37 383,89 - 10,03 - 14,01 - 14,10 - 13,28 - 12,35 - 13,09 - 15,02 = 37 292,01

Leniwy tydzień. Bo każdy ma prawo do lenistwa, prawda? Nawet mi się papatonu dzisiaj strzelić nie chciało, spałem... uwaga... do 7 rano! (ʘʘ)

A już za tydzień maraton. Żona nadal
enron - 37 383,89 - 10,03 - 14,01 - 14,10 - 13,28 - 12,35 - 13,09 - 15,02 = 37 292,01...

źródło: IMG_1619

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A już za tydzień maraton. Żona nadal nie wie xD


@enron: tak trzeba Zyc! Jak cos powiesz, ze ciut dalej po bułki poleciales ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

38 532,94 - 5,20 - 6,74 - 13,17 - 6,03 - 13,09 = 38 488,71

Leniwie mijają dni - a to się nockę zarwie, a to wcześniej obudzi... i tak jakoś spokojnie dotarłem do piątku (ʘʘ)
Generalnie to mam straszliwego lenia - i nawet nic mi się z tym nie chce robić xD Ledwo się zbliżyłem do 250 km i nie zamierzam specjalnie cisnąć.

Jutro Marzanna - nawet nie wiem jak
enron - 38 532,94 - 5,20 - 6,74 - 13,17 - 6,03 - 13,09 = 38 488,71

Leniwie mijają dn...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

39 278,02 - 5,21 - 13,14 - 12,14 - 21,37 = 39 226,16

No i nastąpił w końcu ten moment i zaliczyłem pięćdziesiąty #papaton xD - jako spokojne dłuższe wybieganie przed sobotnią Marzanną. Tak, półmaraton jest w sobotę - nikt nie wie dlaczego (poza organizatorami, którzy nie chcą zdradzić dlaczego tak jest).

Ten miesiąc jest generalnie mocno leniwy - wyjątkowo słabo go rozpocząłem (musiałem ze względów logistycznych opuścić ostatni bieg w ramach
enron - 39 278,02 - 5,21 - 13,14 - 12,14 - 21,37 = 39 226,16

No i nastąpił w końcu t...

źródło: papa50

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
Trzy dni temu GDDKiA ogłosiła, że udrożnili roboczo przejazd w ciągu S7 pod Al. Solidarności. No co tu mogę powiedzieć... odebrałem tego niusa jako "jest wyzwanie, ktoś musi to zrobić pierwszy" ( ͡º ͜ʖ͡º)
enron - Trzy dni temu GDDKiA ogłosiła, że udrożnili roboczo przejazd w ciągu S7 pod A...

źródło: IMG_1415

Pobierz
  • Odpowiedz
39 699,05 - 12,22 - 14,17 - 10,02 = 39 662,64

Tak żeby potem nie dopisywać w diabły dystansów - drobny update.
Znowu ciężka robota, późno wracam, ale staram się trzymać fason. Ale dzisiaj krótko pospałem i tylko dycha wpadła.

No ale lepsza dycha niż brak dychy ( ͡º
enron - 39 699,05 - 12,22 - 14,17 - 10,02 = 39 662,64

Tak żeby potem nie dopisywać w...

źródło: IMG_FC1958FD6BD9-1

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

40 267,24 - 31,27 = 40 235,97

Miał być jubileuszowy, 50. papaton... ale się zczesił ( ͡º ͜ʖ͡º)
Bo tak po drodze sobie wymyśliłem, że w sumie optymalny moment żeby się przetestować pod Cracovię ()

Jest nieźle, ale mogłoby być
enron - 40 267,24 - 31,27 = 40 235,97

Miał być jubileuszowy, 50. papaton... ale się ...

źródło: greatceskypapa

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@enron: na promocjach w lidlu to się bardzej zapasy przydają niż bieganie ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@FFFFUUUU: Ale jestem szybciej przy wannach z karpiami i crocsami (ʘʘ)
  • Odpowiedz
@enron weźmiesz mi następnym razem 3 wiertarki?? Znowu nie zdążyłem. Btw. Ile ważysz?? Wyglądasz na lekko ponad normę a ja myślałem że jak ktoś biega 20km dziennie powinien wyglądać jak ci z Kenii czy Etiopii. Pogoda się robi to i ja zaczynam wykluwać nos zza krzaka :)
  • Odpowiedz
40 732,06 - 12,22 - 7,16 - 7,28 - 11,24 - 4,16 - 1,90 - 12,47 = 40 675,63

W tym miesiącu zluzowałem - zarwane noce, dużo pracy, mało czasu, wszystko w biegu. Wczoraj niespełna 2km biegusiem do paczkomatu na pocieszenie, tuż przed północą...

Dzisiaj też krótkawo, ale było fajnie - niby rano było -2°C i trochę to było czuć na dłoniach, to gdy tylko wyszło Słońce to normalnie Hawaje
enron - 40 732,06 - 12,22 - 7,16 - 7,28 - 11,24 - 4,16 - 1,90 - 12,47 = 40 675,63

W ...

źródło: IMG_8F11928064AA-1

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

41 794,13 - 15,62 = 41 778,51

No to co, miłego pączkowania! (ʘʘ)

A u mnie podwójne święto - właśnie udało się zaliczyć 1000 km w 2025 () mimo że
enron - 41 794,13 - 15,62 = 41 778,51

No to co, miłego pączkowania! (ʘ‿ʘ)

A u mnie ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

41 953,92 - 11,18 - 10,04 - 14,27 - 16,50 = 41 901,93

Minęło parę dni, tyleż biegań, za rogiem koniec lutego (ʘʘ)
Ja tam sobie spokojnie klepię kilometry, ale przedwczoraj postanowiłem - celem przetestowania nowych butów - skorzystać z niechcianego dziecka nierządnicy i diabła, czyli bieżni elektrycznej.
Moje wspominienia z wszelkich biegań na bieżniach nie należały do najmilszych, ale stwierdziłem że przecież nic mi się nie stanie - jak trzeba
enron - 41 953,92 - 11,18 - 10,04 - 14,27 - 16,50 = 41 901,93

Minęło parę dni, tyleż...

źródło: IMG_742CAE8D45CD-1

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@Fushnikov ale po co? Żebym nie mógł już po swojemu gwizdać, czy żeby mi doszło jeszcse jedno miejsce, gdzie jedzenie może utknąć między zębami? ( ͡º ͜ʖ͡º) A to wszystko w cenie kilku topowych flagowców / dobrego garmituru / wymiany podłóg na jednym piętrze domu, plus kilka miesięcy nieprzyjemnego przepychania jedynek, ciężkiej operacji po której przez miesiąc człowiek jest obolały... Serio, jak na zabieg nie poprawiający
  • Odpowiedz
42 512,46 - 23,71 - 23,71 = 42 465,04

No, takie weekendy to ja lubię ( ͡ ͜ʖ ͡)
Nie, nie było jeszcze jubileuszowego, pięćdziesiątego papatonu - jeszcze chwilę poczeka ( ͡º ͜ʖ͡º) Ale za to wpadły dwa czeskie papatony () bo miałem głód kilometrów... ja ogólnie głodny jestem xD Poza tym piękna pogoda – Słońce, -6°C... Żeby nie to, że
enron - 42 512,46 - 23,71 - 23,71 = 42 465,04

No, takie weekendy to ja lubię (⌐ ͡■ ͜...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

43 105,04 - 12,41 = 43 092,63

No i miała już zima odpuścić - a tu niespodzianka, -9°C i smog taki że w oczy szczypie! Do tego zaspałem... no może nie zaspałem, ale tuż po tym jak wstałem padło "taatuuusiu, uśpisz mnie?" no i trzeba było iść do młodego, ululać, poprzytulać - no i się oczywiście sam uśpiłem xD Tak więc start dopiero o 7, to i czasu nie było by
enron - 43 105,04 - 12,41 = 43 092,63

No i miała już zima odpuścić - a tu niespodzia...

źródło: smoggy

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

43 166,41 - 15,46 = 43 150,95

Ech, nałóg. No co ja poradzę? Fajnie się spało, ranek trochę na wariata bo trzeba było pomóc najstarszemu synowi się wyprawić, ale potem luz bo żona została w domu więc sobie ciutkę pofolgowałem ( ͡º ͜ʖ͡º)

Do tego przyjemne -4°C, więc można było
enron - 43 166,41 - 15,46 = 43 150,95

Ech, nałóg. No co ja poradzę? Fajnie się spało...

