Mój brat to typowy #przegryw. Jest na #neet od paru lat, próbował wiele razy pracować, ale nie dawał rady psychicznie, wszyscy się z niego wyśmiewali. Ma stwierdzonego aspergera i głęboką depresję, dostaje z tego tytułu rentę co miesiąc.

Zawsze był zamknięty w sobie, ale ostatnio zaczął o sobie mówić więcej. Stąd właśnie dowiedziałam się o jego próbie samobójczej, kiedy to kupił sznur i chciał się wieszać. Wyznał, że
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki, jak długo zajęło wam znalezienie roboty? Macie jakieś rady odnośnie szukania jej, lub coś w tym stylu? Nie liczę kołchozów, bo spędziłem tam łącznie rok i nigdy nie mam zamiaru wrócić na czterobrygadówkę/3 zmiany. Chciałbym iść do gastro, zrobiłem kurs barmański plus flair, mam jakieś doświadczenie z roboty na czarno, gdy byłem szczylem.
Czuję się aktualnie jak g---o najgorsze, bo bez roboty, fundusze się topią i nie wiem,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: @giguga

Napisałem w poście, że chciałbym iść w gastro, bo to mnie jara. No, ale jestem śmieć z produkcji czterobrygadówki i w sumie brak perspektyw na inne rzeczy, niż kolejny kołchoz na kilka lat, albo aktualnie neet do czasu, aż znajdę robotę w gastro.
---

Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP)
Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
123: Kluczowa kwestia jakiej pracy szukasz. Ja pierwszą prace w zawodzie po studiach znalazłem po ponad połowie roku. Jednak myśle że ze znaleziem pracy barmana nie powinieneś mueć takich problemów- w dużych miastach jest pełno barów więc na pewno coś się znajdzie jak masz kurs barmański.
---

Zaakceptował: karmelkowa
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
chłop od 5 lat siedzi w #korpo i się nie rozwija, wypalony totalnie, przeklinam za każdym razem jak muszę tu przyjść, roboty realnie może jest na max godzinę a 8 godzin trzeba siedzieć i się gapić w ekran, przecież do głowy można dostać w ten sposób, po robocie brak chęci życia i brak sił na cokolwiek żeby coś kreatywnego, rozwijającego porobić, czasem uda się trochę jakichś ćwiczeń
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już miałem drugą rozmowę przez telefon z potencjalnym pracodawcą, ale jak zwykle okazało się, że nie ma do miejsca pracy dojazdu i kontynuuję neetowanie :> poza tym wkurzające jest to, że oni często mają problem, żeby podać dokładne miejsce tego ich zakładu od razu w ogłoszeniu, wtedy bym przynajmniej od razu wiedział, żeby do nich nie aplikować :>
#neet #praca
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

poza tym wkurzające jest to, że oni często mają problem, żeby podać dokładne miejsce tego ich zakładu od razu w ogłoszeniu, wtedy bym przynajmniej od razu wiedział, żeby do nich nie aplikować :>


@KsyzPhobos: agencje pośrednictwa pracy tak robią, żebyś tak czasem bezpośrednio w firmie się nie rekrutował tylko przez nich i pracował na śmieciówce.
  • Odpowiedz
jeżeli internetowo zarejestruję się w PUP(tylko po to żeby mieć ubezpieczenie) to po jakim czasie mam się spodziewać telefonu od nich w celu wyznaczenia terminu wizyty u nich? mam zamiar się zarejestrować internetowo w PUP, przed ich telefonem się wyrejestrować i przed upływem 30 dni znów chcę się zarejestrować

i jeszcze pytanie - czy mogę sie wyrejestrować jeśli już wyznaczą mi konkretny termin wizyty, a później znów się zarejestrować tak jak napisałem
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wyrejestrują Cię dopiero jak okażesz się umową o pracę


@Adom007: nie

Rejestracja w urzędzie pracy oznacza nie tylko udogodnienia, ale i obowiązki – np. konieczność stawiania się na wezwanie, konsultowanie planu poszukiwania pracy, chodzenie na rozmowy. To czynności i procedury, które mają pomóc w znalezieniu zatrudnienia. Są przywilejem – a nie obowiązkiem każdej osoby bez pracy. Dlatego wyrejestrować się z urzędu można również bez podawania przyczyny, wskazując jedynie powody osobiste.
  • Odpowiedz
@chaosaroundyou: rejestrujesz się przez neta. W odpowiedzi otrzymujesz od nich wiadomość przez epuap lub listownie z info że jesteś zarejestrowany jako bezrobotny i z datą stawiennictwa do doradcy zawodowego. Dzień przed tym terminem, można się wyrejestrować i tyle.
  • Odpowiedz
Chciałam serdecznie podziękować Panu za zainteresowanie i rozmowę ze nami, jednak z tej chwili zdecydowaliśmy się na kontynuowanie rozmów z innymi kandydatami. którzy posiadają już dłuższe doświadczenie.

Po co marnują czas na rozmowy skoro znają moje CV I wiedzą wszystko bez żadnych rozmów ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#przegryw #bezrobocie #neet #rekrutacja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Moksza_Sroksza: Bo cały wic polega na tym, aby się nie chwalić kwalifikacjami i tytułami, poza tym co niezbędne. Kiedyś miałem podobnie i dziwiłem się, że nie chce mnie nikt zatrudnić. Każdy pracodawca szuka "niewolnika" nad którym chce mieć pełną kontrolę. Nie mierz innych własną miarą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Dlaczego tak mi się nie chce pracować. Siedzę sobie z herbatką przed pc, mogę robić co chce na drugim ekranie. Zajęcia dużo nie ma. Wiele osób by się zabiło za taką wygodę jak ja mam.

A mi się nie podoba i tylko odliczam dni do kiedy złoże wypowiedzenie i wrócę na #neet.

I dlaczego nie ma nigdzie żadnych ogłoszeń na część etatu. Serio wszyscy w Polsce robią 40h+?
#
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Najlepszy sposób na neetowanie tzw. hybrydowe to bycie nauczycielem na pełen etat. 15h zegarowych w tygodniu - jak dobrze pokombinujesz to upchnąć ci to w 3 dni - a 4 dni neeta. Co 6 lat możesz pójść na cały rok zwolnienia z pełną pensja. Poza tym jeśli masz jakiś łatwy przedmiot to jest easy. Jest trochę dodatkowego szajsu ale do przełknięcia. Zawsze można też pokombinować z L4 jeśli ci ciężko - to
Nuuk - Najlepszy sposób na neetowanie tzw. hybrydowe to bycie nauczycielem na pełen e...

źródło: comment_1666613643kVMoYw6HutmgFMiYCodC6T.jpg

Pobierz
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Neet to był najlepszy okres w moim życiu. Wbrew pozorom coś mi się chciało, szedłem chętnie coś porobić w domu,na rower. Schudłem. Poszedłem do pracy i wszystko h-j strzelił ()
#neet
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taka rada ode mnie dla osób marzących o #neet .
Wiem, że perspektywa spania do południa i pierdzenia w stołek przez cały dzień wydaje się zajebista, ale uwierzcie mi, że nie jest tak kolorowo. Fajnie jest na początku, potem człowiekowi zaczyna odwalać z nudów. Możecie też czuć się gorsi i mieć wyrzuty sumienia że inni się realizują zawodowo i zarabiają hajs a wy nic nie robicie. Wiem z doświadczenia, lepiej
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@diagnoza-przegryw: Większość pewnie będzie po Tobie jechać, ale dłudzy neetowcy raczej to potwierdzą. Fajnie jest tylko na początku, ale potem przychodzi nuda i stagnacja, zgnilizna. I nie, nie będzie żadnych pasji ani aktywnego spędzania czasu. Może na początku jakieś gierki i seriale, ale to nie dzieciństwo, więc szybko się znudzi i nadejdzie to, co napisałem.
  • Odpowiedz