@jakub972: https://www.mamalekarz.pl/2017/01/17/krew-pepowinowa-6-prawd/

"Jeśli jedyną intencją ma być późniejsze, ewentualne, wykorzystanie materiału wyłącznie przez osobę, od której pobrano komórki macierzyste, nie ma to najmniejszego sensu. Wiele zaburzeń, które mogłyby być leczone przeszczepieniem komórek macierzystych, są uwarunkowane genetycznie. Podanie własnej krwi pępowinowej może być przyczyną wznowy, dlatego odradza się jej użycia przez właściciela. "
  • Odpowiedz
@jakub972 Prawie z żoną się na to zdecydowaliśmy, chociaż w naszym przypadku można by pobrać tylko krew pępowinową, a nie ze sznura, która niby jest lepsza (chyba nic nie pomieszałem). Marketing ogromny więc byśmy ulegli, ale przeczytałem umowę i w sumie nie ma wskazania do pobrania (brak chorób określonych w rodzinie itd). Tej krwi też jest mało, więc może na pierwsze 3 lata życia dziecka się nadaje. Poza tym na stronie
  • Odpowiedz
@wykops2: Nie taki znowu rak.
Tak naprawdę wygląda bycie matką: dzieci przy robieniu siku, dzieci pomagające gotować, noszenie rowerków, czytanie książek, przewijanie, przebieranie, generalnie dużo roboty. Ale to, co ludzie widzą, to ja na spacerze, a dziecko śpiące w wózku ;-)
  • Odpowiedz
@wykops2: A tu Cię boli.
Myślę, że obrazek jest głównie o tym, jak bycie matką postrzegają ludzie, a jak naprawdę wygląda. Akurat skupiła się na byciu matką. Nie wiem, jak u Ciebie, ale u mnie większość pchających wózki to jednak mamy.
  • Odpowiedz
Czy gość co ma dziecko, żonę, kredyt spełnia tę definicję?


@Dionizja: Co jest spokojnego i ustabilizowanego w dziecku i kredycie? Czy ci już kompletnie mózg wyprało?


Życie ogólnie nie ma nic wspólnego ze stabilizacją. To ciągła walka o minimalizowanie cierpienia i tzw. przetrwanie, tylko po to, żeby zdechnąć nieco później.
  • Odpowiedz
Uff... Ciężka noc za mną. Pobudka o 2:30, młoda aktywna jak na placu zabaw, przekładanie się z boku na bok do 5:30, łażenie do toalety, znów twardniejący brzuch (już to zgłosiłam lekarzowi). Dziś odpoczywam cały dzień.
#ciaza #macierzynstwo #dzieci
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki ale się porobiło z różowa jestem już 8 lat niedawno się oświadczyłem i zaczęliśmy planować nasze życie, ale jej zaczal się spóźniac okres więc wiadomo strach i myśli czy jest w ciąży dziś zrobiła test poczekalismy 3 minuty i nic strach minął więc jak co wieczór zaczęliśmy oglądać serial ale coś ja podkusilo i po pół godzinie sprawdziła jeszcze raz i co 2 kreski xD ona w ryk ja szybko pojechałem
Jack__Black - Mirki ale się porobiło z różowa jestem już 8 lat niedawno się oświadczy...

źródło: comment_TDcRgzwXuo65JwpsiYHtbxf3SoPp3qWI.jpg

Pobierz
  • 66
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jack__Black:
Zawsze można za granicę na jedną dobę wyjechać. Problem zniknie.

A ponieważ poznaliscie się jak byliście gówniarzami, to proponuje to przemyśleć.
Tym bardziej jak piszesz że teraz co was będzie łączyć...
  • Odpowiedz
Burzliwa dyskusja w komentarzach na temat nieposiadania dzieci. Mnóstwo argumentuje ich brak tym, że ich nie stać. Nie zauważyłem za bardzo przebijających się innych głosów - nie chcę mieć dziecka, bo nie lubię dzieci/ wolę spędzać czas na czymś innym niż macierzyństwo/ nie mam na to czasu.
Pluśnijcie mój wpis, bo chce wiedzieć Mireczki i mirabelki ilu jest tutaj ludzi, którzy nie decydują się na dziecko z innego powodu niż finansowy i
K.....y - Burzliwa dyskusja w komentarzach na temat nieposiadania dzieci. Mnóstwo arg...

źródło: comment_p7eEt7PV167DncEeaWuzWPjUHoW06uce.jpg

Pobierz
  • 340
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KozakCzerwony: Nie chcę mieć dzieci, bo w tym państwie z tektury jest ono własnością madki i tylko od niej zależy to, czy tata będzie mógł wychowywać. Standardowo rozstanie z madką oznacza izolację od dziecka i obciążenie ojca wysokimi alimentami.
  • Odpowiedz
#prawo #urlop #macierzynstwo
Jak to jest z praca na urlopie macierzyńskim? Typiara ode mnie z pracy dwa dni temu urodziła i w te dwa dni wysłała z 100maili zrobiła dwie awantury ze ktoś jej p---------a obowiązki. Zamiast zająć się dzieckiem to z telefonem w ręku.
Oczywiście pracodawca jej do tego nie zmusza, robi to z własnej woli.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jestem w 17 tygodniu wyczekiwanej ciąży, kilka dni temu byliśmy na badaniach. Ginekolog podczas usg próbował ustalić płeć i stwierdził, że to dziewczynka, ale ze znakiem zapytania, bo płód miał skrzyżowane nóżki i nie widział dokładnie. Płód jest zdrowy i świetnie się rozwija. Ja się cieszę, bo nie nastawiałam się na córkę lub syna, mój mąż natomiast od początku brał pod uwagę tylko syna, tylko i wyłącznie. Ma ziemię
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Właśnie dowiedziałam się, że koleżanka jest w #ciaza. I chociaż ona się cieszy i jak ona jest zadowolona, to ja też, to mimo wszystko jest mi tak przykro, bo skończą się nasze gówniarskie wybryki ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#macierzynstwo #dorastanie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@rozowatoxa moja kumpela - znamy się od dzieciaka, jak jej powiedziałam o ciąży to się przestała do mnie odzywać ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) może tez jest jej po prostu przykro, albo byłam tylko kumpelą od sobotniej flaszeczki, a teraz już się nie nadaję.
  • Odpowiedz