Naszła mnie myśl i chęć, że przebiegłbym sobie półmaraton. Dla sprawdzenia się z ciekawości i dla własnej satysfakcji, ale nie wiem, czy dam radę/czy to w ogóle ma sens.
To "z buta/z marszu" nie dosłownie jak coś, chodzi o to:
z marszu (język polski), fraza przysłówkowa























https://www.wykop.pl/link/869961/16-letni-brazylijczyk-zmarl-po-42-krotnej-masturbacji/