Powiedzcie mi czy ja mam pecha czy wpuszczanie kundlarzy do restauracji stało się już standardem? Drugi raz pod rząd w restauracji w sąsiednim stoliku dosiedli się ludzie z psem. Na szczęście już skończyłem jeść bo inaczej bym nie był w stanie jeść. Dodam że chodzi o dość dobry lokal (300 zł za obiad dla 3 osób) a nie bar z kebabem. Nie wierzę że większości ludzi to nie przeszkadza. Może warto jasno
#anonimowemirkowyznania
Jakie miasto wybralibyście do życia mając pracę zdalną? Obecnie mieszkam na wsi z rodzicami, ale moja siostra chce się tu wprowadzić wraz z mężem i 2 małych dzieci, więc moje dni są tutaj policzone. Wolałbym miasto, ponieważ jestem samotny. Tutaj mi się całkowicie nudzi, ciężko kogoś poznać, nie jestem też przywiązany do żadnej miejscowości.

Kiedyś myślałem o #warszawa ale patrząc na obecne ceny zrezygnowałem z tego pomysłu. Mieszkałem chwilę w #
Pobierz
źródło: comment_1652028391s2C31Bdcnc42thcyhhZf82.jpg
Kiedyś myślałem o #warszawa ale patrząc na obecne ceny zrezygnowałem z tego pomysłu. Mieszkałem chwilę w #krakow Rozważam też jakieś mniejsze miasta typu 200k osób. Zależy mi żeby było względnie tanio jeżeli chodzi o mieszkania + żeby nie było to miasto wymarłe, gdzie nic się nie dzieje. Gdzieś gdzie mógłbym rozpocząć swoje życie i nie mieć poczucia, że w razie utraty pracy będzie kiepsko.


@AnonimoweMirkoWyznania: Toruń lub coś w algo Gdańska.
@alteron: nie dziś, tylko zawsze gdy jest ładna pogoda. Dlatego w takie dni staram się jeździć tylko rano, kiedy jest względnie pusto, ale i tak przynajmniej kilka osób zawsze próbuje spowodować wypadek, a to jadąc na czołówkę, a to nagle zajeżdżając drogę czy zjeżdżając na środek gdy się ich wyprzedza. Plus przybysze zza wschodniej granicy, którzy chyba nie wiedzą co to DDR i włażą na nie nawet nie patrząc, czy nic
Planuje zrobić niedługo 30 urodziny, impreza na kilkanaście osób. Szukam miejsca gdzie można by to zorganizować, może być loża albo sala na wyłączność. Najlepiej Kazimierz. Ktoś ma jakieś doświadczenie w tym temacie i może coś polecić w #krakow ?
@sluze_dobra_rada: Najnowsza historia Zakrzówka w skrócie:
- na głównym wjeździe działała baza nurkowa, z akwenu można tam było korzystać ale w cenie 30 zł/os (potem 40 i 50).
- nurkowie płacili, przyjeżdżali nawet z większych odległości, w sezonie tłumy
- hur, dur, jak to może być by wymoczenie dupy w lecie było tak drogie, przywróćmy Zakrzówek mieszkańcom.
- dzierżawca terenu (właściciel bazy nurkowej, ale w komplecie było ogarnianie reszty Zakrzówka) próbował