zawsze sobie dorobić.

Natomiast robak pospolity jest zmuszony sprzedawać swój zasób nieodnawialny jakim jest czas za pieniądze, których można dodrukować. W tak nieuczciwej konfiguracji nie ma nic dziwnego w tym, że "zachętą" do tego typu transakcji może jedynie być wizja śmierci z głodu na mrozie.

4) Kapitalizm jest naturalną wypadową mitycznego "wolnego rynku" a obecnie mamy późny kapitalizm. Ewolucja wygląda tak z grubsza:

Konkurowanie na wolnym rynku jakością/ ceną o klienta -> Uzyskanie uczciwie przewagi nad konkurencją, bo klient wybiera lepsze opcje -> zgromadzenie potężnego kapitału przez liderów danych branż -> Kupowanie konkurencji, zeby umocnić pozycję lidera na rynku -> Używanie kapitału do "lobbowania" (czyt. łapówek) polityków aby utrzymać obecny stan rzeczy/ utrzymać swoją pozycję jeszcze bardziej -> Podnoszenie cen bez polepszania lub wręcz pogarszając jakość oferowanych usług czy produktów -> Maksymalne dociskanie robactwa, które musi teraz sprzedawać jeszcze więcej swojego czasu, często robiąc nawet na 2 etaty (powszechne w USA).

5) Czas jakim dysponujesz różni się jakością zależnie od wieku, stanu zdrowia, poziomów energii, chorób, ilości posiadanych relacji. W przypadku znacznej większości osób czas między 20 a 40 rokiem zycia jest najwyższej jakości, między 40 a 65 jeśli ktoś dba o zdrowie (co jest BARDZO utrudnione posiadaniem etatu) i ma w miarę farta jeśli chodzi o chorobę to dalej może mieć w miarę dobrą jakość życia w tych latach, jednak na ogół jest ona znacznie gorsza.

W momencie osiągniecia wieku 65 lat jeśli się go w ogóle uda dożyć większość osób jest dawno wypalona z różnych powodów, pogodzili się ze swoim losem jak ofiary w Auschwitz, spora ilość ich znajomych czy rodziny nie żyje. Stan zdrowia nie pozwala na wykonywanie wielu aktywności. To jest moment w którym, przy dobrych wiatrach, rozpoczynasz swoją emeryturę. Oczywiście wiemy w jakiej kondycji jest obecnie ZUS i trzeba być idiotą, żeby twierdzić, że emerytura wystarczy na coś więcej niż worek ziemniaków i siedzenie w kurtce w mieszkaniu jeśli ktoś się go dorobi do tego czasu xD

Podsumowując:

Jeśli sprzedajesz swój czas w sposób liniowy za pieniądze to jesteś niewolnikiem. Jedyne co cię odróżnia od niewolnika to, że twój pan (pracodawca) oferuje ci pieniądze na schronienie i pożywienie zamiast zapewniać je bezpośrednio. Oczywiście są też niewolnicy premium, którzy oprócz tego są w stanie pojechać na jakieś wczasy, kupić sobie auto nawet z salonu czy duży telewizor, żeby się skutecznie rozkojarzyć i widzieć innych co mają gorzej, dzięki czemu łatwiej mogą zaakceptować obecny stan rzeczy. *

Nie zmienia to faktu, że jedni i drudzy po zsumowaniu czasu spędzonego na pracę, dojazdy ewentualne do niej, obowiązków domowych, niezbędnych inwestycji czasu w zdrowie (aktywność ruchowa, zdrowe jedzenie, gotowanie), sen (wszystko poniżej 7,5h/ dobę jest bardzo szkodliwe zdrowotnie).

Dodatkowo np. tacy lekarze inwestujący najlepsze lata życia w samorozwój oraz n---------e na dyżurach też przehandlowują nie tylko swój czas, ale właśnie też zdrowie, obniżając ogólną jakość życia zarówno w danym momencie jak i będzie to rzutować na ich życie później.

*Problem tyczy się oczywiście też firm, gdzie osoby samozatrudnione dalej sprzedają czas liniowo za pieniądze

Ten wpis nie ma na celu oferować rozwiązan, bo nie ma żadnej uniwersalnej receptury. Osoba zaczynająca od zera z każdym kolejnym dniem ma trudniej, żeby uzyskać wolność finansową i odseparować możliwość zarobkowania od czasu wydanego na ten cel. Proszę jedynie o przyjęcie takich podstawowych faktów do wiadomości, bo naprawdę frustracja bierze człowieka jak bardzo niektórzy dali się ograć i potrafią zamknięci w klatce nie zdawać sobię sprawy z jej istnienia a do tego bronić swoich oprawców.

