@CzaryMarek: Polityka jednego dziecka była zebraniem w kupę i usystematyzowaniem rozwiązań wprowadzanych przez całe lata 70te pod hasłem Wan Xi Shao. Chińskie władze stwierdziły że sterylizację, aborcje i akcje propagandowe nie są wystarczające więc jeszcze mocniej dokręciły w 79 śrubę a OCP była ukoronowaniem tych wysiłków

Łap może się czegoś nauczysz
https://ngmiller.people.stanford.edu/publications/fertility/limits-and-consequences-population-policy-evidence-chinas-wan-xi-shao
  • Odpowiedz
@lubie-sernik: gdyby OP nie palił nie miałbym motywacji do wyjścia z łóżka, tak to wiem, że nie jestem jedyną osobą, która docenia dym w ciemności, i mentalnie wychodzę z OPem na szluga a on nawet o tym nie wie.
  • Odpowiedz
Chciałem sprawiedliwości w pracy, teraz szukam pracy. Ale nie o tym dokładnie. Miałem auto służbowe, w nim jakieś prywatne szpargały, w tym notatnik/książka w której wpisywała mi się żona, coś a'la pamiętnik, ja tam odpisywałem coś od siebie. No i pracodawca w terenie zabrał mi auto zastępcze, to z moimi rzeczami w serwisie. Mówią: "odeślemy rzeczy" odesłali bez tego notatnika. Pisałem maila w tej sprawie 05.01, brak odpowiedzi, wysłałem przedwczoraj z terminem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak była pandemia to odczuliście jakaś realną zmianę w życiu oprócz maseczek? Ja tak samo jak zawsze do #kolchoz na szóstą, tak samo autobusem do i pieszo z powrotem jak przedtem, jak zawsze z psami trzeba było wyjść... O żadnym zdalnym nie było mowy, o imprezach nigdy. Trzeba chyba być dosyć uprzywilejowanym żeby poczuć większą zmianę
#przegryw
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nessiteras_rhombopteryx: akurat pracowałem wtedy w delegacjach i dosłownie nic się nie zmieniło, nawet nocowałem w hotelach pomimo że udawały ze są zamknięte. Hrówy w biurach kazały sobie kartki pod drzwiami dawać a choup jeździł codziennie po całym kraju do innego zakładu i nikt się nie przejmował
  • Odpowiedz