OPUŚCIE TO MIEJSCE, OPUŚCIE TO MIEJSCE

Najlepszy pełnometrażowy film ze Scooby, mroczny klimat, duchy, zagadki, opuszczona willa, skarb, wszystko 10/10

aż sobie chyba dzisiaj obejrzę, do dzisiaj mam rozkmine np. skoro to nie był prawdziwy potwór co goni ich na końcu to kto xd

#scoobydoo #filmy #seriale #dziecinstwo #nostalgia
k.....8 - OPUŚCIE TO MIEJSCE, OPUŚCIE TO MIEJSCE


Najlepszy pełnometrażowy film z...

źródło: comment_1673265450I1vRXgwqSZ1Uo2XSP0oGQG.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Smutno mi że nie wrócę już do lat beztroskiego dzieciństwa.
Na osiedlu był taki chłopak którzy bawił się tylko z dziewczynkami- bawiliśmy się w Spice Girls a on oczywiście musiał być rudą (ja byłam blondynką z kucykami), w Czarodziejkę z księżyca ( on był rzecz jasna czarodziejką z księżyca a ja z Wenus), w to kto po nocy przejdzie sam piwnicę albo do lasu.
Muzyka wydawała się wtedy jakaś lepsza, no i marzenia
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

parku by wypalić papierosa


@DocentMarzanek: za pieniądze "na tace" kupiliśmy MEWY mentolowe "dla taty" i paliliśmy za takimi płytami betonowymi, zamiast iść na mszę. xD Pamiętam też pierwsze wino i jak postanowiliśmy przejść się kanałami burzowymi po nim. Ale to wszystko i we wpisach powyżej było w podstawówce, w LO to jedyne co miałem w głowie to imprezy, dziewczyny i muzyka. W takiej kolejności.( ͡° ͜ʖ ͡°
  • Odpowiedz
Pamiętam w dzieciństwie jak chodziłem do kafejki internetowej i obok była inna patologia w 10 dzieciaków na jednym kompie darła mordę grając w tibie a ja ciuchutko i własciciel im z zegarkiem w ręku mierzył i równe 2 godzinki i wypad a ja płaciłem 3 zł i ze byłem cicho to siedziałem kilka godzin aż do zmamknięcia za te 3 zł xD #dziecinstwo #nostalgia #gimbynieznajo
ChwilowaZielonka - Pamiętam w dzieciństwie jak chodziłem do kafejki internetowej i ob...

źródło: comment_1673019736M0Yc6eGee6qgbDg4EZUXni.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ChwilowaZielonka: Kawiarenki to był osobny wszechświat trochę. W moim rodzinnym mieście otworzyli pierwszą w 2000 roku. Niezłe oblężenie czasami tam było. Pamiętam, że jak się zebrało minimum 10 osób, to można było wykupić "nockę" i siedzieć od 22:00 do 6:00. Nie byłem jakimś fanatykiem ale bywało, że przychodziłem na godzinę czy dwie. Komputer najbardziej w rogu zawsze obsiadała patologia. W 5-8 na jednym komputerze, gadali głośno jeden przez drugiego.
  • Odpowiedz
Przy ostatnim seansie kewina uświadomiłem sobie że tak bardzo lubię ten film ze względu na to że utożsamiam się z głównym bohaterem, przynajmniej z tej pierwszej części filmu. Też nienawidzę swojej rodziny, też obrywało mi się od rodziców, też byłem udupiany przez starsze rodzeństwo. Obudzić się tak jednego dnia bez nich jako młody szczyl to byłoby marzenie. Jeszcze trochę hajsu ze świnki - skarbonki buzza i można żyć.
Teraz oczywiście już jestem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

( ͡° ͜ʖ ͡°)

Podczas krótkiego okienka w latach 1950-51 dzieci mogły otrzymać Laboratorium Energii Atomowej Gilberta U-238 – zestaw umożliwiający im przeprowadzanie reakcji jądrowych w domu przy użyciu REALNEGO MATERIAŁU
Został usunięty z półek w 1951 roku.

#swieta #prezent #pomyslnaprezent #energetyka #fizyka #chemia #edukacja #nauka #ciekawostki #historia
missolza - ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Podczas krótkiego okienka w latach 1950-51 dzieci mogły otr...

źródło: comment_16719121805XCQTeJ8ysyK9m1z8ypC3r.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale to były piekne czasy :) kazda postac miala swoj charakter :)
A tytułowa Dr Quinn najlepsza. Nie trzeba było durnej mody na taki serial, gdzie głowną rolą jest kobieta, ktora wykonuje męski zawód w męskim świecie.

Ciekawostka: Joe Lando (Sully) jest 10 lat mlodszy od Jane Seymur ;)
#seriale #dziecinstwo #nostalgia #drquinn
Czyste_Buty - Ale to były piekne czasy :) kazda postac miala swoj charakter :) 
A tyt...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:
Biedni i niewykształceni rodzice mogą dobrze wychować dziecko. Chodzi o ogarnięcie emocjonalne. Mieć ogarniętych emocjonalnie rodziców to jak wygrać życie. Ich dziecko uczy się od nich poprawnych reakcji na drugiego człowieka, wie że jest kochane, zyskuje zdrową pewność siebie... Dzieciństwo pełne takich doświadczeń jest bezcenne i stanowi solidny fundament do odnoszenia sukcesów w dalszym życiu, na każdym polu.
  • Odpowiedz
Osiedlowe miejsce spotkań, jeśli kogoś nie było w domu, na boisku szkolnym nie grał w kosza/piłkę.
Było duże prawdopodobieństwo, że skombinował sobie kasę na żeton, albo poszedł oglądać jakiegoś wyjadacza, który na jednym kredycie potrafi przejść np. Ghost and Goblins :)
Gdybym miał jakąś wiedze wtedy, że za czas jakiś będę mógł sobie w każdą gre, grać nawet na telefonie komórkowym, ciekawe czy dalej bym tak ochoczo rozlierdalał kieszonkowe na kredyty (
Turbonekro - Osiedlowe miejsce spotkań, jeśli kogoś nie było w domu, na boisku szkoln...

źródło: comment_1671337144gzKHV2vZWsQ3LpRjm7cz4l.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Turbonekro:

I teraz mnie korci, żeby kupić sobie automat z Metal Slug. Tylko nie miałbym gdzie postawić.

Aż sobie przypomniałem moją ostatnią grę na takiej maszynie.
Było to z 10-12 lat temu w przejściu podziemnym starego dworca w Poznaniu. Przechodząc zauważyłem automaty i postanowiłem pyknąć za
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Mirki! Właśnie podczas jedzenia cukierka coś mi się przypomniało.

Jakieś 25-30 lat temu była chyba taka zabawa, że się składało papierek po cukierku i później z drugą osobą rzucało nimi jakoś, tylko zasad nie pamiętam. Pradziadek mnie wtedy uczył składać te papierki, ale nie pamiętam dokładnie jak to dokładnie działało i nazwy tej zabawy. Ktoś kojarzy? Czy może to tylko lokalnie w mojej rodzinie takie coś było? ( ͡° ͜ʖ
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pod_sloncem_szatana: Zgadzam się, że wybór robota był najbardziej wyczekiwanym momentem, choć z drugiej strony Miss Dronio to był chyba pierwszy kontakt z nagością młodego, jeszcze nieskalanego chłopca. A wiadomo, że to ciekawiło dziecko od zawsze.
  • Odpowiedz
RORATY

Nigdy nie byłem osobą wierzącą. Za dzieciaka chodziłem, bo rodzice kazali, po bierzmowaniu z kościołem się pożegnałem.
Jednak roraty w drugiej klasie SP to dla mnie chyba najprzyjemniejsze wspomnienie związane z praktykami kościelnymi.
Pamiętam, że drugoklasiści zaczynali wtedy mszę z mniejszej salki i szli pod ołtarz, gdzie śpiewali trzymając lampiony.
Mama mnie przyprowadziła do tej salki. Jako jedyny nie miałem lampionu, zatem szybko pobiegliśmy do zakrystii, aby jakiś kupić.
rales - RORATY

Nigdy nie byłem osobą wierzącą. Za dzieciaka chodziłem, bo rodzice ...

źródło: comment_1670920840ZCOV5K0ZlEEe2T7PmvLjaU.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach