Idealnym przykładem na to że warunki w kraju nie mają KOMPLETNIE znaczenia jeśli chodzi o występ na Igrzyskach Olimpijskich są polskie panczeny.

Z Igrzysk w Vancouver w 2010 roku i Soczi w 2014 przywieźliśmy aż 4 medale w tej dyscyplinie. Zbigniew Bródka wtedy apelował że nie mamy gdzie trenować.

Co się wydarzyło po tych sukcesach? W 2016 ogłoszono przetarg a w 2017 otworzono tor w Tomaszowie Mazowieckim. Od teraz nasi sportowcy mieli
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalxd21: największy problem polega na tym, że u nas jest nawet na odwrót. Cwaniaki uwłaszczają się na państwowym.

Jak są baseny to szybko się okazuje, że większość torów jest zajęta przez prywatne szkółki. I zwykły człowiek po robocie jakby chciał popływać może mieć problem. To samo z orlikami, gdy były zwykłe klepiska nie było problemu się spontanicznie zebrać by pokopać. Teraz często zapisy, albo zamknięte na kłódkę np. w święta,
  • Odpowiedz
byłem w sklepie kaufland na kobierzyńskiej w krakowie
nie po to by oddac butelki - byliśmy z żonką na kawie w pasarzu "galerii" - póżniej mieliśmy zrobic drobne zakupy w kauflandzie
byłem zobaczyć z ciekawości na automaty - oczywiście oba pełene - pikają wkurzającym dzwiękiem - i na monitorze infomracja by zgłosić obsłudze

no to rura do punktu obsługi i mówię co i jak
a milusia pani
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach