@DywanTv: graty, dzięki że nie dolozyles zbytnio w ciągu i dalej mogę się cieszyć że zeobilem więcej. Btw też się bałem o kible bo siadałem w neoprenach om3 rozmairay za małych ale same białe xd. Jakby sędziowanie było takie jak dzień wcześniej rano to z plusa była jedna osoba która zaliczyłby siady xd
Siemka. Dawno nic nie wrzucałem, a w ten weekend startuję w zawodach to napiszę co tam u mnie. Zacząłem doktorat, więc dalej startuje na AMP w trójboju.
Skończyłem blok z totalem 7,5 kg mniejszym niż PR z zawodów. W udzie aktualnie siedzi ponad 80 cm a w łapie jakieś 47 cm, na wadze jakieś 116 kg. Ten blok kończę z:
@DywanTv: doktorat mam nadzieję, że robisz z dopingu aby w końcu wystrzelić z tą najlepszą formą ( ͡° ͜ʖ ͡°) A tak na serio, to powodzenia. Wyniki cały czas na poziomie - i jak widzisz, dobre nawet mimo wielu stresów i schodzenia z treningiem na dalszy plan. Ciało się już ładnie zaadaptowało przez te lata dźwigania. No i ten martwy technicznie wygląda nawet ładnie, na pewno
@Saprofit: co do dopingu to coraz więcej znajomych wchodzi na lekkie dawki w stylu sam test itd. Widzę jak duzo to daje. Absurdalne. I to sam test. Kolega wyciskał cały czas mniej niż ja, wszedł i minęly jakies 4 miesiace i wyciska 20 kg wiecej niz ja, lepiej się czuje, lepsze wyniki krwi itd. Znam też kilka półgłówków, którzy ładują cała aptekę pod jakieś zawody. Oni też robią mega wyniki
Małe podsumowanie wczorajszych tragicznych zawodów. Nie chciałem nic pisać, bo takie użalanie się nad sobą trzeba zostawić dla siebie i może trenera, ale kilka osób pytało.
W skrócie: Zaliczyłem 3/9 podejść, same openery. 270 kg przysiad, 170 ława i 240 ciąg. Od 2/3 tygodni lekko miałem lekko pobolewały mnie plecki po lewej stronie, ale nie przeszkadzało to w treningach, nie czułem tego w żadnym boju, nie przejmowałem się tym za bardzo. Natomiast tutaj
@DywanTv: Dobra napiszę Ci kilka słów ku pokrzepeniu serca... W stylu XXL rzecz jasna.
POŻEGNAĆ SIĘ Z TRENEREM. Tracisz czas, a jak mu płacisz to i pieniądzę, nie warto. Bo w głównej mierze to JEGO WINA.
Widziałem już to na zawodach, a to co piszesz teraz tylko utwierdza mnie w tym. Twoja forma pozostawia wiele do życzenia. Ten siad drugie podejście, było zdecydowanie do zrobienia, ale widziałem zupełny brak myślenia "pod ciężarem",
Ława 160 kg - dwa single całkime lekkie - pomogło tutaj pompowanie przedramienia, o którym mówił mi Intruder. Oprócz tego zrobiłem trochę izometrii i wydaje mi się, że jest lepiej. Siady - 260 kg - lekki singiel. Tutaj jestem bardzo zadowolony z prędkości siadu, natomiast do poprawy pozostaje głębokość. Z drugiej strony wiem też, że po taperze, po odpoczynku, po wzięciu jakiegoś ibuprofenu schodzą stany zapalne, ruchomość się
Siema. Kolejny tydzień przygotowań do zawodów. W tym tygodniu najcięższe dni: Martwy ciąg - 240 kg - trzy single. Troszkę przytyłem i jest problem, bo wyrosłem z pasa ( ͡° ͜ʖ ͡°) Musiałem kombinować przez to każdy singiel wyszedł inaczej z czego tylko jeden jakkolwiek akceptowalnie - on jest na nagraniu. Z plusów to nie sfailowałem ani razu 240 kg mimo ze mialem za maly pas. Wyciskanie leżąc - 155 kg kilka singli, fajnie
Pierwszy tydzień bloku przygotowującego do Akademickich Mistrzostw Polski. Ogólnie nic mega ciekawego, pierwszy lekki tydzień Ciągi 200 kg, ława 150 kg, siady 230 kg. Jest to taki "deloadowy" tydzień i na obroty wkręcam się w kolejnych tygodniach.
