Dzień 55 #krolkasieodchudza
Właśnie wróciłam z biegania. Zrobiłam sobie test Coopera i wyszło mi, że jest średnio z moim bieganiem. Ale może bez tego okrutnego bólu w kolanie byłoby lepiej :( A miałam dzisiaj nie ćwiczyć. Podkusiło mnie i o. Siedzę teraz i kwiczę. Maść pewnie zaraz zacznie działać i przestanie boleć, aż do następnego biegania. Ale 3 km przebiegłam ( ͡° ͜ʖ ͡°). Jutro będzie przymusowa przerwa, bo będę w trasie praktycznie cały dzień. I jedzenie pewnie też do dupy, bo same
Właśnie wróciłam z biegania. Zrobiłam sobie test Coopera i wyszło mi, że jest średnio z moim bieganiem. Ale może bez tego okrutnego bólu w kolanie byłoby lepiej :( A miałam dzisiaj nie ćwiczyć. Podkusiło mnie i o. Siedzę teraz i kwiczę. Maść pewnie zaraz zacznie działać i przestanie boleć, aż do następnego biegania. Ale 3 km przebiegłam ( ͡° ͜ʖ ͡°). Jutro będzie przymusowa przerwa, bo będę w trasie praktycznie cały dzień. I jedzenie pewnie też do dupy, bo same


















#bieganie #sztafeta #odchudzanie
ale ze zdania dzisiejszego raportu mogę powiedzieć ze zjadłem polowe czerwonego grejpfruta i biegało się w miarę dobrze, za 2 dni będę testować banana :) choć nie ukrywam ze energie dały mi spalacz Fatu, CLA i L-karnityna 3,5 gr.