152 180,19 - 10,65 = 152 169,54

Pogoda bardzo łaskawa dzisiaj :)
Jeszcze wczoraj ICM zapowiadał mgłę i 0 stopni... Rano już mam zakładać długie ciuchy, komin i czapkę ale zerknąłem na termometr... tadaaam, 4 stopnie :) Szybko założyłem krótkie ciuchy i 5:05 już sobie bieglem.
Było bardzo miło, a Wenus, Jowisz i Mars świeciły pięknie do spółki z Łysym :) Tzn pierwsze dwa, bo ja ślepak jestem i tego Marsa nie dostrzegłem.
Trasa skrócona bo
enron - 152 180,19 - 10,65 = 152 169,54

Pogoda bardzo łaskawa dzisiaj :)
Jeszcze wcz...

źródło: comment_HGCCJt9AtUsCJEnOHQ0YdvDaNBP91e7J.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

152 641,56 - 10,69 = 152 630,87

Jeśli czegoś nie lubię w zimowym bieganiu, to czasu marnowanego na zakładanie i potem pranie długich ciuchów. Obudziłem się wcześnie, a przez cały cyrk z ubieraniem bieg zacząłem o 5:29... więc znowu trzeba było skrócić i wyszło 10km.

Tak poza tym to było super. Temperatura +1 to miły chłodek, dodatkowo założyłem komin bo dodatkowo mgła i wiatr. Właśnie, mgła... widoczność ze 100 metrów. To se pooglądałem koniunkcję
enron - 152 641,56 - 10,69 = 152 630,87

Jeśli czegoś nie lubię w zimowym bieganiu, t...

źródło: comment_E0qkT8qQeHkalTnGMOvkFs1YDlnfocoH.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: co trzy-cztery dni - obowiązkowo dzień wolny... i robisz pranie - czyli zainwestuj w komplet "nie śmierdzącej garderoby" i ją po prostu ...susz. Codzienne mycie skraca życie :)
  • Odpowiedz
  • 0
@enron: co trzy-cztery dni - obowiązkowo dzień wolny... i robisz pranie - czyli zainwestuj w komplet "nie śmierdzącej garderoby" i ją po prostu ...susz. Codzienne mycie skraca życie :)


@JokerLine: na zimę mam dwa komplety - jak piorę od razu po bieganiu to akurat za dwa dni jest już na tyle suchy bym mógł w nim pobiec :) Nie wyobrażam sobie prania tych ciuchów po paru dniach -
  • Odpowiedz
152 697,04 - 10,69 = 152 686,35

Zaspałem z kretesem i wybiegłem o 5:25, więc trasa skrócona do nieco ponad 10km. Tempo bardzo luzackie, nigdzie mi się nie spieszyło - wyszło 5:09 przy średnim pulsie 151.
Jutro rano będzie ciekawiej, bo temperatura między 0 a 3 stopniami - chyba już wezmę długie ciuchy (przynajmniej górę ;)
Dzięki zmianie czasu znowu kończę już po świcie - chwilowa miła odmiana :)

#
enron - 152 697,04 - 10,69 = 152 686,35

Zaspałem z kretesem i wybiegłem o 5:25, więc...

źródło: comment_iaU12cCtOR2ILjHij4Oo03Zy41dFB28y.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@enron: a to rozumiem, mnie dopóki podobna sytuacja nie zmusi raczej wcześniej z domu nie wyjdę biegać niż o 8smej ;)


@Zyciodajny_Zyciorys: biegałem kiedyś po 8, po odstawieniu młodych do przedszkola - ale w erwiło mnie przychodzenie do roboty na 10-11 :)
Rodzina (a zwłaszcza dzieci) sporo zmieniają w logistyce :)
  • Odpowiedz
153 444,14 - 21,10 = 153 423,04

Mój trzeci półmaraton. I trzeci wynik - oj, starość nie radość. Ale i tak nie jest tragicznie, 1:41 i tempo 4:50. Pozostaje popracować nad formą i może na wiosnę będzie lepiej :)

PS. Runkeeper totalnie zgłupiał z pomiarem wysokości.

Aha,
enron - 153 444,14 - 21,10 = 153 423,04

Mój trzeci półmaraton. I trzeci wynik - oj, ...

źródło: comment_XAeg9e9dF0JH5opM2VDtQ4pNTXa2FkuO.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Runkeeper totalnie zgłupiał z pomiarem wysokości.


@enron: Trasa prowadziła przez mosty może? Ja u siebie zauważyłem, że jak biegam przez most, to runkeeper poprawia wysokości na podstawie geologicznej mapy wysokości z googla i wtedy wychodzi, że człowiek biegnie po rzece :D

@Elven: no parę mostów było, fakt :) Może to rzeczywiście w tym tkwiła przyczyna...
  • Odpowiedz
153 786,78 - 13,11 = 153 773,67

Ostatni trening przed Cracovia Półmaraton, eksperymentuju z Gallowayem ciąg dalszy :)
Wyszło tak sobie - tempo 5:01, ale jakiś koszmarnie ociężały byłem po wczorajszym późnym obiedzie i na podbiegach straciłem parę w nogach na tyle, że ciężko było odrobić na ostatnim zbiegu. Ale generalnie działa - znacznie dłużej niż to było ostatnio trzymałem do re średnie tempo.
Tak sobie myślę, że zastosuję tego Galloway ale zmodyfikowanego - 30-40s
enron - 153 786,78 - 13,11 = 153 773,67

Ostatni trening przed Cracovia Półmaraton, e...

źródło: comment_u3xc3Y4rgYUVQuXBM3audcmlv9N58wpA.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@enron: taka rada: nie eksperymentuj na sam koniec przygotowań. Przekombinujesz i będzie lipa na połówce


@lukglo86: wiem że trochę głupi moment na ekspertmenty - ale katastrofą to chyba nie grozi :)
Zwłaszcza, że na mojej trasie galloway ma swoje wady - np. dzisiaj spowolnienie wypadło na zbieganiu z górki, a potem musiałem przyspieszyć na podbiegu :) Na połówce będę dostosowywał taktykę na bieżąco.

Mam teraz coś gorszą formę,
  • Odpowiedz
@enron: szczerze to nie znam nikogo kto biega półmaraton poniżej 1:45 metodą Gallowaya. To jest dobry sposób na "ukończenie biegu", a nie na robienie życiówki.
  • Odpowiedz
154 106,30 - 10,58 = 154 095,72

4 dni do Cracovia Półmaraton, a ja eksperymentuję z Gallowayem :)
Tak z ciekawości, trochę niemiarodajnie bo na innej trasie niż zwykle - ale efekty tak jakby były. Założenia proste: biegnę bez oszczędzania się, a gdy runkeeper raz na 5 minut mówi jak kiepsko biegam - zwalniam do spokojnego truchtu tak na ok. 15-20 sekund, po czym znowu gaz do dechy.
CHYBA DZIAŁA. Czas po raz pierwszy od
enron - 154 106,30 - 10,58 = 154 095,72

4 dni do Cracovia Półmaraton, a ja eksperyme...

źródło: comment_3B8iZNPrVCQ9keKCkAvJ9jnmAGaYotoP.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Nie moglem tego na allegro znalezc, a chyba musze o tym pomyslec. A powiedz mi, duzo efektywniejsze sa treningi jak znasz swoj puls? Mniej sie meczysz? Bo aktualnie biegne na pałe i wydaje mi sie, że ze złym tempem.
  • Odpowiedz
@enron: Nie moglem tego na allegro znalezc, a chyba musze o tym pomyslec. A powiedz mi, duzo efektywniejsze sa treningi jak znasz swoj puls? Mniej sie meczysz? Bo aktualnie biegne na pałe i wydaje mi sie, że ze złym tempem.


@fifteen: łatwiej znajdziesz swoje optymalne tempo, będziesz wiedział po pulsie czy nie osłabłeś itp. - np. ja po grypie miałem (w sumie jeszcze trochę mam) zauważalnie wyższe tętno
  • Odpowiedz
154 594,82 - 20,86 = 154 573,96

Ostatnie długie wybieganie przed sobotnim półmaratonem. Chciałem nawet dociągnąć do tych 21km, ale przeliczyłem się z prędkością na zakręcia chodnika na końcu mojej ulicy i wylądowałem w krzakach :)
Tempo bardziej niż średnie (5:06), mam nadzieję że za tydzień brak tych 240m górek i adrenalina pozwolą osiągnąć fajniejszy wynik.
Chyba poprawiam się po zeszłotygodniowej grypie - nawet przy w miarę dużym wysiłku stały puls rzędu 155-160, jeszcze parę
enron - 154 594,82 - 20,86 = 154 573,96

Ostatnie długie wybieganie przed sobotnim pó...

źródło: comment_4nXHbiZwU3xCshebxRn9bQvc0Eexl22X.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: no to powodzenia! Trasa raczej płaska więc ładuj na 1:35 ;) no i piękny finish na arenie!


@walter21: dzięki, wzajemnie :) no finisz zapowiada się fajnie - ciekaw jestem jak to będzie wbiec na płytę Areny :) Rok temu na pierwszym Cracovia Półmaratonie myślałem że finał jest na murawie stadionu Wisły - a tu takiego wała, ot na parkingu przed betonowym klocem się kończyło...
  • Odpowiedz
154 879,81 - 15,60 = 154 864,21

Mój pierwszy test coopera. Wynik 2750 - wg wiki na moje 39 wiosen całkiem przyzwoicie, biorąc pod uwagę że na miejsce dotarłem biegiem ok. 7km :) Żeby tak jeszcze utrzymać podobną formę podczas półmaratonu za tydzień...
Łącznie dziś 15,60km bo na test i z powrotem pobiegłem - rano pogoda była zdecydowanie zniechęcająca. Tempo luźne - przed testem
ok. 5min/km, z powrotem spacerowo 5:48.
Pulsometr z Tchibo potwierdził że coś
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

155 128,64 - 13,13 = 155 115,51

Drugi bieg po grypsku co mnie na tydzień uziemiło - zdążyłem skończyć tuż przed deszczem :)
I sam nie wiem - albo ja się popsułem, albo pulsometr. Standardowe 13km bez wielkiego pośpiechu (tempo 5:07), zmęczenia brak a puls 160-175(!), średnio 164! Najdziwniejsze, że po wszystkim czułem się wyluzowany jakbym na pulsie 130 leciał... Nic to, pójdę się przebadać na EKG a nowy pulsometr i tak w drodze,
enron - 155 128,64 - 13,13 = 155 115,51

Drugi bieg po grypsku co mnie na tydzień uzi...

źródło: comment_m8nSUkTIv2vZrYtcUQXRgc6sKtdmBZIV.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Ja tam też sie nie znam ale tak pogrzebałęm teraz i pierwszy lepszy artykuł na ten temat: "Najczęstszym błędem jest powrót do normalnych treningów zaraz po ustąpieniu najcięższych objawów choroby


@fotoszop: toś mi ćwieka zabił :) Inna sprawa, że u mnie objawy choroby skończyły się w czwartek, więc w sumie odczekałem jeszcze 4 dni... Gorzej z tym HRMax - nie mam pojęcia skąd tak wysoki puls mimo
  • Odpowiedz
@enron: może bateria w pasku pada :)


@lukglo86: kiedy właśnie cholerę ze 2 tygodnie temu wymieniłem :)
Dzisiaj przyjdzie pulsometr BT z tchibo, zobaczę jutro co on powie...
  • Odpowiedz
155 701,23- 13,17 = 155 688,04

Uff. W końcu pobiegałem, po 7 dniach przerwy jak w zeszły poniedziałek mnie grypsko rozwaliło... Chyba najdłuższa przerwa w tym roku.
Niby +1 jest powyżej zera, ale biorąc pod uwagę chorobę i niefajną aurę zaliczyłem pierwszy bieg w długich ciuchach. Trochę wkurza że na ubranie/rozebranie i pranie tego idzie duużo czasu, ale cóż poradzić - dobrze że za 2dni ma być koło 5 to wrócę do krótkich ciuchów
enron - 155 701,23- 13,17 = 155 688,04

Uff. W końcu pobiegałem, po 7 dniach przerwy ...

