Niech mi ktoś wytłumaczy - dlaczego nie mogę kupić towaru w sklepie na firmę na VAT 0% w polskim sklepie typu euro czy MM?

Niby nie ma problemu przy zakupie internetowym sprzętu z zagranicy, od razu koszyk liczy VAT 0% przy europejskim NIPie. A u nas co stoi na przeszkodzie? Przecież i tak to wliczam w koszty więc wychodzi na to samo. #prawo #vatowcy #firma #
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@silentbomba: no i eliminuje US ryzyko, że ktoś nakupuje pod korek za 0%, a potem się zmyje nie płacąc VAT lub będzie twierdził że ktoś ukradł dane jego firmy. Były by też oszustwa że ktoś kupuje udając że jest firmą, ale podając inny adres dostawy. Przyspożyło by to tylko roboty US. Takie a nie inne przepisy są nie skonstruowane w interesie petentów tylko rządu i urzędników. Tak samo jak parkingi
  • Odpowiedz
Mam pytanie do osób, które prowadziły lub prowadzą własną firmę/działalność

Jaką radę dał/abyś sobie na początku tej przygody z obecną wiedzą?
Co Ci nie wyszło, choć zakładałeś/aś, że wyjdzie?
Co było największą przeszkodą na początku prowadzenia działalności?
Czy czegoś nie doceniłeś/aś, a to odegrało duże znaczenie?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaką radę dał/abyś sobie na początku tej przygody z obecną wiedzą?


Ogarnij to tak, żeby otworzyć firmę i ogarnąć dotacje. Nie p-----l się ze stawkami. Internet LTE/5G jak mieszkasz na końcu świata, da radę jak ogarniesz dobrą umowę.

Co Ci nie wyszło, choć zakładałeś/aś, że wyjdzie?


Ciężko
  • Odpowiedz
Co mogę zrobić jeśli sklep internetowy nie chce wystawić korekty faktury za zakup? Chodzi o uwzględnienie NIPu (nie zrobili tego od razu a teraz twierdzą, że oni nie robią korekt)

#ksiegowosc #firma #finanse
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki sprawa wygląda tak.
Jestem księgowym w pierogarni. Pierogarnia zarabia ok 20k po opodatkowaniu msc i dla właściciela jest praktycznie bezobsługowa.
Jako że wiem że typ źle rozlicza się z podatków tzn wcale nie rozlicza (we mnie to nie uderzy nie moje obowiązki) dodatkowo płaci pod stołem pracownikom
Tak więc czy dobrym pomysłem będzie podkablowanie go i zamknięcie a obok otworzenie mojej pierogarni?
#firma #ksiegowosc
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzizys, opłaty na allegro są gigantyczne, razem zusanem do kupem to włosy w dęba stają - tą kase można lepiej zainwestować, oczywiście świetne narzędzie i od razu znalazłam klientów, ale jednak czuje się trochę jak jakaś oferma, że nie umiem sobie zorganizować swojego. Chcę się zabrać za swój sklep internetowy, ale nie wiem jak. Czy zamiast sie pieprzyć to lepiej zlecić firmie by go zrobili. Na dzięń dobry, potrzebuje do 100 produktów
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ana77: allegro ma mocną pozycję. Co wpiszesz w google to allegro wyskoczy. Jak chcesz sklep założyć to lepiej miej produkty gdzie w każdy wladujesz 50% kosztów na reklamę.
  • Odpowiedz
@Chris_Karczynski: Jeden Rosjanin opisywał dlaczego przeniósł się do Polski i dlaczego woli prowadzić biznes tutaj. Tam co chwila s jakieś kontrole. I nawet jak masz wszystko w porządku, to musisz płacić łapówkę, bo inaczej coś wyszukana na siłę i biznes do zamknięcia. Jak nie straż pożarna, to ich sanepid, to jakaś inspekcja handlowa. Każdy przychodzi po łapówkę. Pisał, że strażacy przyszli i otwarcie powiedzieli, że nie znaleźli żadnych uchybień, ale
  • Odpowiedz
  • 85
@Rasteris: Oczywiście to prawda, ale chciałem podać przykład ogromnego biznesu, bo konfederaci myśląc o swoim parówkowym imperium i broniąc giga-korporacji myślą ze sami będą takimi oligarchami kiedy już otworzą biznes. A tu zonk, ktoś odbiera im 70%, nasyłane są gangusy i ostatecznie trzeba uciekać z kraju bo grożą śmiercią. xD
  • Odpowiedz
Pytam dla kolegi. Załóżmy że czasem przez pomyłkę kolega zaksięguje na firmę jakiś wydatek prywatny, np. flamastry do szkoły dla dziecka albo paliwo, chociaż do DG praktycznie nie używa auta. Czy potem na koniec miesiąca dla własnej informacji bawilibyście się w dodatkową korektę o te kwoty żeby mieć realny wynik firmy? Czyli np. oficjalna księgowość daje wynik 10k na rękę -> dla własnej informacji robimy korektę o np. 500 pln tych 'fejkowych'

Pytanie jw.

  • tak, robiłbym tak, dla realnego info o zarobkach 13.3% (2)
  • nie, szkoda na to czasu 86.7% (13)

Oddanych głosów: 15

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czykoniemnieslysza:
Z podobnych powodów w pełnej księgowości właśnie wyodrębnia się księgowość podatkową a bilansową - pierwsza służy wyliczeniu podatku do skarbówki i tyle (to robi Twoja księgowa) druga księgowość pokazuje bardziej rzetelny obraz firmy (sprawozdanie finansowe spółka pokazuje bilansowo, nie podatkowo).

Jeśli kwoty o których mówisz wynoszą kilka czy kilkanaście złotych to chyba szkoda Twojego czasu? Jeśli kilkaset to już jest to dość istotna informacja dla ciebie, żeby ją uwzględnić.
  • Odpowiedz
@czykoniemnieslysza: Z uwagi na prywatne wydatki nie ale ludzie robią tak z uwagi na nieksięgowalne zyski i wydatki.

Tzn część dochodow nie wykazują np budowlańcy preferują rozliczanie z prywatnymi osobami "netto". A potem pracownikom wypłacają część w gotówce. Więc prowadza sobie taką podwójną księgowość aby wiedzieć jakie sa realne przychody, koszty i nie wykazane dochody
  • Odpowiedz
Ogólnie jako że troche pracuje w księgowości w biurze rachunkowym to moge powiedzieć że mali przedsiębiorcy są trochę śmieszni z robieniem kosztów na koniec roku. Usłyszeli gdzieś że mają brać samochody w leasing bo podatku nie zapłacą i Ci ludzie biorą leasingi na samochody na które ich nie stać.
Miałem kilka razy typów którzy zarabiają po 10k po opodatkowaniu msc i biorą w leasing samochód za 300k-400k bo koszty trzeba robić. Nikt
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yurakamisa Na tym polega polska szkoła biznesu: najwazniejsze to miec koszta ( ͡º ͜ʖ͡º)
Podrzędna tancbuda z kebabem na wypizdowie górnym ale dla siebie w leasingu audi rs, dla żony q8, a i zaniedlugo trzeba będzie wziąć bmw na raty bo Oskar ma osiemnastkę xD

A potem płacz kucy kwiii kwiiiik, w Polsce źle bonfirny upadajooo!!!111!!!
  • Odpowiedz
@Yurakamisa: Przecież to nie jest tak że zamiast płacić podatki masz wypasione auto, po prostu możesz dzięki temu kupić je w cenie obniżonej o pewne podatki, zależnie od zadeklarowanego sposobu użytkowania i opodatkowania. To ma jedynie sens w momencie kiedy faktycznie potrzebujesz nowy samochód i możesz go mieć taniej, a mam wrażenie że dla wielu ludzi to mityczne "robienie kosztów" to pretekst żeby jeździć autem na które realnie kogoś nie
  • Odpowiedz