8 niezapomnianych godzin, 52 kilometry w pięknych okolicznościach jesiennej przyrody i 2700 metrów pokonane w pionie to mój bilans XIV ultraMaratonu Bieszczadzkiego, który odbył się 10 października 2026 roku w Cisnej.
Trasa prowadziła przez lasy skąpane w barwach jesieni, a także przez malownicze połoniny. Pogoda w ostatnich tygodniach była łaskawa, więc obyło się bez błota, ale korzenie, kamienie i liście wyraźnie podnosiły poziom trudności. Dopełnieniem tego wszystkiego było blisko 2700 metrów do pokonania
Trasa prowadziła przez lasy skąpane w barwach jesieni, a także przez malownicze połoniny. Pogoda w ostatnich tygodniach była łaskawa, więc obyło się bez błota, ale korzenie, kamienie i liście wyraźnie podnosiły poziom trudności. Dopełnieniem tego wszystkiego było blisko 2700 metrów do pokonania





