źródło: comment_rFKDnv6gf0Lchk4iIWdkYQ17QNVX90tI.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
155 701.23- 13.17 = 155 788.04

@enron Sprawdź czy poprawnie obliczyłeś(aś) nowy dystans do naszego celu (wg. twojego odejmowania przebigłeś(aś) -86.81km)
Do dodawania wpisów możesz użyć także dodatku aninim1133: http://ruszdupe.anonim1133.me
Podpowiedź:
155701.23 - 13.17 = 155688.06
  • Odpowiedz
157 802,55 - 11,30 = 157 791,25

Nadal ciepło - dziś prawie 12°, fajne warunki. W końcu wystartowałem wcześniej niż w weekend, choć i tak późno - 5:19. Miło było widzieć Wenus i Jowisza przez cały bieg, a nie tylko na początku :)
Wyszło poszarpane - miałem pilną misję "kup mleko na owsiankę" i w dodatku zapomniałem kasy, więc musiałem zahaczyć o jedyny sklepik gdzie znam wszystkie sprzedawczynie :) Gorzej że tu
enron - 157 802,55 - 11,30 = 157 791,25

Nadal ciepło - dziś prawie 12°, fajne waru...

źródło: comment_z3HpKtArjy4k2mZNJIWHOY5XtUHVVnnH.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Swoją drogą, to zauważyłam, że odkąd biegam to wszelkie epidemie pracowe u mnie kończą się najwyżej katarem, ale za to, jak już mnie raz na rok rozłoży, to na poważnie...
  • Odpowiedz
158 407,74 - 20,68 = 158 387,06

Wczoraj o 5:40 było +4° a dzisiaj +11° :) Nie żebym był zmarzluch, ale przyjemniej się przy takiej temperaturze biega :)
Za niecałe 3 tygodnie Cracovia Półmaraton, dziś testowy dystans - myślałem że wycyrkluję 21km, ale zabrakło kilkuset metrów - trudno :)
Tempo równe 5:00/km - będę się musiał baaardzo postarać żeby za te trzy tygodnie wynik był przyzwoity. Owszem, było 250m przewyższeń (ta dalsza
enron - 158 407,74 - 20,68 = 158 387,06 

Wczoraj o 5:40 było +4° a dzisiaj +11° :) N...

źródło: comment_ojgw6RWWwTfhbphgeOrUKh0sk89aMSCI.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

158 739,41 - 13,14 = 158 726,27

Znowu późny start - 5:40... no ale w końcu weekend :) Niby +4° a jednak jakoś tak chłodnawo... nadal jednak wystarczają krótkie ciuchy. Znowu zapomniałem przygotować sobie rękawiczki i rano w ciemnościach nie chcąc budzić żony uznałem że jakoś przeżyję... i już przygotowałem na jutro :)
Standardowe 13 km, tempo słabe (5:04) mimo że się nie oszczędzałem (chciałen się nieco zmęczyć :). Jutro trzeba będzie
enron - 158 739,41 - 13,14 = 158 726,27 

Znowu późny start - 5:40... no ale w końcu ...

źródło: comment_rYlsyZBvWSSNGPnJ0GIppXPocR2hX4D6.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

158 911,57 - 7,95 = 158 903,62

W końcu jakiś bieg po 2 dniach przerwy. Wystartowałem rekordowo późno, koło 5:45 i trzeba było drastycznie skrócić trasę - wyszło niecałe 8 km. Tempo takie sobie jak na krótki dystans - 5:56:km. Pogoda fajna, ale temperatura ledwo 3° - krótkie ciuchy jeszcze wystarczają, ale muszę zacząć biegać w rękawiczkach bo dłonie marzną :)
Pięknie było widać Wenus i poniżej Jowisza.

#sztafeta
enron - 158 911,57 - 7,95 = 158 903,62

W końcu jakiś bieg po 2 dniach przerwy. Wysta...

źródło: comment_l9kfU611rXuucVtjQGdCJaG8N174jVSO.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

159 686,60 - 13,15 = 159 673,45

Wczoraj najwcześniejsy start w życiu, dziś jeden z późniejszych - rzadko kiedy w dniu roboczym zdarza mi się pobiec o wpół do 6 :) Ale za to jak pospałem! Po raz pierwszy od dawna ponad 7 godzin :)
W ramach dalszego luzowania się - bieg bez pośpiechu (5:08) i na spokojnym pulsie (144). Standardowa trasa 13km - niby dziś wtorek i miałem robić podbiegi, ale leń wygrał
enron - 159 686,60 - 13,15 = 159 673,45

Wczoraj najwcześniejsy start w życiu, dziś j...

źródło: comment_agCZs3GqoPwENd1jIxFkIZ0Fy47DamRm.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A. Kiedyś próbowałem. Nie przypadł mi do gustu.


@raven66: a czym Ci podpadł? Bo wydaje mi się bardziej ergonomiczny od konkurencji i "więcejdający" w darmowej wersji :)
  • Odpowiedz
@enron: Już i tak nie pamiętam, bo to było dobre 3 lata temu.
Testowałem wszystko co było na rynku - płatne, niepłatne.

Potem i tak kupiłem Suunto, więc już apki mnie zupełnie grzały.
Robię tylko automatyczną synchronizację z Movescount na Endo i na Stravę.
  • Odpowiedz
159 847,87 - 17,05 = 159 830,82

Relaks pod krwawiącym Księżycem :)
Tak, udało się. Budzik z timeoutem na 04:10 już o 4 uznał że jestem gotów. Pozbieranie ciuchów z suszarki, napełnienie bidonów, dyskusja z kotem czy właściwie chce wychodzić... i tak o 4:23 wybiegłem. Nigdy tak wcześnir nie biegałem i za szybko tego nie powtórzę - ale mimo niecałych 7 stopni pozostałem w samych krótkich ciuchach :)
Bieg bardzo relaksacyjny, co widać po tempie
enron - 159 847,87 - 17,05 = 159 830,82

Relaks pod krwawiącym Księżycem :)
Tak, udał...

źródło: comment_Mr2DYhOlpzF0jPFyXBRoeNIdIp4KQHKQ.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Najwidoczniej to musi zależeć od organizmu człowieka bo jak śpie mniej niż 8h to jestem jak zombie w pracy, a jak do tego dołożę bieganie z rana to już całkiem trup ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 1
@enron: Najwidoczniej to musi zależeć od organizmu człowieka bo jak śpie mniej niż 8h to jestem jak zombie w pracy, a jak do tego dołożę bieganie z rana to już całkiem trup ( ͡° ʖ̯ ͡°)


@randall: Nie wiem co by się musiało dziać, żebym przespał więcej niż 8 godzin - może po mega intensywnym i długim dniu...
A bieganie rano paradoksalnie dodaje mi
  • Odpowiedz
160 393,16 - 13,15 = 160 380,01

Fajny kontrast do wczorajszego biegu - zamiast 12 stopni i deszczu, 10 + Słońce :) Miło było pobiec bez konieczności zakładania kamizelki odblaskowej.
Kolejny dzień biegania na luzie. Tempo 5:06, puls średni 145 - mimo górek (standardowo na tej "13" - 170m elewacji).
Jutro mocne postanowienie - bieg zaczynam 4:20, żeby o 4:40 mieć idealne warunki do obserwowania krwawego Księżyca :)

#
enron - 160 393,16 - 13,15 = 160 380,01

Fajny kontrast do wczorajszego biegu - zamia...