Dziś pierwszy raz robiłem przysiady w neoprenach A7 Rigos Mortis i różnica jest znaczna względem neoprenów A7 zwykłych, których używałem od kilku lat. W filmiku zaznaczyłem znacznik od 4:20 bo w sumie tylko od tej minuty jest
Siema. Dawno nic nie wrzucałem z treningów, ale trenuję ciągle dalej. Aktualnie przygotowuję się do Akademickich Mistrzostw Polski, będę one na początku maja. Właśnie skończyłem przedostatni blok treningowy, więc teraz cała naprzód i ruszamy z ostatnim blokiem - czyli 6 tygodniami. Przedostatni blok kończę z liftami: 240 kg x 3 w przysiadzie w tempie 165 kg x 2,5 :( w wyciskaniu leżąc 250 kg x 1 w martwym ciągu klasycznym i podejście pod 10 kg pr
Siema, długo nic nie wstawiałem, to pochwalę się fajnym zakończeniem bloku treningowego.
Od razu też chciałbym jeszcze raz napisać o siłce Gym El Toro w Sosnowcu (z niej jest filmiki). To najlepsza siłownia na jakiej byłem, od listopada smart gym wyrzuca możliwość korzystania z multisporta, więc pewnie przeniosę się tam na najcięższe treningi. Jeździmy tam razem ze znajomymi, pogadaliśmy z właścicielem i za naszą namową przemeblował siłownię, stworzył nową strefę specjalnie do
Ciekawy trening ostatnio się wylosował ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Box squaty a potem martwy ciąg z SSB na plecach na koniec trochę akesoriów i reverse hyper. Dwa pierwsze ćwiczenia robiłem pierwszy raz, więc i ciężar zachowawczy i forma mogłaby być lepsza.
Aktualnie skupiam się na tylnej taśmie/plecach. Siadów, oprócz tych boksów, w ogóle nie mam w planie, chcemy z trenerami jak najbardziej wzmocnić bój, który jest najsłabszy, czyli
Ostatni tydzień przygotowań do zawodów + pierwszy trening tapera.
Przysiady - 245 kg x 1 bardzo lekko xD, jest też nagranie z boku, zeby sprawdzic głębokość. Wyciskanie 165 kg - średnio lekko, ale za to z dobrą pauzą i komendami, więc jest to pewny ciężar na zawodach. Martwy ciąg 235 kg - ciężko xD Mysle, ze talk i odpoczynej tutaj najwięcej pomogą, ale mimo wszystko ciężar też pewny.
Siema. Wrócę powoli do znów wrzucania swoich treningów, bo nic się nie dzieje na tagu. Pochwalę się ostatnim dużym PR - 160 kg x 3 w wyciskaniu leżąc + 130 kg x 6 w close grip larsen bench press, też PR!
D--a oderwana niestety i ogólnie brzydko, ale potrzebowałem trochę połechtać ego xD
Fronty 155 kg i 160 kg x3 w tempie 3s i z pauzą na dole. To nowy rekord, bardzo fajnie one dziś weszły. Pierwszy raz robiłem fronty na twardej sztandze i chyba robi się znacznie lepiej niż na miękkim dwubojowym gryfie, a myślałem do tej pory inaczej. https://youtu.be/ItdouwTJAek (160 kg to pierwszy klip).