#linkedin #praca Tak całkowicie serio. Czy ktoś ma dobre doświadczenie (omijając bagno które dodają w publikacjach) z linkedin? Znaleźliście dzięki niemu prace? Macie jakiś protip jak zwiększyć widoczność wśród rekruterów? Odpalać opentowork w profilowym czy jednak nie?
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Patrzcie Wy psy. Biedny rekruter musiał przejrzeć trochę CV, bo doznał szokujące 200CV. Zgodnie z samymi poradami HRowców, CV musi być ładne i wypacykowany, bo przeciętny rekruter przegląda CV około 30 sekund. To daje zawrotne 100 minut pracy.
Rozumiecie to, musiał przejrzeć 200CV tzn. przejrzał kilkanaście, tak się narobił, że aż musiał zrobić Direct Search tzn. wpisać Senior .NET Crudziarz w wyszukiwarkę #linkedin
Pamiętajcie, jeszcze 6 miesięcy temu były sprzedawane
ByczekRozplodowy - Patrzcie Wy psy. Biedny rekruter musiał przejrzeć trochę CV, bo do...

źródło: REKRUTACJA

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Goijden: jasne jak zwykle biedna HRka, bo miała jednego łebka, który pewnie tam przyszedł, bo pokłócił się z bogatymi starymi. A ona ma tyle do zrobienia, np nowego newslettera o zdrowiu psychicznym, żeby po 2 godzinach lunchu zrobić listę osób do masowego zwolnienia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@lycaon_pictus: Po tym jak się okazało że AI zaczęło przejmować stanowiska rekruterskie ci zaczęli udawać że zatrudniają, by pokazać że jednak są potrzebni. Jednak nadal nie przekłada się to na realne zatrudnianie
  • Odpowiedz
  • 574
@Rad-X: bo wtedy nie muszą wypłacać odprawy. też mnie tak porobiono, dano mi porozumienie stron 2 tygodnie po tym, jak przedłużono mi umowę, argumentując że "od dawna były ze mną problemy". Oczywiście głupi podpisałem, do teraz tego żałuje, trzeba było nie podpisywać, chociaż dłuższy okres wypowiedzenia bym zachował.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gotowiec na Linkedina o tym że wynagrodzenie nie jest najważniejsze

Praca często przypomina owoc. Wynagrodzenie jest pestką – niezbędną, ale przecież nikt nie sięga po jabłko tylko po to, żeby dostać pestkę. To, co naprawdę smakuje i daje siłę, to miąższ – rozmowy z ludźmi, rozwój, poczucie sensu i równowaga między tym, co zawodowe i prywatne.

Owoc bez pestki nie istnieje, ale owoc bez miąższu też nie ma żadnej wartości. Dlatego wierzę, że pieniądze
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@LeoXIV rakowy wpis, ale jest w tym "pestka" prawdy.
Wybagrodzenie to podstawa, kiedy ociera w okolicy podstawy potrzeb. Powyżej pewnego poziomu ubwielu pracownikow zaczyna byc wazniejsza tez lokalizacja, klimat, ludzie, presja, elastycznosc czasu pracy, hybrydowa/zdalna forma pracy.
Ale to dopiero od pewnego progu, bo ludzie sa wygodni ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Gotowiec na linkedina, żeby przekonać ludzi do powrotu do biura:

Praca zdalna jest jak żeglowanie po spokojnym jeziorze.
Masz ciszę, kontrolę, nikt nie zakłóca twojego kursu. Możesz płynąć swoim tempem, a fale nie rozpraszają.

Ale praca w biurze to ocean. Bywa głośniej, chaotyczniej, czasem ktoś chlapnie wodą prosto w twarz. A jednak – to właśnie tam spotykasz inne statki. To tam uczysz się reagować na nagłe zmiany wiatru, zyskujesz doświadczenie i siłę, której nie zdobędziesz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach