W dzikich ostępach Wyoming w USA jest sobie grupa mnichów karmelitów, która zbudowała klasztor i kościół w stylu gotyckim.
Zbudowali projekt CAD i po kolei wycinali z kamienia kolejne części za pomocą obrabiarek cyfrowych CNC.
Parę lat temu skończyli i ustanowiono klauzurę, czyli zakaz wstępu osób świeckich do wnętrza, a sami mnisi żyją w odosobnieniu i opuszczają klasztor tylko w ważnych sprawach medycznych i urzędowych.
Ich pełna nazwa to Monks of the Most Blessed
Zbudowali projekt CAD i po kolei wycinali z kamienia kolejne części za pomocą obrabiarek cyfrowych CNC.
Parę lat temu skończyli i ustanowiono klauzurę, czyli zakaz wstępu osób świeckich do wnętrza, a sami mnisi żyją w odosobnieniu i opuszczają klasztor tylko w ważnych sprawach medycznych i urzędowych.
Ich pełna nazwa to Monks of the Most Blessed











Mam laptopa konkretniejszego do normalnej pracy, szukam czegoś, co będzie wygodne do zabrania ze sobą, lekkie, tanie (drogi już mam, wystarczy jeden) i pracowało płynnie, chociaż z naprawdę podstawowymi funkcjami plus pociągnie dłużej niż do końca gwarancji. Do pracy na nim potrzebuję używać zooma z intensywnym bazgraniem po tablicy, tabletu z rysikiem, otworzyć pdfa, czasami prezentację i właściwie tyle. Musi działać płynnie,
Jedyny minus to jedno gniazdo do wszystkiego i konieczność podpinania docka. Bardzo mi to zaczęło przeszkadzać, więc zmieniłem laptopa.
Kupiłem sobie poleasingowego Della Latitude 5320 i wgrałem na nim ChromeOS Flex.
Dlatego sprzedaję tego o którego pytasz za okazyjne 500zł. (⌐ ͡■ ͜ʖ