14 651,99 - 17,32 - 2,14 - 16,03 = 14 616,50
Zaczął się wrzesień, a wraz z nim mgliste poranki. Cisza i spokój, żadne samoloty nie latają nad głową xD
Drugi skutek to brak wschodu Słońca - mgły są na tyle gęste, że nawet nie ma żadnych kolorków tylko po prostu robi się jaśniej... to i motywacji do wczesnego wstawania brak ¯\(ツ)/¯ Nawet jakiegoś wielkiego ciśnienia na papatony nie mam, jest mi dobrze tak
Zaczął się wrzesień, a wraz z nim mgliste poranki. Cisza i spokój, żadne samoloty nie latają nad głową xD
Drugi skutek to brak wschodu Słońca - mgły są na tyle gęste, że nawet nie ma żadnych kolorków tylko po prostu robi się jaśniej... to i motywacji do wczesnego wstawania brak ¯\(ツ)/¯ Nawet jakiegoś wielkiego ciśnienia na papatony nie mam, jest mi dobrze tak














A takie tam leniwe szwendanko. Znowu zaspane, we wtorek to musiałem konkretnie obciąć dystans bo nawet niepapaton byłby zbyt krótki xD Zresztą zlało mnie wtedy nieziemsko, było wiele radości xD i zero napotkanych biegaczy.
Wczoraj już byłem załamany że późno wybiegłem i znowu szykuje się 15 albo mniej, a zbliżając się do dychy uświadomiłem sobie że mi się popierdzieliło i mam jeszcze godzinkę
źródło: IMG_7104
Pobierz