Strajk w Valeo oraz komunikaty o sprowadzaniu imigrantów w miejsce Polaków powinny być sygnałem dla Polski i Polaków o konieczności zmiany myślenia o inwestycjach i migracji. Coraz częściej mamy do czynienia z zagranicznymi ,,inwestycjami, które:
- zajmują ziemię,
- zużywają cenną obecnie wodę,
- generują zanieczyszczenia i odpady,
- często nie płacą u nas żadnych podatków.

Do
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wjtk123: Słuszna uwaga, dotychczas powodem preferencji podatkowych dla "zagranicznego zbawcy" była gwarancja zatrudnienia. Skoro nie dość, że nie ma już tego zatrudnienia Polaków, ale również sprowadzają w zamian obywateli krajów III świata, co społecznie może mieć bardzo duże koszty, to tam powinno się takiego inwestora z-----ć kontrolami lub dowalić takie kary, żeby sam s--------ł.
  • Odpowiedz
@wjtk123

Dlaczego karmi się nas bzdetami, że ,,polska gospodarka potrzebuje imigrantów", skoro głównym beneficjentem jest obcy kapitał?


Jednocześnie bezrobocie rośnie, bo nie tworzą się miejsca pracy.

Rząd ma to w ch*ju, bo nie bardzo można kogoś przekupić dla kiełbasy wyborczej, a z drugiej strony po co mają się użerać z jakimiś ngo'sami co będą bronić nwordów
  • Odpowiedz
#lekarz #polska #gospodarka #pracbaza

Fajnie, że rusza dyskusja o lekarzach i zarobkach. Ja mam kontakt z kasta lekarska. Moja dziewczyna jest dentystka, jej siostra anastezjologiem a rodzice też lekarzami. Ogólnie obecnie ilość miejsc na lekarski nie jest już problemem, otworzyło się mnóstwo nowych uczelni i zwiększono znacząco miejsca na studia. Tyle, że to nic nie da...

Problemem jest ograniczona ilość miejsc na specjalizacje, zaplecze
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@greenbong: Spoko, tylko nie przekonasz społeczeństwa że nakłady inwestycyjne nie zostaną w---------e przez pensje lekarskie.

Mimo podaży lekarzy bez specek nadal nie ma chętnych na specki w stylu chirurgii czy onkologii bo są słabo rentowne i lichy work-life balance - wszyscy pchają się na derme, okulistykę i endokrynologie. Trzeba im jakoś pogrozić palcem że jeśli nie zaczną jakiejkolwiek specki to będzie zwracanie kasy za studia - wtedy bez inwestycji w
  • Odpowiedz
@greenbong: również cieszę się, że w końcu ta dyskusja przebija się powoli do mainstreamu. Gdy przypominam sobie, że jeszcze kilka lat temu były akcje w stylu "kup pizzę dla lekarza" to nie wiem, czy śmiać się czy płakać, że społeczeństwo jest tak otumanione xD

Ten sam lekarz wyciągał wtedy z dodatków covidowych co najmniej drugą pensję xD

Obecnie każde dodatkowe środki, które trafiają do systemu ochrony zdrowia, przejadane są przez
  • Odpowiedz
Pandemia i konflikt na Ukrainie tylko to spotęgował


@Kempes: No to na tej załączonej na wykresie Litiwie chyba mieli coś jeszcze gorszego od PiS bo startując z niższego poziomu inflacji doszli do znacznie wyższego niż u nas. Estonia i taka na przykład Mołdawia mają strasznie podobne wykresy do Polski. Zupełnie, jakby to co piszesz było całkowitą nieprawdą i jakbyś strzelał kulą w płot z tym wpływem PiSu na inflacje w
swiadomy_anakolut - >Pandemia i konflikt na Ukrainie tylko to spotęgował

@Kempes: No...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
#gospodarka #ekonomia

Taka rozkmina, bo w sumie teraz jest tak, że bogatsze państwa tanią pracę znajdują w krajach biednych (np. USA -> programiści z Indii) a co się stanie w sumie jak braknie tej taniej pracy, w sensie na całym świecie?

Podobną rozkminę mam z demografią, że teraz będzie się dało pracowników sprowadzać z krajów o wysokiej dzietności, ale w sumie tam też ona spada, co jak braknie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

co się stanie w sumie jak braknie tej taniej pracy, w sensie na całym świecie?


@leopold477: Nie będzie taniej pracy, więc wynagrodzenia będą rosły.

ale w sumie tam też ona spada, co jak braknie i tam ludzi do sprowadzania?


@leopold477: Będą się likwidowały miejsca pracy, bo nie będzie ludzi do jej wykonywania.
  • Odpowiedz