Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 43 #krolkasieodchudza

Po tygodniu zaliczony mały spadek 0,6kg, ale nie ma się co dziwić, że nie więcej, nie ćwiczyłam tyle co zwykle, bo ciągle coś wypadało. Ale ważne, że cyferki spadają w dół :D

Waga 81,4 kg, spadło 7,6 kg :D

Dzisiaj
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@taki_jeden:

@falowlosa: razem zawsze weselej. Chłopak dopinguje mnie do szybszego biegu, bo sama to mam takie tempo spacerowe xd no i teraz nawet mogę rozmawiać podczas biegu. To sie nazywa kondycja :-D na początku jak biegałam to ciężko mi było wypowiedzieć jedno słowo :-P
  • Odpowiedz
Dzień 38 #krolkasieodchudza

Rekord w bieganiu :D dzisiaj pękło 10,5 km. Za pierwszym razem umierałam, a dzisiaj nawet spoko :) dałabym pewnie radę jeszcze kilka kilometrów, ale nie ma co przesadzać :D czuję w udach ile to kilometrów. No z małą przerwą było, bo w parku jest taka "siłownia" i chciałam sobie pomachać trochę, ale było tyle komarów, że nie dało się stanąć na dwie sekundy. A wszędzie pisali, pokazywali, że
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 37 #krolkasieodchudza

Na wagę nie wchodzę, bo spuchłam wodą i nie chcę sobie psuć humoru :p

Dzisiaj odpuściłam bieganie, bo podobno co za dużo to nie zdrowo. Ale poćwiczyłam gryfem (sam, bez obciążeń) z moim domowym osobistym trenerem ^^. FBW czy jakoś tak :D nie znam się na tym zupełnie, kazano to robiłam. Jakoś trochę ponad pół godziny, żebym jutro mogła pracować rękami

krolka89 - Dzień 37 #krolkasieodchudza



Na wagę nie wchodzę, bo spuchłam wodą i nie...

źródło: comment_ZIM9vH1LRd1lLHVsd6Swnts1i2MswkJ0.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako, że redukuje (odchudzam) to po siłowym treningu biegam na bieżni ale, że stoi orbitrek też to chciałbym też i na tym spróbować i to interwałów. Teraz pytanie - jak to na tym ćwiczyć? (_ )

#silownia #redukcja #odchudzanie
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sayeret: masz na pewno opcje zwiększania obciążenia i programy interwałowe. Interwał ustawiasz niemal na maksa żebyś ledwo co mógł ruszać sprzętem. Lecisz tak 20 sekund. Ma jak najmocniej się da piec w mięśniach. Potem 40 sekund do minuty "odpoczynku", czyli lecisz na małym oporze. Robisz tego w sumie 10-12 minut i następnie prosisz kolegów żeby zanieśli Cię do szatni.
  • Odpowiedz
Dzień 36 #krolkasieodchudza

Łatwo nie jest. Zastanawiałam się dzisiaj, dlaczego ktoś był tak dowcipny i stworzył kobietę tak, żeby przez jeden tydzień w miesiącu umierała z bólu, płakała, śmiała się bez powodu i jeszcze non stop myślała o czekoladzie. Jak żyć? Jak schudnąć? :(

Pod koniec pracy zaczęła mnie boleć głowa, myślę sobie, oho idzie migrena. Szybko tabletki łyk łyk i zaraz po pracy spać. Pospałam dwie godziny, co za marnotrawstwo czasu!
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 34 #krolkasieodchudza

Mimo wczorajszego poluzowania waga nie poszła w górę, stoi w miejscu :) ale jutro się zmierzę, może tam coś się zmieniło na lepsze.

Biegi musiałam dzisiaj odpuścić, bo bolał mnie kręgosłup. Ale wsiadłam na rowerek stacjonarny, włączyłam przedostatni odcinek House of Cards i koniecznie musiałam też obejrzeć ostatni. I wyszło, że wykręciłam 53 km :D tyłek boli niesamowicie, ale było warto (ʘ
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pommernstellung: nie wygląda zbyt apetycznie, ale za to zdrowsza niż 90% jak nie więcej sklepowych wyrobów wędliniarskich. Małe tego, to coś jest pewnie nawet smaczne ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@sayeret: Ciężko będzie zrobić interwał na skakance. W miejscu można robić speed squaty, burpee, mountain climbery i inne ćwiczenia które dadzą mocniej w piczke.
  • Odpowiedz
Dzień 32 #krolkasieodchudza

Dzisiaj przebiegłam 8,5 km :) spokojnie mogłabym więcej, gdyby nie bolące wciąż nogi po ostatnim 20 kilometrowym spacerku :P boli mnie przy każdym kroku na obu nogach od zewnętrznej strony piszczeli ;/ niezbyt przyjemne, jeśli nie jest się masochistą :D tak czy inaczej kondycja poszła nieźle do góry :D w życiu bym się nie spodziewała, że dam radę osiągać takie wyniki, skoro na samym początku po 5 minutach
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krolka89: no raczej, że nie, zwłaszcza, że te akurat nie są tak bogate w cukry jak np banan czy ananas.

Poza tym śmiechłam, jak zawsze, kiedy ktoś mówi, że owoców nie wolno jeść, bo to zło. Pewnie lepiej jeść te okropnie zdrowe produkty pełnoziarniste, które na pewno mają o wiele więcej mikroelementów niż owoce. Srsly..

Jedz te owoce i się nie przejmuj, byle byś się nimi nie opychała ani nie
  • Odpowiedz