via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Hej, czy ktoś z was czytal może jakieś poradniki o wychowaniu dzieci. Mam córke 3 latka i średnio się dogadujemy. Chciałbym coś poczytać żeby to poprawić.
#dziecko #dzieci
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szukam myszki dla dziecka. Niektóre zajęcia dodatkowe ma przez komputer i słabo idzie używanie touchpada.

W związku z czym myślę o zakupie małej myszki komputerowej tylko dla dziecka. Ja mam jedną ale jest za wielka dla dzieciaka.

Co polecicie?
Na co zwrócić uwagę podczas zakupu?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Turysta10: co to znaczy dziecka? Jak ma z 7 lat+ to zwykła myszką juz będzie operować. Kup najtańszą myszkę, byle miala tylko scroll i nic więcej, żeby dzieciak nie naciskał przez przypadek innych guzików(np. ja na bocznej krawędzi mam dwa, które w przeglądarce działają jako powrót do poprzedniej/następnej strony)
  • Odpowiedz
Jesteśmy rodzicami niesłyszącymi i mamy 16-miesięczną słyszącą córeczkę. Narazie nie chodzi do żłobka, głównie żona ją wychowuje. Lubi dużo słuchać, ale zabawki z muzyką szybko się jej znudzają, nie chcemy pozwalać jej codziennie oglądać bajek, najbliższa rodzina która słyszy jedziemy średnio co 2-3 tygodnie na weekend. Całe moje dzieciństwa wychowywałem się w niesłyszącej rodzinie więc nie orientuję się bardzo w tym. Czy moglibyście podpowiedzieć jakieś ciekawe propozycje dla dziecka?

#rodzicielstwo
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MarQueS: W lokalnym stowarzyszeniu niesłyszących pewnie jest ktoś, kto przerabiał temat (może i kilka-naście, -set) razy. IMHO jak najszybciej wrzucić do środowiska, które słyszy i mówi - mowę opanować trudno i trzeba zacząć bardzo wcześnie. Bajki nie wystarczą, bo nie dostarczają codziennej mowy.

  • Odpowiedz
@MarQueS: bajki grajki, to są słuchowiska. W bajkach postacie mają różne głosy, dialogi są przeplatane z piosenkami, w niektórych występuje narrator. Jak chcesz parę ulubionych tytułów mojej córki (12msc), to mogę Ci przesłać linki na priv.
  • Odpowiedz
Mam pytanie - jak bardzo dziadkowie pomagają wam w opiece nad dzieckiem?
U mnie jest tak, że od czasu do czasu (czyli średnio raz na tydzień) coś nam ugotują do jedzenia dzięki czemu nie musimy robić obiadu. I to byłoby na tyle. Odwiedzają żonę jak ja jestem w pracy raz w tygodniu, ale to wygląda tak, że wypiją kawę/herbatę, posiedzą półtorej godziny, poplotkują i to by było na tyle (z dzieckiem/domem nic
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#dziecko
Czy to jakaś choroba psychiczna czy trudny okres dojrzewania i przejdzie z wiekiem?
- nastolatek, nie chce się uczyć, końcówka szkoły podstawowej
- cały czas tylko siedziałby przed kompem i grał w gry
- matka robi dla niego wszystko, kupuje co chce, a on traktuje ją jak wroga
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Sądzimy, że twoje dziecko(?) ma jakieś problemy którymi nie dzieli się z Tobą. Może to właśnie tam też coś jest do poprawy? Ja bym więcej uwagi poświęcił dzieciakowi, a na pewno granie w gry całymi dniami nie pomaga tak samo jak wyręczanie nastolatka przez matkę.
  • Odpowiedz
  • 0
@AnonimoweMirkoWyznania brzmi jak wielu nastolatków. Nie chcę brzmieć, że proponuję to bagatelizować bo to bardzo ważny okres w życiu człowieka. Proponuję wizytę u terapeuty bo młody pewnie ma sporo problemów do przepracowania i zgaduję, że nie ma z kim tego zrobić
  • Odpowiedz
Cześć mireczki,
Mam córkę 6 letnia z autyzmem i neofobia żywieniowa ( lek przed nowym jedzeniem, je tylko serki typu danio i gratka). Jesteśmy po konsultacjach z psychiatrami którzy twierdzą że samo jej to minie. Nie zamierzam jej zmuszać do jedzenia normalnych posiłków bo nic to nie daje. Czy ktoś spotkał się gdzieś w swoim otoczeniu z podobnym problemem i może doradzić cokolwiek na ten temat.
Chce dodać że dostaję też normalne
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Typowygosc: Nie jest to na pewno uniwersalna rada, ale wiem siostra była ze swoim dzieckiem u psychologa z podobnym problemem i ta zaleciła żeby wszystko wspólnie gotowały. Jest sporo lepiej, młoda mniej się boi próbować rzeczy które razem robią, chociaż dalej najczęściej je coś ze swojego ulubionego repertuaru.
  • Odpowiedz
  • 2
@Typowygosc z dzieckiem z w spektrum nic na siłę. Mam 5,5-latka z ZA i innego rodzaju problemy ale również rzutujące na zdrowie. Najlepsza rada jaką mogę dać, to akceptować i mieć nadzieję że z czasem coś się zmieni. Presja niestety nie pomoże a wręcz może zaszkodzić jeśli jest to dziecko z autyzmem. Wiem, że to jest dla rodzica wielkie obciążenie i można się zapędzić w kozi róg wyrzutami sumienia oraz wpaść
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
#tatapyta #dziecko #wozek #wozekdzieciecy pytanie, czy opłaca się brać spacerówkę do 15 kg? Znalazłem spoko wózek, ale jest tylko do 15 kg, z inne do 22 kg. Obawiam się, że dziecko może ważyć więcej mając trzy latka? Ale z drugiej strony już powinno chodzić normalnie I wózek powinien iść w odstawkę?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Rynia: i potem ciagnie takiego rozplakanego trzylatka przez całe miasto bo chcial oszczedzic na spacerowce. Mowie z wlasnego doswiadczenia :P
  • Odpowiedz
Coraz częściej zauważam pewną tendencję u rodziny oraz znajomych, mianowicie traktowanie zwierząt domowych (akurat w moim przypadku dotyczy to głównie kobiet w wieku 35+ i ich kotów) jako substytut dzieci.
Ogólnie to fajnie jak ludzie posiadają zwierzęta i się nimi opiekują, ale czasem zaczyna to wyglądać trochę dziwnie. Być może jest to kwestia tego, że biologii nie oszukasz - nie masz dzieci to instynkt macierzyński przelewasz na koty.

W każdym razie:
- dawanie kotom
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RiverStar: robię w pewnym sensie, coś tam jej kupię wtedy zawsze, ale u mnie to wynika z tego że byłam w sekcie w której nie obchodzi się urodzin (i w ogóle jakichkolwiek świąt), więc wynagradzam sobie stracone dzieciństwo byle okazją do świętowania, czy do prezentów ( ͡° ͜ʖ ͡°) prezenty bez okazji to nie to samo, a jeśli chodzi o kota to kupienie kotu jakichś smaczków
  • Odpowiedz
@Rynia: typowe nosidełko raczej później jak mały będzie pewnie trzymać sam głowę, do tego czasu co najwyżej te ręczniki/koce z właściwymi wiązaniami
  • Odpowiedz