Nie ma to jak pisać maturę o 9:00 rano – bo przecież młody człowiek najlepiej funkcjonuje wtedy, gdy ledwo otworzy oczy z nerwów po nieprzespanej nocy. Do tego głodny, bo śniadanie nie wchodzi z tego stresu. Jeszcze dodatkowo korki i panika, że się spóźnisz i twoje życie legnie w gruzach.

O 12:00 byłoby za łatwo – człowiek by się wyspał, zjadł, jeszcze coś powtórzył, porządnie wysrał. Same plusy.

#matura #
  • 72
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

SPECJALNIE DLA MIESZKAŃCÓW LUBELSZCZYZNY

Istnieją 3 powiązane ze sobą szkoły specjalne w Lublinie:
- Szkoła Podstawowa Specjalna nr 26 im. Janusza Korczaka w Lublinie
(ul. Bronowicka oraz dwie filie na ul. Krochmalnej i ul. Kurantowej)
https://sps26.lublin.eu/
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@QBOOLA2XL dużo dobrego ze strony uczniów i absolwentów słyszałem o szkole na spółdzielczości pracy. Od środowiska nauczycielskiego wiem też, że tamta kadra jest warta polecenia. Szkoła na wyścigowej z tego co słyszałem boryka się przede wszystkim z warunkami lokalowymi, które niekoniecznie pozwalają na wszystko, co kadra chciałaby realizować, ale nauczyciele tworzą również zaangażowaną ekipę. O szkole nr 26 i jej filiach mam parę przemyśleń, ale niekoniecznie warto się nimi dzielić. Na
  • Odpowiedz
@QBOOLA2XL:

I mam pytania:

- ktoś z was lub jacyś wasi znajomi chodzili do wymienionych szkół?

- jaka tam jest według was atmosfera?

- pracuje w tych szkołach ktoś z
  • Odpowiedz
https://www.youtube.com/watch?v=jlpm3EPjoME

Jak wyglądały studniówki 15 lat temu?
Oto przykład - Zespół Szkół Ekonomicznych "Ekonomik" w Głogowie, styczeń 2010.
Czujecie nostalgię? Kto jest z roczników, które chodziły do gimnazjum, a później do 3-letniego liceum lub 4-letniego technikum, tzn. 1986-2003? :)

#gimnazjum #liceum #technikum #matura #studniowka #2010 #nostalgia #maturzysci #balabsolwentow #3letnieliceum #4letnietechnikum
QBOOLA2XL - https://www.youtube.com/watch?v=jlpm3EPjoME

Jak wyglądały studniówki 15 ...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest teraz sezon studniówkowy, za niedługo matury więc napiszę coś dla obecnych maturzystów ale w sumie inni licealiści też mogą to przeczytać
1)nie przejmuj się opinią innych ludzi, waszych kolegów z klasy i szkoły itd bo 99% z nich już nigdy nie zobaczysz chyba że na jakimś zlocie absolwentów za 30lat
2) ucz się tylko do matury bo ona jest najważniejsza, oceny na świadectwie nic nie znaczą, tylko procenty z matury
3) wybierz studia i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pieknylowca: 7) nie oczekuj zbyt wiele od studiów. nauczana wiedza jest bardziej zaawansowana (lecz niekoniecznie aktualna), ale poziom nauczania jest dużo niższy niż w liceum. musisz nauczyć się uczyć samodzielnie i regularnie.
  • Odpowiedz
Wprowadzenie „liceów pomostowych”

Mam siostrzeńca, który w wieku 14 lat musi za kilka miesięcy podjąć decyzję dotyczącą szkoły średniej i on bardzo się boi, że nietrafiony wybór może mu pogrzebać ewentualną zmianę planów w przyszłości (np. w wieku 20 lat i więcej). Więc naszła mnie taka refleksja: czemu żaden minister edukacji nie podjął kroków w stworzenia czegoś w rodzaju liceów pomostowych?

Przykładowy case: Piotr był na profilu humanistycznym w liceum, ale w wieku 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cholera zapomniałem jak się uczyć, a jest mi to teraz potrzebne, głównie nie pamiętam, chociaż w sumie nigdy nie wiedziałem nawet, w jaki sposób uczyć się przedmiotów ścisłych, jak nadrabiać braki? W jaki sposób ogarnąć sobie kolejność tematów w tak obszernym obszarze nauki jak matematyka. Chodzi o matematykę licealną więc to nie jakieś wyżyny, ale w sporej części łapie się na brakach z wiedzy gimnazjalnej, stąd problem. Ktoś ma jakieś rady?
#
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej po co się składa pieniądze na komitet rodzicielski, bo moja siostra mówi że płacą co roku 70zł rocznie, a nic z tego nie ma. Myślałem, że to na jakąś wycieczkę czy coś, ale ona twierdzi że nic z tych pieniędzy nie dostaną.
No to kto pożera te środki?

#pytanie #szkola #liceum
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@damienbudzik w każdej szkole działa coś takiego jak rada rodziców - przedstawiciele rodziców z każdej klasy - zbierają się raz na miesiąc i sami decydują na co przeznaczyć te pieniądze - ani nauczyciele ani dyrekcja nie mają możliwości dysponowania ta kasa, natomiast zdarza się, że nauczyciele piszą podanie do rady o to by przeznaczyła na coś konkretnego jakąś kwotę - nagrody w jakimś konkursie, jakieś książki do biblioteki - rada na
  • Odpowiedz
@chris88: relik, zawod w tych czasach nie daje NIC, chyba ze ktos z pasji chce isc w dana strone, ktora oferuje technikum to spoko, ale liceum to chyba najlepszy wybor przyszłościowy /dla osob ktore maja na siebie jakis pomysl, swoj biznes, cos indywidualnego - jak nie wyjdzie zawsze mozna isc na studia i w--------c sie w ten przeklety system, ale chociaz nie jako robol po zawodowce, a jako mgr czy
  • Odpowiedz
@Etomidat: Jeśli znasz przykładowe zadania z CKE, to je rozpoznasz oglądając treść starego podręcznika przed zakupem. Myślę, że warto spróbować. Dziś ludzie ucząc dzieci do olimpiad matematycznych z podstawówki podrzucają sobie skany Pitagorasów, bo podobno struktura zadań jest podobna. Podejrzewam, że nadal wszystkie egzaminy wymyślają jakieś stuletnie dziadki z ministerstwa, dlatego warto wiedzieć, co stoi u nich w szafie na półce jako "inspiracja". ;)
  • Odpowiedz
@Etomidat: Nie upieram się, ale tak wróbelki ćwierkają. Aczkolwiek w tym roku jest podmianka, szefem CKE został koleś starszy o 10 lat od Smolika, to może trzeba szukać przedwojennych. ;)
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jesienią 2015 rozpocząłem naukę w liceum. Miałem wtedy spore nadzieje, że w tym okresie poznam przyjaciół na całe życie. I faktycznie: pierwsze półrocze było pod tym wzgledem obiecujące - poznałem wiele osób, zaczęły sie pierwsze melanże, jakieś wyjścia itp. Czułem, ze w nowym środowisku się dobrze odnalazłem. Jednak w drugim semestrze zacząłem się izolować - moją wątpliwa pewność siebie sprawiła, że taka zmiana w ilości znajomych zaczęła mnie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: a ja nie mam zadnych zanjomosci ani ze studiow ani z liceum
no dobra, jeden ziomek z liceum z ktorym wdze sie raz na kilka lat i 2 ze studiow z ktorymi nie widizalem sie od studiow XD
  • Odpowiedz
Dlaczego pójście do liceum odrazu wymusza na tobie to że musisz non stop harować, studiować, zrobić kilka doktoratów bo społeczeństwo i pracodawcy tak wymagają? Bo studia są bezplatne i masz to wykorzystac i na nie iść. Nawet za granicą trudno cokolwiek znaleść bo wymagają jakiegoś kurna doktoratu z czegoś. Ja sam mam kilka hobby, ale żeby z tego robic doktoraty to musiałbym byc chory psychicznie.

Potem jest tylko podział zawodówka->robota i liceum->licencjat->magister->podyplomówki->doktoraty->robota.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@drobazdy: To jest efekt rodziców. W liceum uczyłam się mniej niż w postawówce. Do matury przygotowałam się w pół roku na luzie. Byłam uczennicą trójkowo-czwórkową, nie licząc wfu czy informatyki, żaden prymus, maturę zdałam i poszłam na studia z osobnymi egzaminami, gdzie było dużo osób na jedno miejsce, ale i tak się dostałam. Mam wrażenie, że teraz jest w szkołach jakiś kult kujona, a przecież oceny z liceum nie mają
  • Odpowiedz