Jak wygląda sytuacja ze sprowadzaniem elektroniki z USA do Polski w celach użytku prywatnego? Moja koleżanka jest aktualnie w Stanach i chciałem, żeby kupiła mi tablet o wartości około 4000 PLN- czy przy powrocie samolotem mogą się do niej przyczepić? Jak należałoby to wykonać zgodnie z prawem oraz czy jest opcja ominięcia ewentualnego cła- np. gdyby przewiozła sprzęt bez pudełka (w ostateczności, ogólnie wolałbym dostać razem z pudełkiem). #elektronika #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czy przy powrocie samolotem mogą się do niej przyczepić?


@Nowaczi: mogą. Ale jeśli wyrzuci opakowanie, a zabierze sam tablet z ładowarką i co tam jeszcze było w zestawie, to przewiezie go jako swój przedmiot i nic jej nie zrobią. Nawet jeśli będzie miała drugi, własny tablet, zawsze może się upierać, że tamten jest służbowy, najlepiej niech na nim zainstaluje jakieś randomowe apki i wprowadzi jakieś życie, ale to tak na
  • Odpowiedz
Czy rozbijając zamówienie z aliexpress na kilka w kwocie 600 zł zamiast jednego na kwotę 3000 zł od tego samego sprzedawcy, celem uniknięcia cła (cło się należy od 150 EUR) ma szansę się udać, czy nie?


@HornyMan:

oczywiscie...

  • Odpowiedz
Mirki, zamówiłem paczkę z Chin o wartości 450$. Kurierem był FedEx i na maila wysłałem im deklaracja tak jak prosili. Paczka jest już u mnie, VATu ani cła nie płaciłem.
Czy przyjdzie mi jakiś list z urzędu celnego czy sam muszę to jakoś ogarnąć?

#import #aliexpress #fedex #kurier #vat
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Karoleer +298
#prawo

Ktoś z was kiedyś dostał takie "wezwanie" od fedexa? xD To od razu informuję, że w sądzie nie potrafili już wyjaśnić dlaczego żądali haraczu za wydanie przesyłki i dlaczego w takiej wysokości. Jakby ktoś z fedexa to czytał, to serdecznie pozdrawiam - wy wiecie co
  • Odpowiedz
@KromkaMistrz: odebrane, ale nie ja odbierałem. Dowiem się jak wygeneruję za jakiś czas to poświadczenie na ich stronie, ale wyszło podobnie jak u Ciebie, bodaj 40 zł z hakiem (). Dzięki za info, jeszcze raz
  • Odpowiedz
@sha4ky: Niestety tylko sprzedawałem elektryka jak mieszkałem w Norwegi i kupił go ktoś z Polski na eksport. Teraz pewnie śmiga gdzieś na Śląsku.
  • Odpowiedz
Idzie do mnie spora przesyłka. Temat chyba nietypowy, bo google pokazuje mi aż 0 wyników. Przerabiał ktoś import z USA w trybie "door to airport"? Bedę ją miał do odebrania na Okęciu. Mam numer eori. Idzie to przez DB Schenker. Wiem, że bede musiał jakoś ogarnac cło i vat. Oczywiscie moglbym do nich zadzwonic, ale wole spytać na mirko ( ͡° ͜ʖ ͡°) - da się ogarnąć samemu,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy mam do kupienia ciągnik rolniczy za granicą . Ciagnik jest na typa który ma firme , i tenże ciagnik był kupowany na tą firmę. Ja chce ten ciagnik kupić jako osoba prywatna. Typo nie chce wystawic faktury vat na ten traktor tylko chce żebym mu dal caśh i pusci mi go w cenie tak jakby bez vatu. Czy w zwiazku z powyższym bede zmuszony jako kupujący zaplacic vat w Pl, czy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ściąganie, naprawa a potem sprzedaż aut z USA jest aż tak opłacalna? Znam gościa, który się tym zajmuje powiedzmy hobbystycznie (3-4 auta w roku). Ostatnio pokazywał mi Dodga Challengera, którego wylicytował w USA dla swojego znajomego. Nie pamiętam rocznika, ale jakiś po 2011 roku. Twierdził, że sam wrak 30 tys. zł. Nie wyglądał na jakiś mocno uszkodzony. Do tego koszty importu, wszystkie opłaty oraz odbudowa łącznie koło 40 tys. szacuje. Czyli
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SpalaczBenzyny: raczej warsztat jakiś mu to robi, na co dzień jest trenerem na siłowni i ma jakąś firmę sprzedającą jakiś konkretny materiał budowlany. On po prostu licytuje za kasę faktycznego kupującego, za jego hajs też płaci opłaty celne i naprawia i oddaje gotowe auto. Dla siebie bierze jakąś tam prowizję zazwyczaj i raz na jakiś czas coś sam dla siebie sprowadzi ale tylko jak chce pojeździć tym chwilę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach