• 1
nagła nietolerancja na nabiał może mieć inną przyczynę jak dysbioza, SIBO, pasożyty. Warto podrążyć, żeby się nie skazywać na brak serka


@marta-lukowiak: Wiem, jestem pod nadzorem dietetyka. Leczę się na insulinooporność, diabetolog włączyła mi leków jak dla dziadka, co 3 miesiące zmienia dawkowanie i dodaje leków no i w zasadzie jak się zacząłem leczyć to takie problemy z nabiałem wyskoczyły po zmianie leków i dawkowania. Zmieniłem diabetologa.
  • Odpowiedz
Chyba zrobię piccunię. Kiedyś robiłem ją tak często, że doszedłem do takiej wprawy, że w godzinę była gotowa wraz z ogarniętym placem boju.
Postanowiłem się podzielić moim ściśle tajnym przepisem wraz z wypracowanymi proporcjami ;)
wskazówki
- używałem drożdży "prawdziwych" (nie z tytki) i ścierałem je na tarce na wiórki;
- przyspieszałem wyrastanie ciasta w lekko podgrzanym piekarniku;
- imho lepszy jest przepis na puszyste z którego i tak uzyskiwałem "cienkie" ciasto;
Richtig_Piwosz - Chyba zrobię piccunię. Kiedyś robiłem ją tak często, że doszedłem do...

źródło: 20241113_094531

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Naczelny_mleczarz @bartd przecież przepis na pizzę to jedna z najprostszych rzeczy w kuchni. Mówię z głowy: pół kilo mąki pszennej, paczka suchych drożdży, 250 ml wody, łyżeczka soli, pół łyżeczki cukru, łyżka lub@dwie oliwy. Mieszać, 30-60 minut aż wyrośnie i macie ciasto;)
  • Odpowiedz
@Maldonado to jest przepis właśnie na najlrossza pizze, taka jak ta ze zdjęcia, co potwierdził nawet OP. No ale wiadomo że jak wejdziesz na jakąś grupę czy forum pizzowe to tam ludzie doktoraty tworzą o robieniu pizzy.
  • Odpowiedz
Wczoraj zrobiłem pizze. Wszystko prima sort maksymalnie lekkostrawne. Pół grama drożdży na porcje ciasta, wyrastało 24h. Żeby na pewno nie było zakalca najpierw dałem żółty ser w plasterkach, później mój własny przecier i pieczarki podsmażone na patelni z cebulką. W piekarniku przeciągnąłem by wszystko się dobrze dopiekło.

Efekt? Rozwolnienie. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

I ni cholery nie wiem dlaczego. To już kolejny raz po pizzy. Coraz częściej myślę
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Atreyu: Takiej 100% prawdziwej napletany bez modowania nie zrobisz. Jeżeli chcesz coś "ok", mając na uwadze budżet i żeby nie zajmowało za dużo miejsca to spoko. Jeżeli jesteś pizzowym freakiem i chcesz osiągnąć w domu perfekcję to tylko niepotrzebnie wydasz pieniądze, żeby finalnie i tak skończyć na effeuno albo innym Ooni.
  • Odpowiedz
@Kwas747 ta u góry lepsza w kategorii napoletany, na dole też fajna, ale to bardziej classica z dużym rantem - w sumie też git.

Tak że bez pieca który osiąga i trzyma stabilne 450 - 500 stopni niektórych rzeczy nie przeskoczysz i nawet najlepszy skill nie wystarczy.

A kopułka jest w porządku do rekreacyjnych wypieków bez try hardowania chociażby z tego względu że nie trzeba całego, wielkiego piekarnika nagrzewać gdzie większość
  • Odpowiedz