#pracbaza #praca #januszex #dyskusja #neet #ekonomia

Wykopki mówią, że młodzi są roszczeniowi bo nie chcą za najniższą krajową robić, ale tak na poważnie to po co ten mlody ma robić za najniższą?
Mieszkania się tym dorobi? Nie. Fajnego samochodu? Może po 5 latach pracy kupi cos za 50 tys. Czy jak będzie na minimalnej to będzie w stanie założyć rodzinę o
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To po co on/ona/ono ma pracować za najniższą?

@Prolaptop: żeby nie być pasożytem?

Sam zresztą znam już 4 kolegów neetów - którzy przez 5 lat nie pracowali i nic nie robili, siedzieli na garnuszku mamusi i wiecie co? Teraz zarabiają po 10k+,

Ja znam takich co 30 lat siedzieli na neecie i teraz są miliarderami bo neet i samotność są kuźnią geniuszu.

  • Odpowiedz
Pomysł na aktywizację młodzieży z grupy tzw nawet: sprzedawanie krwi i organów
co wy na to czy to następna wielka rzecz?

#neet
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@12lat25cm: Ale z jakich zasiłków? Bo wiesz, że w Polsce coś takiego jak zasiłek dla bezrobotnych de facto nie istnieje? Jeśli jesteś samotnym mężczyzną bez grupy inwalickiej nie będziesz miał też żadnej pomocy z mops, nie wspominając o rencie. Ty chyba serio masz 12 lat.
  • Odpowiedz
#neet im dłużej siedze w chacie tym bardziej nie chce mi się iść do roboty, ale słabo z kasą i starzy się srają kurrr...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jakismadrynickpolacinsku: tylko jak ktoś zapyta, ale sąsiedzi to akurat na ogół nie pytają i w ogóle nieczęsto ich widzę. Ponadto ci, którym w przeszłości zdarzało się o to podpytywać, przed Wielkanocą się wyprowadzili, a więc pod względem niepożądanej ciekawości sąsiadów już totalny fajrant.

Większy wstyd jest np. przed znajomymi rodziców, bo ci ludzie nie mają pojęcia o powodach, przez które neetuję (zryta na amen psycha), a do osądzania to
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Jak wrócisz do pup bez podpisanego papiera i jakiekolwiek adnotacji od pracodawcy to tracisz ubezpieczenie i wylatujesz z pup na jakiś czas. To Ty nie dopełniasz obowiązku wysyłając jakieś obsmarkane maile. Masz się stawić u pracodawcy jak grzeczny niewolnik bo jak nie to baj baj z ubezpieczeniem :)
  • Odpowiedz