#dieta #odchudzanie
Mirki, w jakieś 1,5 miesiąca schudłem 4kg. Czy to aby nie za szybko?
Nie mam jakiejś specjalnej diety, odstawiłem słodycze i napoje gazowane. Pije głównie wodę, jakieś 3l dziennie.
Staram się też nie jeść rzeczy które mają dużo węglowodanów, na śniadanie 3-4 kromki z szynką i pomidorem, obiad to polowe tego co zawsze jadłem, kolacja Max do 19, 3-4 kromki

Proszę o wasze rady:)
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#mirkokoksy #odchudzanie Mirki to prawda czy banialuki? -" Lody spożywamy w dosyć niskiej temperaturze - zaznaczyła dietetyk Agnieszka Piskała. - Nasz organizm, żeby strawić taką gałkę lodów, musi ją najpierw podgrzać do temperatury panującej w naszym żołądku, czyli do 38 st. C - tłumaczyła. Ogrzewanie lodów kosztuje nasz organizm mniej więcej 50 kcal. - A gałka lodów ma około 50 kcal - sprecyzowała dietetyk.
Jeszcze lepszym wyborem są
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś jeszcze stosuje #intermittentfasting? Całkiem nieźle się sprawdza Mam wrażenie że mógłbym spokojnie jeść 800kcal bez większego problemu (no pomijając niedożywienie). Najgorsza cześć to walka z ludźmi którzy myślą że śniadanie to świętość, 10 posiłków dziennie, itp.
#odchudzanie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś mógłby mi powiedzieć co jest lepsze:
- 25-30 minut biegania z samego rana koło godziny 5, na czczo
- 30-45 minut biegania na sam koniec dnia koło godziny 21
Celem jest zrzucenie paru zbędnych kilogramów. Wiem, że najlepiej trenować długo z małą intensywnością ale mam tylko takie dwie opcje. Ktoś poratuje radą?
Jest sens sotsować BCA?
#bieganie #odchudzanie
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@toworel: ja biegałem wieczorem i odchudzanie motzno. Rano mi się nie chciało, poza tym na czczo będziesz miał niski cukier i możesz mieć przykre efekty uboczne typu co najmnije spadek formy a w skrajnościach omdlenia
  • Odpowiedz
Na sposoby radzenia sobie z głodem polecam pieczywo chrupkie vasa, tyle że to grubsze a nie te skwarki. Ma to to koło 30 kcal, smaczne, zapycha, dobre węgle i co najważniejsze ma dużo błonnika.

Żeby nie zwariować na samym kurczaku z ryżem i warzywami zacząłem wprowadzać urozmaicenia, i to jest też coś co polecam dla zachowania właściwego zdrowia psychicznego w trakcie diety, np w sobotę pozwalam sobie na zignorowanie makro i np zjedzenie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki nie jest dobrze bo okrąglutki się robię. Postanowiłem coś zmienić. Jakąś tam dietke sobie układam, na razie wyeliminowałem słodkie napoje, słodycze, ograniczyłem białe pieczywo. Z pracy wracam koło 18-18:30. Koło 19 jem teoretycznie ostatni posiłek, teoretycznie ponieważ o 21 sobie biegam bo tak po prostu mi wygodnie. I teraz pytanie czy diete tak rozplanować, żeby po biegu coś wciągnąć czy już odpuscic? A jeżeli coś jeszcze jeść to jakiego rodzaju ma
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TakToJestKontoMulti Osobiście bym już nie jadł, ew. jak czujesz głód to można coś małego wciągnąć bezpośrednio po biegu np. banana, ale nie jest to coś co pomoże Ci bardzo schudnąć, a jedynie uzupełnisz trochę węgle, żebyś nie palił mięśni i nie obudził się rano z wilczym głodem.
  • Odpowiedz
@Polska5Ever: Spoko cumplu, ale z tego co widzę Ty z-----------ś srogo na siłowni. Ja jak pisałem wyżej, nie mam czasu na takie rozrywki (ewentualnie musiałbym zrezygnować ze snu). Dietę mam dopasowaną do mojego stylu życia i możliwego poziomu aktywności.
Dzięki czemu powoli i systematycznie waga leci, a ja nie muszę podporządkowywać życia pod zrzucanie kilogramów :)
  • Odpowiedz
Mirki trzeba zrzucić 23 kg. Od czego zacząć, gdzie szukać informacji jak zrobić to szybko i bezboleśnie ;)

Podstawowe parametry:
- wzrost: 184 cm
- waga: 108 kg
- wiek: 29 lat
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@smieszke:

No to teraz tak, idziesz na siłownie i kupujesz karnet roczny.

Na siłce pierwsze co robisz to pytasz o pomiar %BF, Pan poda Ci ile mniej więcej wynosi Twoja masa mięśniowa (LBM), i teraz trochę matematyki, wyliczasz sobie makro elementy np za pomocą tego kalkulatora podając swój Lean body
  • Odpowiedz
@schowanemo: Znam to z autopsji. Mi pomaga waga kuchenna, obliczenie zapotrzebowania i liczenie kalorii. Dzięki temu nauczyłem się już tak tym bawić, że czasem się zmieści pizza domowej roboty, czy właśnie chipsy, a w tygodniowym rozrachunku i tak się z planem wyrobię. :)

Bo jak np. w jeden dzień zjem o 500 kcal zbyt dużo, to później w 3 następne sobie obetnę o 150 :)

No i zawsze staraj się
  • Odpowiedz
Ostatnio trochę czytam na temat różnych organizacji zrzeszających osoby otyłe. Patrzę na ich postulaty i działania i o ile zgadzam się z niektórymi, o tyle niepokoi mnie, że mimo wszystko duży nacisk kładzie się na promowanie akceptacji otyłości. Rozumiem działania mające na celu promowanie tolerancji (np. uczenie dzieci, że kolega z otyłością nie jest gorszym człowiekiem), ale nie podoba mi się tak usilnie przekazywane komunikatu, że otyli mają akceptować swój stan. Szczególnie
monkali - Ostatnio trochę czytam na temat różnych organizacji zrzeszających osoby oty...

źródło: comment_yDB1foJ6NgrZLQtI2aoxvCsCpz67TyUh.jpg

Pobierz
  • 87
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 252
@przomsik oczywiście, że nie każdy otyły zachoruje. Ryzyko jest jednak dużo wyższe. Są osoby, które palą 50 lat i nie mają raka płuc. Czy to znaczy, że mamy nie mówić o ryzyku związanym z paleniem? ;)
  • Odpowiedz
via Android
  • 290
@przomsik różnica jest taka, że w mediach nie promuje się np. palenia i nie mówi się palaczom, że są cudowni i wyjątkowi i żeby sie akceptowali ;)
  • Odpowiedz
Mirki! Po raz pierwszy od ładnych paru lat waga zaczęła się od siódemki! (Co prawda zaraz za nią jest dziewiątka, ale bywały czasy, gdy to dziewięć było pierwsze) (ʘʘ)

#odchudzanie
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pawel_tarnobrzeg: 176 cm

@Ow3n: Dieta taka, by na miarę możliwości trzymać makro i jeść więcej zdrowych rzeczy (w zasadzie to drugie wynika z pierwszego, bo syfem, który kiedyś jadałem teraz się nie najem). Siłowni jeszcze nie, ale cały czas się zbieram do tego by zacząć. Generalnie nie chciałem się rzucać na "HURAA!!", czyli ostra dieta + siłownia, bo bym się po tygodniu wypalił. (Już kiedyś próbowałem) A tak? 9
  • Odpowiedz