Pierwszy krok ku rozwiązania tak poważnego problemu to zauważenie, że on w ogóle istnieje i zaprzestanie wypierania tego faktu. Ignorowanie problemu nie sprawia, że problem znika.

Kapitalizm to system oparty o nieskończony wzrost na planecie z ograniczonymi zasobami. Z założenia taki system jest skazany na upadek, który jest kwestią czasu a trwanie w nim to błąd.

Najwyższy czas na fundamentalne zmiany, bez obciągania bogatym, czerpiącym korzyści z obecnego stanu rzeczy, jednocześnie przerzucając problemy z tym związane na resztę społeczeństwa.

PS Jak się trafi jakiś debil co stwierdzi "hurr durr komunisto" to od razu kasuje komentarz + czarna lista za niskie IQ i brak umiejętności myślenia innego niż czarno-białe. (pic rel)

Pozdrawiam

#antynatalizm #antykapitalizm #inwestowanie #praca #polska #kryptowaluty #inwestycje #neuropa
jegertilbake - Sprzedaż czasu liniowo za pieniądze to niewolnictwo z dodatkowymi krok...

źródło: image-50

Pobierz
  • 286
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 167
@KucykMocy: Wpis jest kierowany do osób, które nie potrzebują streszczeń. Nie chcesz czytać całości to nie czytaj wcale zamiast wklejać ai slop, bo i tak nie będzie z tobą rezonował przy tak kiepskim attention span / brakiem zainteresowania tematem. To jest 2-3 minuty czytania max.
  • Odpowiedz
pożywienie zamiast zapewniać je bezpośrednio.


@jegertilbake: jak mam sobie wyhodować banany w Polsce?
Jak nie ma rozwiązań, ani nawet kierunku to co z tej całej ściany tekstu?
No wiem że jest taki problem i co dalej?
  • Odpowiedz
  • 149
@ulegly: Nie pisałem nic o bananach, wyrywasz pół zdania z kontekstu, nawet nie całe i piszesz o czym innym. Zachowujesz się jakbyś był dziennikarzem tvn a ja Korwinem ziom xD

Wyjasniam ponownie, zebys nadazal za reszta klasy:

Wlasciciel niewolnika oferowal mu za wykonywana prace schronienie oraz pożywienie. Twój pan Janusz oferuje ci pieniądze za wykonaną pracę za które kupujesz schronienie, pożywienie (w tym banany jak chcesz) i dostęp do neta,
  • Odpowiedz
@jegertilbake:

Prawda co do wyciskania soku z robaków, jednak:

Kapitalizm to system oparty o nieskończony wzrost na planecie z ograniczonymi zasobami. Z założenia taki system jest skazany na upadek, który jest kwestią czasu a trwanie w nim to
  • Odpowiedz
@jegertilbake: nie idziesz przypadkiem w strone Coelho?
Tak, kapitalizm to sprzedawanie swojego czasu, natomiast czy możliwy jest ustrój który tego uniknie?

Podstawową zaletą i przewagą kapitalizmu nad innymi ustrojami zawsze było to, że wyzwalał w ludziach ogromne pokłady energii i kreatywności. Szansa czy nawet odległa nadzieja na to, że zapewnisz sobie i swoim dzieciom awans społeczny jest skuteczniejszym motywatorem działania niż cokolwiek innego.
A podstawowym błędem logicznym wszystkich systemów egalitarnych, nie tylko socjalizmu
  • Odpowiedz
@jegertilbake: Spróbuj jakiemuś znajomemu normikowi to powiedzieć, w najlepszym wypadku popatrzy jak na kosmitę. Znajomy mieszkający na 25m2 z partnerką pracujący w korpo na bullshit stanowisku myśli że złapał Boga za nogi i takie życie to szczyt ambicji i on jest klasą średnią.
  • Odpowiedz
  • 30
Jeśli zasoby nie wyczerpią się za mojego życia to dla mnie tak jakby były nieskończone.


@kopawdupeswiniom: Kazdy tak mysli.