źródło: comment_ejhd23Hk5oJ5Hsni2CTvHUlgLjhNTJ1S.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

160 539,94 - 14,10 = 160 525,84

12 stopni, solidna ulewa przeszła w lekką mżawkę... Wymarzone warunki by pobiegać :)
Wziąłem do serca poradę @lukglo86 i pobiegłem tempem luzackim - tj. takim by nic a nic się nie zmęczyć i po biegu być gotowym do przebiegnięcia choćby i maratonu. Dla mnie to oznacza puls 130-140 - ale z racji wielu górek średnio wyszło 149bpm. Tempo też ujdzie - 5:09/km. No i takie bieganie
enron - 160 539,94 - 14,10 = 160 525,84

12 stopni, solidna ulewa przeszła w lekką mż...

źródło: comment_IsyF1sffkYmVIeLOFI1DmRoYgTgJnorY.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@enron: zawsze możesz zawrócić po 500m.


@lukglo86: jak bym nie kombinował, to wszędzie w okolicy mam albo pagórki albo drogi ze skrzyżowaniami - to i to kiepskie na interwały :) Najbardziej płaski kawałek 500m który mam do dyspozycji i tak ma różnicę poziomów 12m... No i jedyne co to właśnie pętelka wokół Zalewu Nowohuckiego - 1,25km - tylko muszę dobiec najpierw 4km :)
  • Odpowiedz
160 998,24 - 14,19 = 160 984,05

Dzisiaj bez cudów, zwykłe rozbieganie na 13km z dodatkową pętlą bo miałem nieco więcej czasu (mimo że wybiegłem o 5:14). Tempo słabe (4:56), ale biegło się w sumie przyjemnie więc nawet OK :) Równo za miesiąc półmaraton, muszę jakimś cudem do tego czasu przyspieszyć...

#sztafeta
#biegajzwykopem #bieganie #enronczlapie
enron - 160 998,24 - 14,19 = 160 984,05

Dzisiaj bez cudów, zwykłe rozbieganie na 13k...

źródło: comment_T0bZ1Un1oYszuK6wQnYidmVuKxCXu7UH.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: ja biegne 6:00 haha


@Krawwo: w zeszłe wakacje (i potem na przełomie roku) tempo mi zleciało właśnie w te okolice, nie byłem w stanie dojść do tego czym to było spowodowane... Potem ot tak jakoś przyspieszyłem i już w marcu udało mi się połówkę przebiec w 1:38. Najzabawniejsze jest to że biegnąc w tym znacznie wolniejszym tempie nie czułem tego bym biegł jakoś powoli, dawałem z siebie
  • Odpowiedz
@enron: no na jesień jazda rowerem w tych godzinach jest średnim pomysłem - wiem coś o tym bo czasami do pracy wyjeżdżam na rowerze o 4:50


@lukglo86: no niestety - ja teraz jak biegam to mam błyskającą opaskę na ramieniu i mega-oczojebną odblaskową koszulkę, a i tak mam lekkie obawy gdy z naprzeciwka jedzie auto a ja jestem po wewnętrznej zakrętu. Już nie mówiąc o tym że nawet
  • Odpowiedz
161 175,35 - 9,55 = 161 165,80

Wczoraj nie dałem rady wstać, a że squash odwołany to postanowiłem że pobiegam dla odmiany w środę. I co? I zaspałem jeszcze gorzej niż przedwczoraj - wstałem o 5:15! Nic to, zacisnąłem zęby i jakimś cudem po 10 minutach już byłem przed domem. Na standardowe 23km nie było szans, więc rzuciłem się na podbiegi (10x200m) i interwały z max. tempem (4x500m). Poszło znośnie, choć w
enron - 161 175,35 - 9,55 = 161 165,80

Wczoraj nie dałem rady wstać, a że squash odw...

źródło: comment_XbCh0jYWHMBHJxLyrs7RWeRik7jXizUW.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach