• 3
żadnego koszmaru on nie gotuje swojej rodzinie, bo jej nie ma


@MistrzKowalski: No to rozwiązałeś mi zagadkę. Teraz wszystko w jedna całość się składa. Chyba case podobny jak z Pawłowicz.
  • Odpowiedz
Mega dumny z siebie jestem, tak że się pochwalę :)

Rok biegania, drugi maraton, chciałem pobiec 3:20, ewentualnie zwolnić do 3:25-3:30 jak wymięknę, ale na starcie nogi dobrze niosły, tak że stwierdziłem, że idę na pełen hardcore i atakuję 3:15, do 28 kilometra udało się trzymać zająca, później lekko zwolniłem przy wodopoju i mi trochę uciekła grupa, ale było ok, mieliśmy dobre tempo, pomyślałem, że nie muszę aż tak pędzić żeby się
TheMaskator - Mega dumny z siebie jestem, tak że się pochwalę :)

Rok biegania, drugi...

źródło: maraton

Pobierz
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

JD vs Hanson vs Pfitzinger vs 80/20 dla ultramaratończyka który chcę pobić swój rekord życiowy w półmaratonie ( ͡º ͜ʖ͡º)

Siema, zaznaczę że szukam porady, a nie gotowego rozwiązania. Raczej wskazówki i może innej perspektywy
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mazi_: na zachętę jeszcze dodam, że w lipcu miałem prawie 3 tygodnie przerwy od biegania z powodu infekcji i obowiązków, potem przepracowałem dosyć solidnie sierpień robiąc łącznie ponad 200km, biegając metodą nsa a na początku września zrobiłem życiówki na 5k i 10k.... w jednym biegu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ale to nie jest chyba takie proste i oczywiste bo zimą zbudowałem też solidną bazę z programem
  • Odpowiedz
293 175 + 12 + 302 = 293 489

Minęły dwa tygodnie od ostatniego 24h maratonu, a już pojawił się kolejny III Maraton 12h „Od Świtu do Zmierzchu” w Miejskiej Górce.

Start skoro świt o 05:55.
Pierwsze 100 km – lajcik. Potem bang! Ulewa jak z wiadra, więc kolejne 50 km wyglądałem jak wodnik szuwarek na rowerze 🚴‍♂️🌧️.
mackra - 293 175 + 12 + 302 = 293 489

Minęły dwa tygodnie od ostatniego 24h maratonu...

źródło: f72b6422-547e-412c-8bd3-bf594aec090e

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tyle na ile starcza czasu i siły. Wyboeraj dystanse i intensywności które twoje cialo wytrzyma razem z pozostalymi obowiazkami w ciągu dnia i bedziesz w stanie kontynuować ten proces przez tygodnie. Kazdy ma ten limit gdzies indziej.
  • Odpowiedz
@slgdfhsdhjfbs: Zależy na jaki czas chcesz się przygotować, jaki jest twój staż i czy robisz coś oprócz biegania. Mój debiut zrobiony w 3:25 był nabiegany z 4 treningów tygodniowo co dawało na początku przygotowań około 45-50km a w kulminacyjnym momencie gdzie biegałem 30km longi to wychodziło około 68-75km tygodniowo
  • Odpowiedz
279 977 + 104 = 280 081

Po dłuższej przerwie z braku czasu postanowiłem się wybrać na krótką przejażdżkę po okolicy. Tego dnia dość mocno wiało, ale tak wycyrklowałem, że wiatr w 80% miałem w plecy ( ͡ ͜ʖ ͡), tylko końcówka trasy była pod wiatr - czyli powrót. Widać już, że nadchodzi nieubłaganie jesień. nawet stopy już mi zmarzły.
Czas przyzwyczajać tyłek do wielogodzinnej jazdy W sobotę Miejska Górka - 12h
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@quiksilver: dzięki!
Ja się jaram - bo przy okazji chcemy zrobić z żoną city break - niestety z racji dwóch zoobowiązań w domu skrócimy to do 2-3 dni - ale wyciśniemy z tego maxa.
Sam szukałem czegoś na przełomie października/listopada - gdzie miasto jest ciekawe plus fajna impreza biegowa
  • Odpowiedz