Jesli chodzi o wegiel, rope i inne paliwa nieodnawialne to w kapitalizmie beda wydobywane do momentu gdy bedzie to uzasadnione ekonomicznie a nie do momentu gdy beda istniec. Juz teraz jak byl covid sie okazalo, ze taniej importowac wegiel z Australii niz korzystac z
  • Odpowiedz
  • 20
Kapitalizm to system oparty o nieskończony wzrost na planecie z ograniczonymi zasobami. Z założenia taki system jest skazany na upadek, który jest kwestią czasu a trwanie w nim to błąd.


@thorgoth: Zignorowales ten problem oraz zmiany klimatu, ktore sprawiaja, ze h----d ludzkim zyciem ma obecnie jeszcze mniej sensu niz kiedykolwiek, bo swiadomie zapraszasz gosci do plonacego domu. Rodzenie dzieci zawsze wynikalo z egoizmu i stawiania swoich potrzeb na pierwszym miejscu
  • Odpowiedz
@thorgoth: to czemu najszybszy rozwój ZSRR, PRL i NRD przypadał na lata 45-70, skoro zmniejszała sie suma? Miliony mieszkan, setki kilometrów torów, prąd w każdej wsi, uniwersytety to zmniejszająca sie suma? Spożycie miesa które uroslo do 64kg podczas PRL? Edukacja powszechna dla każdego? Fabryki, własne patenty, samochody? Chyba cos bzdury gadasz, ludzie co urodzili sie w 20 leciu międzywojennym maja zupełnie inne zdanie i widzą progres gigantyczny. Szkoda tylko ze
  • Odpowiedz
  • 32
@jerry-snow: Niewolnik premium to typ niewolnika, ktory dostal kapelusz do zbierania bawelny w sloncu i troche wieksza klatke. Teraz moze sie smiac z frajerow zbierajacych bawelne bez kapelusza, bo on to sie jednak potrafi ustawic.

Spróbuj jakiemuś znajomemu normikowi to powiedzieć


@Wasior123: Ze znajomymi nie gadam na takie tematy, raczej mam kilka bardzo silnych relacji a w powierzchowne mam calkiem w------e, bo to jest tez inwestycja czasu o
  • Odpowiedz
@jegertilbake:

Co za różnica skąd węgiel, ważne że się nie skończy za mojego życia. W Polsce zachodniej są 22 miliardy ton bardzo taniego węgla brunatnego do wydobycia odkrywkowo, a ruszenie 3, a niech będzie nawet i 4 z tych 22 byłoby "nieskończone do końca mojego życia".

trwajaca katastrofa klimatyczna jak najbardziej r---------i ci zycie zanim dobiegnie ono konca


Czyli za ile lat ta katastrofa będzie już na tyle znacząca żeby
  • Odpowiedz
  • 34
to czemu najszybszy rozwój ZSRR, PRL i NRD przypadał na lata 45-70, skoro zmniejszała sie suma?


@KoperTheDestroyer: Suma czego? Nie wiem do czego sie odnosisz, bo wyglada jakbys prowadzil rozmowe z kims innym i mnie probowal do niej wlaczyc w polowie

Chyba cos bzdury gadasz, ludzie co urodzili sie w 20 leciu międzywojennym maja zupełnie inne zdanie i widzą progres
  • Odpowiedz
Zignorowales ten problem oraz zmiany klimatu


@jegertilbake: wierze w samoregulacje ekosystemów, człowiek nie jest ciałem obcym, jest ich dzieckiem i ich częścią. Homo sapiens ponad to jest trudniejszy to wybicia niż karaluchy.
Zaadoptujemy się. Populacja się zmniejszy i pójdzie w strone surowców odnawialnych.
  • Odpowiedz
to czemu najszybszy rozwój ZSRR, PRL i NRD przypadał na lata 45-70, skoro zmniejszała sie suma?

@KoperTheDestroyer:
1. Kompensacja powojenna.
Z tego samego powodu w przyszłym roku Uganda może się rozwijać szybciej niż Japonia i Niemcy razem wzięte, przynajmniej w ujęciu procentowym.

Porównywanie PRL do II RP jest bezsensu, bo to państwa istniejące w innych czasach i innych realiach geopolitycznych. Zawsze gdy podzielisz w tym samym czasie populacje na część
  • Odpowiedz
@thorgoth: no nie mam kontrprzykład co twoja tezę obala: Peru, argentyna, Egipt, boliwia, indie, meksyk. No swietnie sobie ta część kapitalistyczna radziła, tak ze kraje bloku wschodniej startując z podobnego poziomu byly 2x dalej pod względem PKB względem wiekszosci z nich a patrzac na inne statystyki to juz zupełnie odjechały
  • Odpowiedz