Budżet 100-110 tysięcy PLN, poprawcie mnie ale chyba nie ma auta dla mnie.
Wymagania:
- rozsądna długość, sporo parkowania w mieście. Długość graniczna idealnie 4m 30cm
- jak największy bagażnik
- mile widziane wyższe zawieszenie. Nie jest to must have ale co roku sporo wyjazdów w góry, szutry, gorsze drogi. Obecne auto nie raz z obawy przed problemami zostawialiśmy wcześniej na parkingu itp



























Podpowiedzcie mi jaka forma finansowania / zakupy auta byłaby dla mnie najlepsza?
Chciałbym nowe auto z salonu, ewentualnie z drugiej ręki z symbolicznym przebiegiem do 20-30k km (wciąz o dealera, nie osoby fizycznej).
Cenowo chciałbym się zmieścić w racie 1500 PLNów (o ile to możliwe) i wpłacie własnej góra 30k (im mniej tym lepiej). Wartość całkowita myslę do jakiś 140k PLN. Jeśli zdecydowanie
No genialna rada xD