źródło: IMG_3A552B67A934-1

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

43 219,13 - 14,22 - 10,15 - 17,23 = 43 177,53

Nie lękajcie się! Pod tą maską nadal jest uśmiech (ʘʘ)

Zima wkroczyła w końcu w dwucyfrowe mrozy - wczoraj poleciałem przy -10°C. Oczywiście dbam o zdrowie, więc oprócz ciepłych rękawiczek były już były dwa podkoszulki, komin, czapeczka i spodnie
enron - 43 219,13 - 14,22 - 10,15 - 17,23 = 43 177,53

Nie lękajcie się! Pod tą maską...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

43 973,92 - 23,71 = 43 950,21

No to dzisiaj kolejna wariacja na temat #2137 - niby miał być jubileuszowy papaton, ale dzień był tak piękny że żal było kończyć () Gdyby nie to, że dość późno wybiegłem (6:47, no ale w końcu niedziela to trochę więcej czasu z żoną spędziłem i tak wyszło) to bym pewnie dużo więcej zrobił, a tak to już wypadało
enron - 43 973,92 - 23,71 = 43 950,21

No to dzisiaj kolejna wariacja na temat #2137 ...

źródło: sundayrun

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

44 668,31 - 5,26 - 23,17 = 44 639,88

Dziś jednak nie będzie jubileuszowego #2137 - na razie poczeka ( ͡º ͜ʖ͡º)

Ale że człowieka kusi, to poszła drobna wariacja na temat i w
enron - 44 668,31 - 5,26 - 23,17 = 44 639,88

Dziś jednak nie będzie jubileuszowego ...

źródło: satfun

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: zawsze jak widzę Twój post to mam przed oczami @pestis, który pisze "j-------k" - weszło mi to słowo tak bardzo, że zacząłem używać go również wobec znajomych xD
  • Odpowiedz
44 907,64 - 21,37 = 44 886,27

A tak se klepe, bez polotu - ale w sumie trochę lenia miałem. Na dodatek oberwało mi się, bo trochę za późno wybiegłem i ledwo się wyrobiłem do domu żeby dopilnować dzieciaki do wyjścia - słusznie, kara za zamulanie xD

Może to pogoda mnie rozleniwiła, po wczorajszym -9°C dzisiejsze -1°C to było niczym środek lata. A z drugiej strony łapy
enron - 44 907,64 - 21,37 = 44 886,27

A tak se klepe, bez polotu - ale w sumie troch...

źródło: anotherpapa

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
Coś ewidentnie nie mój dzień. Tempo standardowe, rytm zamulający, a tętno wywaliło grubo ponad normę. Pomiar z nadgarstka, bo jak widać ostatnio paski HR jakieś nawiedzone są ( ͡° ͡°)
enron - Coś ewidentnie nie mój dzień. Tempo standardowe, rytm zamulający, a tętno wyw...

źródło: IMG_0CC32148D971-1

Pobierz
  • Odpowiedz
45 011,64 - 13,55 - 10,11 = 44 987,98

No i dorwało mnie. Lenistwo.
Wczoraj niby mogłem zebrać się wcześniej, pobiec więcej... eeetam.
Ale dzisiaj to już szczyt szczytów. Normalnie jakbym kombinował co by tu jeszcze zrobić byle nie wyjść na bieganie xD
I nawet nie chodziło o temperaturę - było -9°C i lekki wiatr - po prostu totalna niechcica mnie
enron - 45 011,64 - 13,55 - 10,11 = 44 987,98

No i dorwało mnie. Lenistwo.
Wczoraj n...

źródło: IMG_0728

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

45 242,33 - 21,37 = 45 220,96

Kto rano wstaje, ten czadu daje (ʘʘ)

Dzieci nie mają dzisiaj na 8, a ja wczoraj wieczorem przysnąłem na pół godziny usypiając młodego, do tego jeszcze położyłem się spać tuż po 23. Skutek taki, że obudziłem się jeszcze przed budzikiem, o 4:31. Trochę zamarudziłem, ale wyruszyłem o 5:06. Na termometrze -6°C i zauważalny wiatr, więc wypadało już założyć czapkę dla zwykłej przyzwoitości (
enron - 45 242,33 - 21,37 = 45 220,96

Kto rano wstaje, ten czadu daje (ʘ‿ʘ)

Dzieci ...

źródło: papamonday

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach