via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Jaki fotelik samochodowy trzeba kupic po nosidle/lupinie? Dziecko ma aktualnie okolo 9kg i 14 miesięcy. Jakies sugestie? Nie chce tych poradnukow z internetu, gdzie sa praktycznie same reklamy i artykuły sponsorowane. Chodzi mi o typ fotelika i na ile on ma wystarczyc :) juz sam nie wiem czy 9-18, 9-36 itp...

#dziecko #dzieci #samochody
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

FrasobliwyOgrodnik: Robiłem to niedawno na własne potrzeby, nie do anonimowego dawstwa, ale zapoznawałem się z procedurą. Koszt jakieś 1400zł z badaniami, w tym jeden rok przechowania.
Jeśli chcesz być anonimowym dawcą to trzeba zrobić wcześniej więcej badań tj. grupa krwi, badania genetyczne, HIV itp. Ogólnie to bank daje Ci jakieś 10 stron regulaminu i kilka formularzy do wypełnienia. Odpowiedzi na te wszystkie pytania co zadałeś są w tym regulaminie.
A i
  • Odpowiedz
@Chopin_fapu: od lekarza bierz zwolnienie na dziecko. Do tego wypełniasz kwit ZLA-15 (wydrukuj z internetu) i zostawiasz w kadrach.

Masz dwa dni na opiekę (do podziału z mamą dziecka-gdyby też pracowała na UOP), ale to sobie weź w święta jako dodatkowy urlop ;)
  • Odpowiedz
#dziecko #lekarz #noworodek #medycyna #rodzina #pytanie #rodzicielstwo #szpital
Mamy taką sytuację, nasze dziecko ma 6 tygodni, dziś zrobiliśmy wyniki z krwi bilirubiny i jest 16.3
Mamy umówiona wizytę do pediatry na poniedziałek, do tego czasu pewnie wskoczy na 17. Ktoś ma dziecko w podobnej sytuacji, też tak podskoczą bilirubina kilka tygodni po wyjściu ze szpitala, jakie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Kaolin28: podstawowe pytanie, czemu badaliscie bilirubine? Dziecko po porodzie miało żółtaczkę, było naświetlane? To co możecie robić do poniedziałku to pilnować żeby jadł dużo, tak żeby był porządnie nawodniony i rozbierać jak najwięcej wystawiać do światła słonecznego w domu. możecie też skontaktować się z położną środowiskową (bo przychodzila do was prawda?) I zapytać co możecie jeszcze w tej sytuacji robić. Czy oprócz podwyższonego wyniku i zapewne żółtego zabarwienia skóry, są
  • Odpowiedz
@SaintWykopek: coś tam zacząłem czuć jak miałem może 37-38 lat. 40 lat pierwsze dziecko. Nawet jak żona była w ciąży nie byłem pewien czy dobrze robię. Generalnie dopóki było w brzuchu to niezbyt mnie to interesowało, pewnie kobieta odbiera to inaczej. No ale jak już się urodził, to standard: miłość od pierwszego wejrzenia, łzy, najwspanialsze co mnie spotkało, pieluszkowa zapalenie mózgu etc ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Moja żona jest w 8 miesiącu ciąży i chce abym był przy niej w trakcie porodu. Nie chcę tego. Mój ojciec nie był nigdy przy porodzie mojej mamy, mój dziadek nie był przy porodzie mojej babci, nawet mój teść nie był przy porodzie teściowej z tego co gadałem z żoną.

Nie czuje, że to mój obowiązek i koniecznie muszę tam być. Boję się krwi i tego wszystkiego. Próbowałem obejrzeć jeden
  • 95
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Jesteś głupi jak but, albo to zarzutka. Na froncie siedzi położna, a chwilę przed porodem lekarz. Ty stoisz i trzymasz rękę żony u wezgłowiu i nie zaglądasz w srom. Później wręczają Ci nożyce i proszą o przecięcie pępowiny.

Bycie przy porodzie swojego dziecka (nie teściowej, matki, albo babki) to jeden z najpiękniejszych momentów w życiu.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: ona patrzy na to pod innym względem. Jeśli na sali porodowej jest obecny ktoś jeszcze poza rodzącą, to personel inaczej się wobec niej zachowuje i bardziej dba o przestrzeganie procedur medycznych, bo jest ktoś, kto w razie potrzeby zareaguje za kobietę. Jest świadomy wszystkiego co się dzieje, świadek ich poczynań.

A pod tym względem partner jest lepszy od matki, bo on jest zadaniowy i nie robi dramy, a matki
  • Odpowiedz
Mój syn jest przedszkolakiem, ma niespełna 5 lat. Dzisiaj przyznał, że chce kupić koleżance prezenty i pragnie by została jego dziewczyna. Czy to nie za wcześnie na takie ruchy? Do tego dość mocno przeżywał przed snem, ze jego paczka znajomych w przedszkolu nie pozwoliła mu dołączyć do wcześniej rozpoczętej zabawy i co ma zrobić kiedy wszyscy inni są zajęci swoimi sprawami.

Od małego jestem z nim szczery. Rozjechana wiewiórka na ulicy to
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zastanawiam się pod względem medycznym wyłacznie czy jak są tu lekarze co mają kontakt z tzw aseksualnością i innymi takimi rzeczami czy postwa społeczna wpływa na ciało w tej mierze..

1. przecież np. kobieta co ma gorzej w takim stanie rzeczy, z założenia nie bierze pigułek antykoncepcyjnych jak ma partnerów co jakiś czas i bardzo długo ich zna, to czy w jakimś wieku powyżej 30tki, jej narządy jakby to powiedzieć nadążyły za rówieśniczkami
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki i mirabelki ;-) majacy #dziecko zastanawiam się gdzie ludzie którzy mają dzieci emigrują.

Czy bardziej do krajów typu Anglia, USA, Kanada etc. czy też np ktoś z was zamieszkał w jakiś krajach południowych gdzie słoneczko większość roku świeci.

Jak wasze dzieci poradziły sobie z językiem?

#emigracja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Luigi93: ja przenuioslem sie do Belgiim, tu si emoje dzieci urodzily, ale tez tu sciagnalem sporo kumpli z Polski z dziecmi w roznym wieku
czesc poszla do szkoly fransuckojezycznej, czesc do tej co my, angielsko-francusko
dzieci szybko sie ucza, po roku kazde z tych dzieci juz bylow pelni zaaklimatyzowanych

moje po tych latach mowia plynnie po polsku, angielsku, francusku (te 3 jezyki sa dla nich naturalne bo uczyly sie ich w szkole od
  • Odpowiedz
@Sok_Mandarynkowy: Ogólnie cukierkowe gadanie do dziecka jest bardzo złe. Dziecko stara się mówić normalnie, po prostu nie ma tak mowy wykształconej. Więc ta ekipa w około ciebie po prostu źle zachowuje się w stosunku do dzieci. Ja mam dwójkę i staram się traktować je jak normalnych ludzi, a nie warzywa ledwo co ogarniające świat. A to, że Cię odrzuca od dzieci to nic specjalnego. Każdy ma inne predyspozycje co do
  • Odpowiedz
@Sok_Mandarynkowy: Uderzam do tego, że zostając ojcem trzeba wziąć na klatę irytujące zachowania, które dalej irytują, a nie schować się w pracy i wrócić jak dziecko dojrzeje. Partnerstwo w związku to moim zdaniem fundament udanego rodzicielstwa. A i nawet wtedy można zwariować, nawet wychowując we dwójkę jest ciężko.
  • Odpowiedz